09.04.2016 | Czytano: 1326

Szarotka bliżej finału (+zdjęcia)

Szarotka zarobiła pierwszy krok do finału mistrzostw Polski. Pokonała na własnym terenie wicemistrza kraju. Potrzebuje jeszcze jednego zwycięstwa, a Zielonka dwóch, by zagrać o złoto.

Losy spotkania rozstrzygnęły się w pierwszej tercji. Górale popisali się sporą skutecznością. Dwie pierwsze bramki padły po strzałach z dystansu, trzecia po kapitalnej indywidualnej akcji Augustyna, a czwarta zmusiła trenera gości do zmiany bramkarza. Wydaje się, że pomylił się w obsadzie bramki.

- Nie sądzę. Dostał szanse ten, który aktualnie ćwiczy. Drugi był poza grą. Okazało się, że ten drugi okazał się być w lepszej dyspozycji – powiedział trener Zielonki, Robert Deska.

W drugiej tercji gospodarze nie potrafili go pokonać, chociaż mieli mnóstwo dogodnych sytuacji, w tym dwie do pustej bramki. Zielonka lepiej grała w ofensywie i sporo pracy miała defensywa Szarotki. Jeśli ona się pomyliła, to kapitalnymi interwencjami popisywał się Jastrzębski. W drugiej tercji skapitulował tylko raz. - Dobrze bronił. To był dobry transfer górali – powie Robert Deska.

Mecz zrobił się ciekawy, akcja, za akcję, kontra za kontrę. Miejscowi w 47 minucie odskoczyli na trzy gole. Chlebda otrzymał podanie zza bramki od Augustyna i trafił pod poprzeczkę. Zielonka nie pasowała i w 54 minucie wykorzystała błąd w defensywie górali. Na więcej już gospodarze nie pozwolili.

Pierwsza tercja zdecydowała o naszej porażce – twierdzi Robert Deska. – W kolejnych odsłonach mecz się wyrównał. Szarotka dosyć dobrze broniła. Jej wpadało co powinno wpaść.

- Zdecydowanie łatwiej będzie nam się jechać do Zielonki. Ciężki teren, na którym nam nie idzie, ale od pewnego czasu jesteśmy inną drużyną. Liczę, że już w pierwszym meczu rozstrzygniemy sprawę awansu. Musimy poprawić skuteczność, ale w tym sezonie skupiliśmy się na defensywie. Wykonaliśmy ogromną pracę i to procentuje. Z wicemistrzem kraju straciliśmy tylko dwie bramki. To sukces. Jeśli będziemy tracić 2-4 bramki w meczu, to będziemy wygrywać, a to doprowadzi nas do mistrzostwa – twierdzi Łukasz Chlebda.

Worwa Szarotka Nowy Targ – MUKS Zielonka 5:3 (4:1,0:1, 1:1)
1:0 Hamrol (1:11)
1:1 Maciej Sieńko (3:42)
2:1 Ryś – Hamrol (5:27)
3:1 Augustyn – Zacher (6:46)
4:1 Żuk – Luberda (18:21)
4:2 Maciej Sieńko – Kryński (25:30)
5:2 Chlebda – Augustyn (46:18)
5:3 Michał Sieńko – Maciej Sieńko (53:59)
Stan rywalizacji do dwóch wygranych 1:0.
Worwa Szarotka: Jastrzębski – Ossowski, Augustyn, Ligas, Chlebda, Barszczewski, Żuk, Garb, Sikora, Ryś, Spyra, Luberda, Frysztak, Ślusarek, Panek, Hamrol, Słowakiewicz, Zacher, Jachymiak.

Stefan Leśniowski
Zdjęcia Andrzej Pabian
 

Komentarze







reklama