23.06.2015 | Czytano: 6104

Wdzięczne za pomoc (+zdjęcia)

- Ten medal należy się także pani. Jesteśmy wdzięczni za pomoc – powiedziała prezes MMKS Podhale, Agata Michalska.

Podziękowanie były adresowane do Agnieszki Wojas, która zaproszona została na uroczyste zakończenie sezonu przez mistrzynie Polski w unihokeju.

To był ich rok. Po ubiegłorocznym przegranej w finale w dość pechowych okolicznościach, w dogrywce, w tym roku nie zostawiły złudzeń, kto rządzi w damskim unihokeju. Podopieczne Jacka Michalskiego w pięknym stylu sięgnęły po złote medale, a Kasia „Złotko” Fuła zdobyła Kryształową Kulę, nagrodę dla najlepszej zawodniczki sezonu. Druga był w klasyfikacji kanadyjskiej, zabrakło jej punkciku do bycia pierwszą.

Osiągnięcie dziewcząt zostało zauważone przez formę Wojas, która ufundowała dla każdej zawodniczki bony na buty. – To był wasz sukces, wasz wysiłek. Wspomnienia zostaną wam do końca życia. My cieszymy się, że partycypowaliśmy w waszym sukcesie. W przyszłym roku nasza firma również będzie Was wspierała – powiedziała Agnieszka Wojas.

- Dziękujemy za to co pani dla nas zrobiła. Pomogła nam dwutorowo. Leżelibyśmy na łopatkach gdyby nie pani. Nie pojechalibyśmy na finał Pucharu Europy do Norwegii – mówił trener Jacek Michalski.

- Jesteśmy zadowolone, że ktoś na dostrzegł – mówi kapitan zespołu, Sabina Lech. – W Nowym Targu nie tylko w unihokeju jest trudno zdobyć jakiekolwiek pieniądze. Pomoc jaką otrzymaliśmy od firmy Wojas była nieoceniona. Gdy nie jej pomoc, nie byłoby nas w Norwegii. Łatwiej nam było także wyjechać na finał mistrzostw Polski. Jesteśmy bardzo wdzięczni.

Przypomnijmy, iż sekcja unihokejowa MMKS-u święciła największe triumfy. Dwa tytuły mistrza kraju, wicemistrzostwo i brązowy medal – to dorobek unihokeistek MMKS Podhale w tegorocznym sezonie. Prawda, że imponujący.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama