Spadnie głowa prezesa? (+zdjęcia)
To był ważny mecz dla Podhala. Liczono, że ostatnich niepowodzeniach wreszcie odbije się od dna. Nie udało się. Kibiców spotkało kolejne rozczarowanie. Nic więc dziwnego, że w końcówce spotkania domagano się głów – trenera i prezesa.










































