Hokej
Porażka w karnych
To był ważny mecz dla obydwu zespołów, z gatunku o sześć punktów. Nikt jednak nie zgarnął pełnej puli. Sosnowiczanie w rzutach karnych udowodnili swoją wyższość.
Czego nie wolno robić profesjonaliście?
Sport wyczynowy wymaga najwyższych umiejętności, wielu wyrzeczeń, by mógł dać jakiekolwiek efekty. Profesjonalista musi być w stanie wykonywać pracę na najwyższym poziomie przez cały czas. Musi dbać o kondycję fizyczna i psychiczną. Ale sportowiec to też człowiek. Oprócz zasuwania na treningach, wylewania hektolitrów potu, chciałby po pracy skorzystać z uroków życia.
Zacisnąć zęby i walczyć
Z Tomaszem Rajskim, bramkarzem Podhala Nowy Targ, rozmawia Stefan Leśniowski.
Lepsze oblicze
Przed hokeistami Podhala trudny tydzień. Co prawda w piątek nie grają, bo awansem ( 11 września) potykali się z Cracovią, ale dwa dni później skrzyżują kije w Sosnowcu. W poniedziałek zaś rozegrają pucharową potyczkę z Tychami i nazajutrz udadzą się w podróż do Turkmenistanu. Tam czekają ich trzy spotkania, a po powrocie do kraju kolejny rywal w ich zasięgu, Nesta Toruń.
Postawili się liderowi
Nowotarżanie zdawali sobie sprawę, że z liderem nie mają szans w otwartej grze, toteż szkoleniowiec zalecił im postawę defensywną z szybkim wyprowadzaniem krążka do któregoś z graczy operujących najbliżej strefy neutralnej. We własnej tercji mieli psuć grę gospodarzom, nie dopuszczać do precyzyjnych strzałów, blokując je. Realizacja założeń dość długo zdawała egzamin.
Zielone światełko dla hokeja
- Dla hokeistów Podhala zapaliło się zielone światełko. Teraz piłeczka jest po stronie działaczy MMKS-u, którzy powinni się uaktywnić w poszukiwaniu źródeł utrzymania profesjonalnego zespołu – tak skomentował na gorąco wyniki referendum „Czy jesteś za współfinansowaniem z pieniędzy podatnika udziału drużyny seniorów w rozgrywkach Polskiej Ligi Hokejowej?", radny i były hokeista Jacek Kubowicz,
Gwiazdy września
Wrzesień w liczbach i nie tylko. Kto błyszczał na taflach PLH we wrześniu? Kto był najlepszy w bramce, obronie i ataku? Kto rozczarował, a kto oczarował? Dokonaliśmy podsumowania pierwszego miesiąca w polskiej ekstraklasie. Zapraszamy do lektury.
Nauczyć się konsekwencji(+zdjęcia)
Gdy w 39 sekundzie Zapała cudownym strzałem z backhandu pod poprzeczkę dał prowadzenie sanoczanom, kibice mieli obawy, czy nie dojdzie do powtórki z Sanoka (porażka 1:13). Do powtórki nie doszło, ale to sanoczanie garneli komplet punktów.
Inna bajka(+zdjęcia)
Może być najlepszy kucharz, może przyrządzić wykwintną potrawę, ale jeśli trzeba ją przekąsić w obskurnym lokalu i w atmosferze pod psem, to traci smak, a klient apetyt. Podobnie jest z hokejem.
Uda się uratować Podhale?
- Czy uda się uratować Podhale, najbardziej zasłużony klub w historii polskiego hokeja? – pytam byłego hokeistę i nowotarskiego radnego, Jacka Kubowicza.












