01.08.2013 | Czytano: 3199

Tafla się mrozi, hokeiści po urlopach(+zdjęcia)

Po dwutygodniowych urlopach hokeiści Podhala wrócili do zajęć. Rozpoczął się ostatni okres przygotowań do sezonu. - Pierwsze trzy dni będą wprowadzające – informuje szkoleniowiec „Szarotek”, Marek Ziętara. – Od poniedziałku zajęcia toczyć się już będą „pełną parą”. Trening na lodzie będzie dwufazowy, a dodatkowo ogólnorozwojowy na siłowni.

W zajęciach wzięło udział 17 zawodników. – Brakuje sześciu graczy, którzy przebywają na zgrupowaniu kadry U20. Nie wiem jak się to skończy, ale prowadzimy rozmowy, by przynajmniej na sparingi zostali zwolnieni. Jeśli nie, to będziemy musieli sobie radzić bez nich. Najprawdopodobniej nie będzie też wzmocnień z zewnatrz, ale to na sto procent nie jest jeszcze pewne – mówi Marek Ziętara.

Po raz pierwszy na zajęciach pojawił się Piotr Kmiecik, który w ubiegłym sezonie z Cracovią sięgnął po mistrzostwo kraju. – Biorąc pod uwagę cały sezon i minuty spędzone na lodzie, to nie mogę być usatysfakcjonowany z pobytu w Krakowie. W play off otarłem się o grę w podstawowym składzie. Szczęśliwie się skończyło – twierdzi. – Z uwagi na rok akademicki nie mogłem trenować z Podhalem. Łatwiej było mi pogodzić naukę z treningami indywidualnymi. Trenowałem systematycznie, a trening nie różnił się zbytnio od tych przygotowań, które wcześniej miały miejsce.

„Szarotki” w okresie przygotowawczym rozegrają sześć sparingów. – Rozpoczynamy 13 i 16 sierpnia. Wtedy zagramy z Unią Oświęcim, 20 i 23 z GKS Katowice, a 27 sierpnia i 3 września z Liptovkym Mikulašem. Pierwsze mecze u rywali, rewanże u siebie – informuje szkoleniowiec Podhala.

W nocy z środy na czwartek rozpoczęto zamrażanie tafli lodowej. Już są pierwsze tego efekty ( zdjęcia). Tafla ma być gotowa na przyjęcie hokeistów 5 sierpnia. 

Stefan Leśniowski

 

Komentarze







reklama