16.07.2015 | Czytano: 2496

Dobrowolna harówka (+zdjęcia)

Piękna pogoda, na niebie nie było widać nawet chmurki, z dala było słychać szum wody i lasu. Wczasowicze wypoczywali w górach, nad rzeką, a w tym czasie hokeiści Podhala ładowali akumulatory na długi zimowy sezon.

Ich sportowe życie tętniło innym rytmem. Hokeiście mieli dni zapełnione ćwiczeniami, zajęciami, które nie miały nic wspólnego z… wypoczynkiem. Trener Marek Ziętara razem ze współpracownikiem Markiem Rączką zadbał o to, by zawodnicy byli jak najlepiej przygotowani do sezonu. Przez dziewięć tygodni przerzucili tysiące ton żelastwa w siłowni PPWSZ, wykonali niezliczoną ilość różnorakich ćwiczeń w Hi Fitness i w sali MHL, przebiegli niejeden maraton, do tego pod górkę ochrzczoną przez zawodników Golgotą Św. Marka. Mieli zajęcia o charakterze zwinnościowym, gibkościom z ćwiczeniami artystycznymi, były wieloskoki, zajęcia interwałowe Ale ta dobrowolna harówka dobiegła dzisiaj końca. Rozegrali spotkanie, w którym walka była nie tylko o prestiż, ale także o wygranie zakładu. Pod koniec dnia zrelaksują się podczas pożegnalnego grilla i mogą udać się na zasłużony urlop.

- Tak dobrze to nie będzie. Leniuchować w tym czasie nie można. Trzeba coś potrenować, by nie osłabić ”akumulatorów” – przekonuje Mateusz Michalski.

- Trener porządnie dał nam w kość, a do tego pogoda w tym roku nie miała dla nas litości – podsumowuje Sebastian Łabuz. – W poprzednim była łaskawsza, teraz upał dodatkowo nam doskwierał. Hektolitry wody mineralnej połknęliśmy. Na treningach pot lał się z nas strumieniami. Treningi były bardzo mocne, z dużymi obciążeniami. Trener powielał zeszłoroczny cykl przygotowań, z małymi poprawkami. Po prostu niektóre zajęcia udoskonalił, wprowadził nowości, by nie były mrużące. Zwiększył też obciążenia. Z tygodnia na tydzień były coraz większe, a kulminacja nastąpiła w ostaniem tygodniu.

- Dziewięciotygodniowy cykl przygotowawczy przepracowany został solidnie. To co sobie zaplanowaliśmy, zostało wykonane – twierdzi Marek Ziętara. – Tylko pierwszy tydzień był jednofazowy, a kolejne już z dwoma treningami dziennie. Zajęciom sprzyjała pogoda, żaden trening w tym roku nie został odwołany. Okres przygotowawczy wyglądał podobnie jak w zeszłym roku. Było szereg różnych zajęć, z dużym naciskiem na siłę i wytrzymałość. Myślę, że były to urozmaicone zajęcia. Pracowaliśmy w różnych miejscach – w Hi Fitness (Bodypump i Grit), siłowni PPWSZ, sali gimnastycznej, w terenie biegając i jeżdżąc na rowerach. Do tego w Białce Tatrzańskiej mieliśmy odnowę biologiczną. Jestem zadowolony z pracy chłopaków. 20- osobowa grupa bardzo solidnie pracowała ten okres i mam nadzieję, że owoce będziemy zbierać zimą. Teraz chłopaków czeka dwutygodniowy odpoczynek, a po nim kolejne cztery tygodnie ciężkich zajęć. 3 sierpnia wychodzimy na lód. Będziemy dwa razy dziennie na lodzie plus jeden trening ogólnorozwojowy w siłowni lub sali gimnastycznej. Tuż przed ligą przejdziemy na szlifowanie formy, elementów techniczno – taktycznych. Na lód wyjdziemy już z czteroma obcokrajowcami. – dwoma Finami, Ukraińcem i Rosjaninem. Raszkę nie należy traktować jako stranieri, bo jest już polskim obywatelem. Czy coś się zmieni w tej materii? To czy uzupełnimy o jedno ogniwo skład okaże się z końcem miesiąca.

Z Podhalem od sierpnia na lodzie ma trenować syn byłego hokeisty Podhala, olimpijczyka Andrzeja Świstaka. Alexis Svitac (tak brzmi jego nazwisko) zapragnął studiować w Polsce. Czy załapie się do pierwszego składu Podhala?

- Alexisa nie widziałem w akcji – mówi Marek Ziętara. – Przyjeżdża do nas ze Szwajcarii i chce studiować. Trzeba dać mu możliwość pokazania się na lodzie. To nam nie przeszkadza, a jego poziom wyszkolenia czy możliwości zweryfikuje lodowa tafla Po kilku treningach zdecydujemy co do jego przydatności. Czy będzie grał u nas, czy w akademickiej drużynie.

W okresie przygotowawczym „szarotki” rozegrają osiem spotkań kontowanych. Rozpoczną 7 sierpnia w Spiskiej Novej Vsi, z tamtejszym zespołem.
Harmonogram sparingów:
7.8 (piątek) - HK Spiska Nova Ves - MMKS Podhale Nowy Targ
11.8 (wtorek) - MMKS Podhale Nowy Targ - MsHK Żylina
14.8 (piątek) - Unia Oświęcim - MMKS Podhale Nowy Targ
18.8 (wtorek) - MsHK Żylina - MMKS Podhale Nowy Targ
21.8 (piątek) - MMKS Podhale Nowy Targ - Unia Oświęcim
25.8 (wtorek) Zagłębie Sosnowiec - MMKS Podhale Nowy Targ
28.8 (piątek) MMKS Podhale Nowy Targ - Zagłębie Sosnowiec
1.9 (wtorek) MMKS Podhale Nowy Targ - HK Spiska Nova Ves

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama