Każdy z klubów, każda drużyna i każdy zawodnik byłby pewnie tematem samym dla siebie. Tyle, że ten temat nie dla dziennikarza, a dla specjalistów od ludzkich wnętrz – psychologów, pedagogów, psychiatrów. No bo czym można wytłumaczyć postawę niektórych zespołów? Specjaliści od piłki powiedzą, że takie huśtawki są typowe dla lig słabych, niestabilnych, w których raptem kilka czynników może decydować o sukcesie lub jego braku. Jakich czynników? Może lepsze przygotowanie motoryczne, może wyższy poziom motywacji?
Wiosną fatalnie grał Wiatr, a szał Lubań i Huragan. Ten drugi awansował, a tylmanowianie, przez niedopatrzenie, stracili punkty walkowerem. Wszyscy podziwiali ich grę, a tymczasem dwie kolejki za nami i są czerwoną latarnią. Oba spotkania przegrane, ale w jakim stylu! Jedna bramka zdobyta, aż dziewięć straconych! Czyby miesiąc po zakończeniu poprzedniego sezonu zapomnieli kopać piłkę? A może zbyt długo urlopowali? Skorzystał na tym beniaminek z Zaskala. Zagrał mądrze taktycznie. Lubań był częściej w posiadaniu piłki, ale co z tego. Liczą się bramki, a te zdobywali przyjezdni. Szczególnie duet Król – N. Gacek dał gospodarzom niezłą lekcję jak zdobywa się gole.
Ciekawie było w Szczawnicy. Tam brylował Jacek Pietrzak. On kreował grę gospodarzy, którzy prowadząc 2:0 chyba zbytnio już byli przy biesiadnym stole i kiełbaskach serwowanych przez działaczy po zakończeniu każdego spotkania. Orkan wyrównał, ale od czego jest lider zespołu? Wziął ciężar gry na swoje barki, zdobył dwa gole i złocisty napój każdemu z futbolistów Jarmuty smakował. Gorzki smak miał dla podopiecznych Roberta Możdżenia.
Ciekawie było w Rabce, mimo bezbramkowego remisu. Kibice jednak się nie nudzili. Troszkę cierpła im skóra w końcówce spotkania, bo Wiatr zaczął mocno wiać (aż siedem rzutów rożnych wykonywał), ale podopieczni Ryszarda Darlewskiego się nie dali. Widać u rabczan ogromne braki kondycyjne.
W Jordanowie postawiła się Orawa, ale w końcówce wzięło większe doświadczenie i ogranie w wyższej lidze gospodarzy. Zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Dziwny mecz obserwowali czarnogórzanie, ale bardzo emocjonujący i stojący na niezłym poziomie. I w tym przypadku doświadczenie gospodarzy wzięło górę nad beniaminkiem z Łopusznej.
Słaby spektakl obserwowali kibice w Lipnicy Wielkiej i Nowej Białej, gdzie w roli gospodarza występuje beniaminek z Bukowiny Tatrzańskiej. W Lipnicy wydawało się, że gospodarze łatwo rozprawią się z Dunajcem. Tak przynajmniej zwiastowała pierwsza odsłona. Tymczasem przypadkowo stracony gol przez Babią Górę uskrzydlił przyjezdnych. Lipniczanie nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa i jeszcze w doliczonym czasie gry „dobili” rywala.
Posiadasz zdjęcia, wyniki lub relacje z meczu?
Wyślij i promuj swoją drużynę redakcja@sportowepodhale.pl
Jarmuta Szczawnica – Orkan Raba Wyżna 4:3 (2:0)
1:0 W. Wiercioch (J. Pietrzak) 18
2:0 W. Wiercioch (J. Pietrzak) 40
2:1 Pluta 61 wolny
2:2 Możdżeń (Gromczak) 66
3:2 J. Pietrzak 67
4:2 J. Pietrzak (D. Szczepaniak) 83
4:3 Możdżeń 86 po wyrzucie z autu.
Atrakcyjność *****
Sędziował Marcin Niewiarowski (Rokiciny Podhalańskie).
Żółte kartki: Ł. Wiercioch, Borucki – M. Lenart, Filipek, Michał Czyszczoń, Teper.
Jarmuta: Bobak – Dawid Wiercioch (58 Adamczuk), Ł. Wiercioch, Latawiec, Hrydziuszko, M. Pietrzak, J. Piszczek, W. Wiercioch (80 R. Wiercioch), Ciesielka, J. Pietrzak, Borucki (72 D. Szczepaniak).
Orkan: M. Szklarz – Michał Czyszczoń, Mateusz Czyszczoń, Możdżeń, M. Lenart, Kasprzyk, K. Bochnak, Gromczak, Teper, Pluta, Filipek.

Komentarz: Było w tym meczu wszystko co prawdziwy koneser futbolu uwielbia. Szybkie tempo, sporo akcji ze zmieniającymi się sytuacjami podbramkowymi, huśtawka nastrojów i sól każdego widowiska – bramki. Padło ich siedem. Po pierwszej połowie wydawało się, że spotkanie jest ułożone. Gospodarze prowadzili 2:0, ale tuż po przerwie, wystarczyło przyjezdnym 11 minut, by doprowadzić do wyrównania. Radość trwała krótko, bo 36 sekund później, zaraz po wznowieniu gry, prowadzenie Jarmucie przywrócił Jacek Pietrzak. To była wyróżniająca się postać potyczki. Kreator gry. Dużo widział, świetnie rozdawał piłki i –co najważniejsze - potrafił wykończyć akcje golem.

Momenty były
3 – Ciesielka zagrywa do J. Pietrzaka, a ten z 15 metrów potężnie huknął; bramkarz nie dał się zaskoczyć.
14 – Borucki wykonuje rzut rożny; wycofuje piłkę na 16 metr do J. Pietrzaka. Ten strzela, ale bramkarz jest na posterunku. Dobitka Ciesielki również nie znajduje drogi do bramki.
16 – rajd Filipka zakończony strzałem z 16 metrów nad bramką.
18 GOL! 1:0 – rajd J. Pietrzaka, który mija trzech rywali i wkłada idealnie piłkę W. Wierciochowi, który z 3 metrów pakuje ją do „pustaka”.
32 – rodzinna akcja. M. Pietrzak wrzuca piłkę w pole karne do Jacka, który odwrócony jest tyłem do bramki. Młodszy z Pietrzaków przyjmuje futbolówkę na pierś i uderza z przewrotki. Piękna akcja. M. Szklarz stanął piłce na drodze, by ta nie wpadała do „sieci”.
40 GOL! 2:0 – kolejna wyśmienita akcja duetu J. Pietrzak – W. Wiercioch. Pierwszy dogrywał, a drugi dobijał.
44 – K. Bochnak wykonywał wolnego. Przepięknie przymierzył. Piłka zmierzała pod poprzeczkę. Bobak jednak wyciągnął się jak długi i sparował futbolówkę na róg.
51 – Dawid Wiercioch długim podaniem uruchomił J. Pietrzaka, który zgasił sobie piłkę piersią i natychmiast wypalił na bramkę. Minimalnie chybił.
58 – przebój J. Pietrzaka, dośrodkował do Boruckiego, który z 5 metrów nie trafił do bramki.
61 GOL! 2:1 – wolny z 18 metrów dla Orkana. Do piłki podszedł Pluta i kapitalnym uderzeniem (piłka minęła mur) ulokował ją w górnym rogu bramki.
65 – Filipek nie wykorzystał sytuacji sam na sam; górą był Bobak.
66 GOL! 2:2 – Gromczak wypuścił Możdżenia, który ze stoickim spokojem obok bramkarza posłał futbolówkę do siatki.
67 GOL! 3:2 – odpowiedź gospodarzy natychmiastowa. J. Pietrzak fantastycznie uderzył z 16 metrów i M. Szklarz musiał wyjmować piłkę z siatki.
83 GOL! 4:2 – zagranie D. Szczepaniaka do J. Pietrzaka, który w pełnym biegu, z pierwszego trafił pod poprzeczkę.
86 GOL! 4:3 – daleki wyrzut z autu, piłka po rykoszecie dotarła do Możdżenia, a ten minął obrońcę i umieścił piłkę obok desperacko interweniującego Bobaka.

Więcej zdjęć pod artykułem...
Babia Góra Lipnica Wielka – Dunajec Ostrowsko 3:1 (2:0)
1:0 S. Skoczyk (T. Lach) 30
2:0 T. Lach (S. Skoczyk) 36
2:1 M. Sral 47
3;1 T. Lach (T. Mikłusiak) 90+2
Atrakcyjność **
Sędziował Maciej Wadas (Zakopane).
Żółte kartki: Daminik Karkoszka, T. Mikłusiak, P. Lach, G. Kucek, G. Lach – Czubernat, Janasik, Labadi, Żegleń.
Babia Góra: Karkoszka – T. Mikłusiak, P. Lach, K. Kucek, G. Kucek, Janiczak, S. Skoczyk (62 G. Skoczyk), D. Kucek, G. Lach (81 Dawid Karkoszka), Kudzia, T. Lach.
Dunajec: M. Ludzia – R. Gucwa, Ciężobka, S. Gucwa, Czubernat, Labadi, Żegleń, Zagata, Młynarczyk, Sz. Waksmundzki (46 Janasik), M. Sral.
Komentarz: Nie było to widowisko wysokich lotów. Po trzech kwadransach wydawało się, że gospodarze pewnie kontrolują przebieg wydarzeń na murawie. Tymczasem zaskakująca bramka na początku drugiej odsłony sprawiła, iż przyjezdni poczuli „krew” i szczególnie w końcówce próbowali dobrać się do skóry miejscowym. Ci jednak wyprowadzili zabójczą kontrę.
Momenty były
15 – faul na szarżującym T. Lachu. „Jedenastki” nie wykorzystuje K. Kucek, broni bramkarz.
17 – Kudzia w sytuacji sam na sam posyła piłkę obok bramki.
30 GOL! 1:0 – świetne dogranie piłki T. Lacha do S. Skoczyka, a ten z 15 metrów trafił pod poprzeczkę.
33 – Kudzia z 15 metrów obok słupka
36 GOL! 2:0 – S. Skoczyk wyszedł na wolne pole i na dobrą sprawę mógł sam zakończyć akcję, ale dostrzegł T. Lacha i wyłożył mu futbolówkę do „pustaka”.
41 – T. Lach główkował z najbliższej odległości, ale bramkarz obronił, a Kudzi dobitka pofrunęła nad poprzeczką.
44 – Młynarczyk soczyście uderzył z wolnego, ale niecelnie.
47 GOL! 2:1 – ni to podanie, nit to strzał M. Srala, zaskoczył z 15 metrów bramkarza.
55 – S. Skoczyk sam na sam, a D. Kucek z 2 metrów trafia w leżącego bramkarza.
62 – S. Skoczyk uderzył po długim rogu, obok słupka.
66 – Labadi z 25 metrów nad poprzeczką.
67 – G. Skoczyk mija bramkarza, ale ma zbyt ostry kąt, by zmieścić piłkę w bramce.
67 – D. Kucek główkował wprost w bramkarza.
69 – Młynarczyk strzela z 13 metrów bramkarz paruje piłkę na słupek.
84 – Czubernat z 20 metrów sprawdził czujność Dominika Karkoszki. Był czujny, popisał się piękną paradą.
90+2 GOL! 3:1 – podanie T. Mikłusiaka zza obrońców i T. Lach objechał bramkarza i wpakował futbolówkę do pustej bramki.
Jordan Jordanów – Orawa Jabłonka 3:2 (1:1)
1:0 Romaniak 34
1:1 A. Chowaniec 35
2:1 Pietrzak ( Sochacki) 80 po wolnym
2:2 Owsiak 81 po wyrzucie z autu.
3:2 Czubin 87
Atrakcyjność ***
Sędziował Andrzej Opacian (Ratułów).
Żółte kartki: Romaniak, Pietrzak – Zahora, Jazowski.
Jordan: Sitarz - Romaniak, Hodana, Wójtowicz, Kołodziejczyk, Sewioło (70 Kulka), Sroka, Sochacki, Brzana (46 Czubin), Ryś (79 Pietrzak), Gawroński (46 Rączka)
Orawa: Batkiewicz - Stokłosa, Jazowski, Dworszczak, Kadłubiak, Nowak, Zahora, Wójt, Brząkała (70 D. Chowaniec), A. Chowaniec, Owsiak.
Komentarz: Gole padały seriami, w odstępach kilku sekundowych. Dopiero na bramkę Czubina w 87 minucie Orawa już nie zdołała odpowiedzieć. Trzeba jednak przyznać, że się postawiła miejscowym.
Momenty były
7- Jazowski fauluje na 16 metrze do piłki podchodzi Sochacki lecz trafia w mur.
11- rzut wolny dla Jordana. Sewioło strzela minimalnie obok słupka.
17 - Nowak oddaje strzał ze skraju pola karnego. Piłka wędruje obok bramki.
32 - rzut wolny z okolic 16 metra. Hodana prosto w ręce bramkarza.
34 GOL 1:0 - wrzutka w pole karne Hodany, obrona niedokładnie wybija wprost na głowę Romaniaka, ten strzela, poprzeczka, piłka wraca w pole i znowu Romaniak tym razem skutecznie.
35 GOL 1:1 - długie podanie z prawej strony trafia do Artura Chowańca, który szybko odpowiada na bramkę miejscowych.
45 - dośrodkowanie z rzutu rożnego na głowę Sochackiego, poprzeczka! Piłka wraca w pole Gawroński dobija, w obrońców.
55 - Brząkała ucieka lewą stroną boiska wbiega w pole karne, strzela obok bramki.
60 - daleki wyrzut z autu w pole karne, Chowaniec główkuje, a piłka stempluje poprzeczkę.
75 - Kadłubiak wyprowadza kontratak podaje do niekrytego Chowańca, a ten w sytuacji sam na sam strzela wprost w Sitarza.
80 - rzut wolny. Po raz kolejny podchodzi do piłki Sochacki, wrzuca ją w pole karne, a tam wślizgiem kieruje ją do bramki Pietrzak.
81 - długi wrzut z autu w pole karne, piłka ląduje pod nogami Owsiaka…
87 - kontratak Jordana. Długa piłka posłana w kierunku Czubina, a ten z 20 metrów pokonuje bramkarza.
90 - piłka z rzutu rożnego trafia do Chowańca, strzela obok bramki.
90+3 - Kulka mija trzech obrońców Orawy, wychodzi sam na sam z bramkarzem, próbuje lobować, ale broni bramkarz.
(opr. kawu)
Granit Czarna Góra – Przełęcz Łopuszna 4:1 (1:0)
1:0 Z. Milon 45
1:1 S. Chmielak 58
2:1 K. Sarna 77
3:1 M. Lichacz (M. Sarna) 80
4:1 Modła (P. Sarna) 84
Atrakcyjność ****
Sędziował Zbigniew Suwada (Jabłonka).
Żółte kartki: A. Gogola. Gał, P. Sarna – Ł. Ambroż.
Granit: P. Gogola - P. Sarna, Czajkowski, J. Milon, M. Sarna, Modła, A. Gogola (80 K. Kiernoziak). K. Sarna, M. Lichacz Z. Milon (75 Łojek), Gał.
Przełęcz: Kutyła – Ł. Ambroż, A. Chmielak ( 60 S. Chmielak), Zajączkowski, Klamerus, Warmuz (46 M. Ambroż), W. Chowaniec (80 Wincek), Łęczycki, Głowa (82 K. Chowaniec), Hryc, Montsko,

Komentarz: Dziwny mecz, choć bardzo emocjonujący i stojący na dobrym poziomie. Pierwsza połowa zdecydowana przewaga gospodarzy, okraszona bramką … do szatni. W drugiej goście, po błędzie stopera gospodarzy, wyrównali i ... poczuli krew !! Stworzyli dwie znakomite sytuacje, ale ich nie wykorzystali. Poszli na wymianę ciosów i polegli. Gospodarze niemiłosiernie wykorzystali mniejsze doświadczenie gości i wygrali wysoko, choć przyszło im to z dużym trudem.

Momenty były
4 - Modła sprawdza dyspozycję Kutyły; golkiper gości pewnie broni.
6 - W. Chowaniec mocno uderza; P. Gogola na posterunku.
15 - kapitalne 50 – metrowe podanie A. Gogoli trafia na 5 metr do M. Sarny; strzał w pełnym biegu broni niesamowity Kutyła.
45 GOL! 1:0 - A. Gogola, stojący tyłem, zagrywa piłkę do startującego z własnej połowy M. Sarny, ten po długim biegu dogrywa do Gała, którego strzał broni bramkarz gości, ale dobitki Z. Milona już nie jest w stanie zatrzymać.
58 GOL! 1:1 - fatalny kiks stopera gospodarzy; piłkę odbiera mu S. Chmielak i trafia obok rozpaczliwie interweniującego P. Gogoli.
65 - strzał P. Sarny po rykoszecie trafia w spojenie słupka z poprzeczką , odbita piłka trafia na głowę M. Sarny, ale ten przenosi nad poprzeczką.
68 i 70 - dwukrotnie P. Gogola broni w sytuacjach sam na sam z Montsko i Chrycem. Mogło być po meczu.
78 – GOL! 2:1 - wolny z18 metrów A. Gogoli, bramkarz łopusznian wybija futbolówkę przed siebie, doskakuje K. Sarna i strzałem z woleja po słupku trafia do siatki.
80 GOL! 3:1 - M. Lichacz dostaje długie podanie od M. Sarny po długim biegu „nawija” do środka obrońcę i fantastycznie strzela pod poprzeczkę.
84 GOL! 4:1 - P. Sarna z Modłą wychodzą z własnej połowy, bilardowo wymieniają trzy podania. Modła strzela płasko po ziemi i mimo rozpaczliwej obrony Kutyła jest bez szans.
(opr. ego)

Więcej zdjęć pod artykułem...
Lubań Tylmanowa – Skalni Zaskale 1:4 (0:1)
0:1 Król (N. Gacek) 20
1:1 T. Udziela (Michalik) 29 głową
1:2 Król (N. Gacek) 54
1:3 Król 85 karny
1:4 N. Gacek 88
Atrakcyjność **
Sędziował Bartosz Zabrzewski (Ochotnica Dolna).
Żółte kartki: Kasprzak, Pierzchała, Michalik, Kołodziej – B. Stanek I.
Lubań: Pęksa – M. Kwit, Kasprzak, Pierzchała (77 Zabrzewski), Ziemianek, T. Udziela (46 F. Noworolnik), M. Udziela, W. Noworolnik, Michalik, Kołodziej (57 Krupa), R. Kozielec.
Skalni: Jaróg – B. Stanek I, Bukowski, P. Walkosz, P. Mrowca, M. Walkosz, Cisoń (75 S. Mrowca), G. Gacek. N. Gacek, Król, Rajnisz (B. Stanek II).

Komentarz: Chyba żaden kibic miejscowej drużyny nie zakładał takiego scenariusza. Drugi mecz i druga wysoka porażka Lubania. Co z tego, że tylmanowianie częściej byli w posiadaniu piłki, że z boku wyglądało to jakby posiadali przewagę, skoro w futbolu nie liczą się wrażenia artystyczne, lecz to co wpadnie do „sieci”. Tymczasem goście zagrali po profesorku. Pozwolili się wyszumieć gospodarzom, a jak trzeba był to wyprowadzali – jak później okazało - zabójcze kontry. Lekcji futbolu udzielił miejscowym duet Król i N. Gacek.

Momenty były
10 – Kołodziej mocno uderza, bramkarz paruje piłkę na róg.
12 – trójkowa akcja gospodarzy, kończy ją W. Noworolnik, ale ponownie kapitalną interwencją popisuje się Jaróg.
17 – ponownie W. Noworolnik przegrywa konfrontację z ostatnią instancją przyjezdnych.
20 GOL! 0:1 – goście wyprowadzili zabójczą kontrę. Piłkę z głębi pola zagrał N. Gacek, po czym Król wyszedł sam na sam i trafił do bramki obok wybiegającego bramkarza. Obrońcy gospodarzy wyraźnie zaspali.
29 GOL! 1:1 – radość gospodarzy. T. Udziela główką trafia pod poprzeczkę.
48 – F. Noworolnik przewrotką trafia w poprzeczkę.
54 GOL! 1:2 – świetne przyjęcie piłki przez Króla i strzałem po ziemi pokonał Pęksę.
85 GOL! 1:3 – Ziemianek faulował w polu karnym N. Gacka, a sprawiedliwość z 11 metrów wymierzył Król.
88 GOL! 1:4 – dobił miejscowych N. Gacek, który ośmieszył obrońców Lubania i trafił w krótki róg.

Więcej zdjęć pod artykułem...
Zawrat Bukowina Tatrzańska – Bystry Nowe Bystre 0:1 (0:1)
0:1 Salamon (Łukaszczyk) 42 po zagraniu z autu
Atrakcyjność *
Sędziował Mateusz Gacek (Skawa).
Żółte kartki: Cetera, Potrząsaj, Salamon - Kuchta, Janczy, Chowaniec, Okręglak.
Zawrat: M. Gutt, Kuchta, J. Gutt, D.Janczy (86 Okręglak), J. Surma, Ł. Rzadkosz, J. Majerczyk, A. Zarycki, J.Tatar (60 Kalata), P. Nowobilski (46 Chowaniec), M. Stasik.
Bystry: Zep, Adam Bobak, Adrian Bobak, Staszel, Prokop, Pajda (90 Fudala), Potrząsaj, Cetera, Matkowski, Salamon, Łukaszczyk (76 M. Tylka)
Komentarz: W pierwszej połowie przewagę osiągnęli gospodarze, którzy raz po raz zagrażali świątyni strzeżonej przez Zepa. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 42 minucie. Najsprytniej w polu karnym zachował się Salamon i dał swojej drużynie prowadzenie. Po przerwie na boisku panował chaos, gra nie kleiła się kompletnie obu drużynom, goście dowieźli szczęśliwy dla siebie rezultat do końcowego gwizdka.
Momenty były
8 - mocny strzał Majerczyka z 18 metrów broni Zep.
28 - znakomitej sytuacji, po dograniu przez Zaryckiego, nie wykorzystał Tatar.
42 - pierwsza okazja Bystrego kończy się bramką. Piłkę wyrzucaną z autu, głową przedłuż Łukaszczyk, a Salamon z 6 metrów nogą pakuje piłkę do bramki.
45 - wyśmienitej szansy do zdobycia bramki nie wykorzystał Majerczyk, który trafił wprost w bramkarza, będąc z nim „oko w oko”.
55 - sędzia nie uznaje prawidłowo zdobytej bramki dla Zawratu. Po zderzeniu Adriana Bobaka z Zepem, piłkę dopadł Maciej Stasik i umieścił ja w bramce. Arbiter dopatrzył się faulu na bramkarzu.
72 - po główce Jakuba Gutta piłkę z linii bramkowej wybija Prokop.
73 - Potrzasąj w idealnej sytuacji fatalnie pudłuje.
88 - do piłki zagranej z rzutu wolnego, wykonywanego z połowy boiska, dochodzi Salamon i marnuje wyborną sytuacje do zdobycia bramki.
(opr. amro)
Wierchy Rabka – Wiatr Ludźmierz 0:0
Atrakcyjność ****
Sędziował Jan Chlipała (Ochotnica Dolna).
Żółte kartki: Majerski, Zachara, Jagosz, Wietrzyk – Sąder.
Wierchy: Waksmundzki – Traczyk, Tupta, Pędzimąż, Zając, Majerski (A. Dziechciowski), Śmieszek, Zachara, Jagosz, Nawara, Wietrzyk.
Wiatr: Byrnas – Strama, Zubek, Luberda, Mrożek, Grzęda (46 Kikla), Mikoś, Czaja (46 Siuta), R. Słaboń, Karwaczka, Targosz (85 Targosz).

Komentarz: Mimo, iż nie padła ani jedna bramka, mecz mógł się podać. Pierwsza połowa dla gospodarzy, w drugiej inicjatywę przejęli goście. Wierchy mają zaległości treningowe i to było widać w końcówce spotkania, gdzie zepchnięte zostały do głębokiej defensywy. Wiatr w tej fazie meczu wykonywał aż siedem rzutów rożnych.

Momenty były
5 – Wietrzyk w świetnej sytuacji kompletnie się zagubił.
6 – Traczyk zmarnował okazję po świetnym dograniu Zachary.
26 – R. Słaboń mocno przymierzył z 20 metrów i Waksmundzki musiał się wykazać dużym kunsztem, by zapobiec nieszczęściu. Końcami palców sparował piłkę na róg.
34 - Wietrzyk nie daje rady Byrnasowi, a dobitka Jagosza z 5 metrów trafia w słupek.
42 – Brynas broni strzał z wolnego Zachary.
44 – Zachara uderza na raty, ale obok słupka.
67 – Waksmundzki paruje strzał R. Słabonia z dystansu
68 - Pędzimąż obok słupka z wolnego.
69 – Waksmundzki zatrzymuje R. Słabonia.
72 – Jagosza główka, po rogu, trafia w bramkarza.

Więcej zdjęć pod artykułem...
|
LP
|
DRUŻYNA
|
MECZE
|
PUNKTY
|
BRAMKI
|
|---|---|---|---|---|
|
1
|
Granit |
2
|
6
|
6-2
|
|
2
|
Jarmuta |
2
|
6
|
7-4
|
|
3
|
Wiatr |
2
|
4
|
5-0
|
|
4
|
Babia Góra |
2
|
4
|
6-4
|
|
5
|
Wierchy |
2
|
4
|
4-2
|
|
6
|
Jordan |
2
|
4
|
4-3
|
|
7
|
Orawa |
2
|
3
|
5-3
|
|
8
|
Skalni |
2
|
3
|
5-3
|
|
9
|
Bystry |
2
|
3
|
3-4
|
|
10
|
Orkan |
2
|
1
|
4-5
|
|
11
|
Zawrat |
2
|
1
|
3-4
|
|
12
|
Przełęcz |
2
|
0
|
2-7
|
|
13
|
Dunajec |
2
|
0
|
1-6
|
|
14
|
Lubań |
2
|
0
|
1-9
|
W następnej 3 kolejce zagrają
Dunajec Ostrowsko - Jordan Jordanów / 17 sierpień 2013r - Ostrowsko, 17:30
Bystry Nowe Bystre - Babia Góra Lipnica Wielka / 18 sierpień 2013r - Ostrowsko, 14:30
Wiatr Ludźmierz - Zawrat Bukowina Tatrzańska / 18 sierpień 2013r - Ludźmierz, 17:30
Skalni Zaskale - Wierchy Rabka / 18 sierpień 2013r - Zaskale, 14:30
Przełęcz Łopuszna - Lubań Tylmanowa / 18 sierpień 2013r - Łopuszna, 17:30
Orkan Raba Wyżna - Granit Czarna Góra / 18 sierpień 2013r - Raba Wyżna, 14:30
Orawa Jabłonka - Jarmuta Szczawnica / 18 sierpień 2013r - Jabłonka, 17:30
Tekst Stefan Leśniowski
Zdjęcia Jarmuta – Orkan, Wojtek (Rzusto)
Zdjęcia Lubań – Skalni, Paweł Budzyk (Owen)
Zdjęcia Granit – Przełęcz, E.Googola
Zdjęcia Wierchy – Wiatr, Janusz Kubasiak










