Piłka nożna
II liga. Druga wygrana NKP
Po porażce z Tatranem i wysokiej wygranej ze Stalą Mielec, podopiecznych Tomasza Kuźmy czekała trzecia sparingowa konfrontacja. Rywalem Nowotarżan był zespół Hutnika Kraków.
Sportowe emocje źródłem stresu.
Emocje są nieodłącznym elementem sportowej rywalizacji – nie tylko dla zawodników, ale także dla kibiców.Z badania przeprowadzonego na zlecenie marki Snickers wynika, że 74 proc. Polaków aktywnie angażuje się w oglądanie wydarzeń sportowych, a 46 proc. przyznaje, że wiąże się to ze stresem.
II liga. Demolka
Dla zespołu prowadzonego przez Tomasza Kuźmę, sparing ze Stalą to drugi kluczowy sprawdzian dla zawodników testowanych.
II liga. Kolejna nowa twarz z zespole Tomasza Kuźmy
Sprawdziły się pogłoski o zainteresowaniu sztabu szkoleniowego NKP Podhale zawodnikiem Michałem Surzynem. Od dzisiaj jest zawodnikiem Podhala.
II liga. Ofensywny pomocnik zasila NKP
To jest okres, gdy piłkarze zmieniają miejsca pracy. Nie próżnują również działacze NKP Podhale. Muszą znaleźć zastępców tych, których pożegnano.
II liga. Kolejny gracz opuśćił Podhale.
Po Antonim Burkiewiczu, który przeniósł się do pierwszoligowego beniaminka ze Skierniewic, również Bartosz Lelito wybrał pierwszoligowy kierunek.
II liga. Pierwsze śliwki robaczywki (+zdjęcia)
Po raz trzeci piłkarze Podhala zagrali sparingowe spotkanie z Tatranem Liptowski Mikulasz w ramach przygotowań do sezonu. Dwa wcześniejsze nie przyniosły wygranej Nowotarżanom. Podhale zremisowało 2:2 i przegrało 1:2. Dzisiaj była okazja do poprawienia tej statystyki.
II liga. Poważna strata Podhala
18-letni Antoni Burkiewicz nie jest już zawodnikiem NKP Podhale. Zawodnik, który robił różnicę znalazł nowy klub. Trudno się dziwić, bo to smaczny kąsek, dla zespołów grających wyżej niż Podhale.
Tobiasz Kubik – pierwszy transfer NKP
To jest czas na transfery. W tym okresie jedni odchodzą, drudzy zajmują ich miejsca. Podhale pożegnało piłkarzy i teraz w ich miejsce zatrudnia(ni) nowych.
Baraż o V ligę: Orawa pisze historię! (+zdjęcia)
Dwa wymagające spotkania, rozgrywane w odstępie kilku dni i w piekielnie ciężkich warunkach. Dwa dalekie wyjazdy, zespołu który nie był stawiany w roli faworyta. Mimo przeciwności losu, Orawa Jabłonka pokazuje charakter i zasłużenie pierwszy raz w historii melduje się w V lidze!














