W drużynie z Nowego Targu wystąpił trzykrotny olimpijczyk Gabriel Samolej, strzegł, jak w hokeju, bramki. Dał się tylko dwa razy zaskoczyć „starszym panom” z Zakopanego. Kilka jego interwencji było jednak przedniej urody.
W przypadku „starszych panów” można użyć sformułowania, że ciągnie wilka do lasu. Każdą chwilę starają się poświęcić pasji życia. Jeśli jest okazja spotkać się na boisku, to nigdy nie odmawiają. Przy okazji też powspominać dawne piłkarskie czasy przy szklaneczce złocistego napoju. Mimo zaokrąglonych sylwetek, przyprószonych włosów, walczyli z ogromną werwą. Nikt nikomu nie odpuszczał. Pokazali naprawdę kilka ciekawych akcji, które wzbudziły aplauz na widowni. Niektórzy tylko nie mogli się doczekać końcowego gwizdka, bo już pary w płucach nie było tyle, by w prażącym słońcu gonić za futbolówką.

Kadra PPPN Nowy Targ – Old Boys Zakopane 4:2 (2:1)
Bramki: Furczoń, Czyszczoń, Śmieszek, Goryl – Stalmach, Prokop.

Nowy Targ: Samolej – Goryl, Wróbel, Furczoń, Czech, P. Rabiański, Szumal, Górnik, Jazowski, Śmieszek, Czyszczoń.
Zakopane: Saletra – Krakowik, Stalmach, Kowalczyk, Galica, Zimny, Majoch, Prokop, Broś, Żmuda, Szulc – Gluc.
Tekst Stefan Leśniowski
Zdjęcia Mateusz Leśniowski










