Jeśli wykorzystają atut własnego lodowiska i zwyciężą, to będzie ich trzecie z rzędu wygrana. Już raz tego dokonali – w latach 2007-2009 – i ufundowany przez górali puchar trafił na stałe do ich gabloty z trofeami. W sumie „szarotki” osiem razy stawały na najwyższym stopniu podium. Nie trzeba chyba dodawać, że najwięcej ze wszystkich drużyn. To jeszcze nic. Polacy zostali mistrzami świata oldbojów. Czempionat rozgrywano w Klagenfurcie, w dwóch kategoriach wiekowych - od 35-45 lat (weterani) i powyżej 45 roku życia (legendy). Polacy wystawili dwie reprezentacje i obie sięgnęły po mistrzostwo świata! W tych ekipach było sporo zawodników Podhala.
Pomysł zorganizowania mistrzostw Polski oldbojów wyszedł od działacza tyskiego Dariusza Czerkawskiego (ojca Mariusza) oraz kryniczanina Ryszarda Bialika. Pomysł zrodził się jesienią 1992 roku w Tychach, a już wiosną następnego roku rozegrano pierwszy czempionat. Hokejowi „starsi panowie” z Podhala do rywalizacji przystąpili w 1995 roku. W tych mistrzostwach startowało siedem zespołów krajowych i jedna zagraniczna – Preussen Berlin, której trzon stanowi gracze byłej NRD. I właśnie berlińczycy byli pierwszym rywalem górali. Nowotarżanie odnieśli zwycięstwo 5:1
Po raz pierwszy oldboje Podhala triumfowali trzy lata później. W finale, który rozegrany został w Krynicy, pokonali miejscowe KTH 3:2 po dogrywce. Zwycięskiego gola zdobył Leszek Tokarz.
Na kolejne mistrzowskie berło czekano cztery lata. Tym razem nad morzem, w hali Olivia spłonął góralski kapelusz, po zwycięstwie nad gospodarzami 5:1. Dwa lata później na własnym lodowisku świętowali mistrzostwo Polski, ponownie w finale nie dali im rady gdańszczanie. W 2007 roku o mistrzostwie zdecydował karny Jacka Szopińskiego i w kolejnych dwóch latach nie mieli sobie równych. W 2014 roku pokonali w finale Zagłębie Sosnowiec, a w ubiegłym roku rozgromili Sanok 7:0, po golach: Zaręba 3, Koszarek 2, Ł. Gil, Puławski.
Stefan Leśniowski










