Gdy Wronka w 26 sekundzie otwarł wynik spotkania strzałem pod poprzeczkę (wszedł jak w masło w defensywę rywala), wydawało się, że będziemy świadkami strzeleckiego festiwalu. Tymczasem na drugie trafienie „szarotek” czekaliśmy do 10 minuty. Gospodarze nie zawiesili wysoko poprzeczki Podhalu, ale… Nie byli zainteresowani forsowaniem wysokiego tempa. Chyba gdzieś w świadomości nowotarżan tkwiła myśl, iż rywal jest do ogrania na jednej nodze. A ten dzielnie się bronił, a M. Nowak w bramce zatrzymywał strzały górali. W większości jednak nowotarżanie strzelali ślepakami. Byli jednak niezwykle regularni, w każdej odsłonie zdobyli po dwa gole.
- Co należało do nas, to zrobiliśmy – mówi trener Marek Ziętara. – Rozmiary zwycięstwa nie są istotne. Posiadaliśmy ogromną przewagę. Zagrali wszyscy, wykorzystałem pełne cztery piątki. Młodzież SMS walczyła, tyle, na ile ją było stać. Z meczu na mecz będzie się ogrywała, nabierała pewności siebie.
SMS U20 Sosnowiec – TatrySki Podhale Nowy Targ 0:6 (0:2, 0:2, 0;2)
0:1 Wronka – Bryniczka – Różański (0:26)
0:2 Jokila – Kapica – Tapio (9:11)
0:3 Sulka – Haverinen – Jokila (21:21 w przewadze)
0:4 Tapio – Jokila – Sulka (35:36)
0:5 Stypuła – Zarotyński – Jaśkiewicz (46:55)
0:6 M. Michalski – Neupeuer – Wielkiewicz (56:55)
Sędziowali: Baca – Bernacki i Klich.
Kary: 4-8 min.
SMS U20: M. Nowak – Wsół, Michałowski, Gościński, Skrodziuk, Bryk – Chorążyczewski, Musil, Bichta, Sroka, Goździewicz – Zieliński, P. Nowak, Pelaczyk, Krężołek, Filip – Krok, Podlipni, Jarosz, Zygmunt. Trener Torbjoern Johansson.
TatrySki Podhale: Raszka – Haverinen, Sulka, Tapio, Kapica, Jokila – Różański, Ałeksiuk, Gruszka, Bryniczka, Wronka – Mrugała, Łabuz, M. Michalski, Neupeuer, Wielkiewicz – Jaśkiewicz, Tomasik, Stypuła, Olchawski, Zarotyński. Trener Marek Ziętara.
W pozostałych meczach
Unia Oświęcim – Nesta Toruń 3:2d
Sanok – JKH Jastrzębie 2:3k
Cracovia – GKS Tychy 2:5
Orlik Opole – Zagłębie Sosnowiec 6:1
Naprzód Janów – Polonia Bytom 3:10
Stefan Leśniowski










