14.08.2015 | Czytano: 1730

Nic się nie dzieje

„Szarotki” musiały uznać wyższość w kolejnym meczu kontrolnym przygotowując się do sezonu. To była nietypowa gra, gdyż tercje w Oświęcimiu trwały po 15 minut.

- Warunki nie pozwalały, by grać regulaminowo. Tafla nie nadawała się do dłuższego grania, gdyż już po paru minutach pokryta była wodą – mówi trener Podhala, Marek Ziętara. – Było to słabe spotkanie w naszym wykonaniu. Graliśmy mało uważnie w defensywie. Pomagaliśmy rywalowi w wyprowadzaniu kontrataków. Mieliśmy swoje sytuacje, długo utrzymywaliśmy się przy krążku, ale mało oddawaliśmy strzałów. Stąd kontry gospodarzy i sytuacje bramkowe. Nic się nie dzieje, pracujemy dalej, to tylko jeden ze sparingów.

Podhale wystąpiło bez kontuzjowanego Sulki i Tomasika oraz Jaśkiewicza, który dopiero wraca z kadry U20.

Unia Oświęcim – MMKS Podhale Nowy Targ 4:2 (2:1, 1:0, 1:1)
Bramki dla Podhala: Stypuła , Tapio.
MMKS Podhale: Raszka – Wojdyła, Haverinen, Jokila, Zapała, Tapio – Ałeksiuk, Różański, Wronka, Bryniczka, Gruszka – Mrugała, Łabuz, M. Michalski, Neupauer, Wielkiewicz – P. Michalski, Stypuła, D. Kapica, Świstak. Trener Marek Ziętara.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama