03.07.2013 | Czytano: 2035

Puchar Tatr dla Cracovii(+zdjęcia)

Piłkarze Cracovii Kraków zajęli pierwsze miejsce w turnieju pod nazwą Puchar Tatr rozegranym w Zakopanem na boisku COS. Drugie miejsce przypadło w udziale Podbeskidziu Bielsko Biała a trzecie Okocimskiemu Brzesko, czwarta była Sandecja Nowy Sącz.

Pomysł na zorganizowanie tego turnieju miał były prezes Cracovii pan Misior. - Ten pierwszy turniej uważam za udany, szkoda tylko ze aura nam nie dopisała. Gdyby pogoda była lepsza to i poziom spotkań byłby wyższy a i kibiców na pewno zjawiłoby się więcej. Myślę, że w następnych latach drużyn grających na poziomie ekstraklasy będzie więcej.

To, że w okresie przygotowawczym do rozgrywek na boiskach zakopiańskiego COS rozgrywanych jest wiele spotkań o charakterze sparingowym to nic nowego. Sugerowanie, że pogoda zniechęciła kibiców do zajrzenia na obiekty sportowe jest trochę takim zaklinaniem rzeczywistości. W sobotnie i niedzielne popołudnia w Zakopanem rzeczywiście lało, (ale w lipcu to tu normalka), jednak turyści nawet, gdy jest ekstra pogoda raczej rzadko chodzą na mecze sparingowe. Na przykład w sobotę przed południem była piękna słoneczna pogoda grały ze sobą piąta drużyna polskiej ekstraklasy 14 krotny mistrz Polski Górnik Zabrze z szóstym zespołem słowackiej najwyższej ligi MKT Rużenborok a widzów było nie więcej niż 50 osób. Taka jest specyfika Zakopanego, bo na przykład na mecze IV ligowej miejscowej drużyny przychodzi czasem 250 i więcej widzów. Może organizatorzy takich turniejów pomyśleliby o celach charytatywnych w takich spotkaniach. Na przykład w okresie trenowania Wisły Kraków przez Henryka Kasperczaka zorganizowano mecz charytatywny i było na nim ponad 1500 widzów. Zbierano pieniądze do puszek i widzowie byli ofiarni. Sprzedawanie biletów na mecze sparingowe jest raczej chęcią dorobienia się a to kibiców do przyjścia na stadion nie zachęci.

Turniej pod szumną nazwą Puchar Tatr obył się a zwyciężyła w nim jak już wspomnieliśmy Cracovia. W sobotę odbyły się dwa półfinały, w których późniejsi zwycięzcy pokonali w rzutach karnych Okocimskiego Brzesko 4:1. Z kolei w drugim półfinale Podbeskidzie w najniższym z możliwych rozmiarów wygrało z Sandecją Nowy Sącz 1:0.

Na drugi dzień w meczu o 3 miejsce Okocimski wygrał z Sandecją po rzutach karnych 4:2. W tzw. normalnym czasie gry był remis 1:1.

W spotkaniu o pierwsze miejsce Cracovia pewnie pokonała Podbeskidzie 3:1. Cracovia beniaminek ekstraklasy na tle Podbeskidzia zaprezentowała się, jako zespół dobrze poukładany grający jednak zbyt kunktatorsko, co przy lepszej dyspozycji rywali mogło skończyć się niedobrze. Podbeskidzie grało jednakże zbyt prosty, żeby nie powiedzieć prymitywny futbol, aby zagrozić krakowianom.

Po takich spotkaniach trenerzy zwykle oceniają je, jako dobre sprawdziany przed rozgrywkami ligowymi, ale nie przywiązują większego znaczenia do wyników. Owszem to poniekąd racja, bo rzadko, kiedy drużyny przystępują do sezonu w takich składach, w jakich grają sparingi.


Mecz o 3 miejsce
Sandecja Nowy Sącz - Okocimski Brzesko 1-1 w rzutach karnych 2-4
Bramki 0-1 Smółka 12, 1-1 zawodnik testowany 18.

Sandecja: zawodnik testowany I (34 Daniel Bomba) - Marcin Makuch, Peter Petrán, Arkadiusz Czarnecki, Adam Mójta, Maciej Bębenek, Mateusz Orzechowski, Sebastian Szczepański, Rafał Zawiślan, Sylwester Tokarz, zawodnik testowany II. II połowa: Daniel Bomba - Jakub Nowak, zawodnik testowany, Arkadiusz Czarnecki (70 Peter Petrán), Kamil Słaby - Michał Szeliga, Jozef Čertík, zawodnik testowany (60 Bruno Żołądź), Maciej Nowak - Fabian Fałowski, Maciej Górski.

Okocimski: I połowa: Aleksander Kozioł - Konrad Wieczorek, Radosław Jacek, Ján Vajda, Mateusz Niechciał, Dawid Ryndak, Valentin Jeriomenko, Michał Nawrot, Daniel Brud, Piotr Darmochwał - Paweł Smółka. II połowa: Marcin Koper - Dawid Ryndak, Pat, Ján Vajda (70 Maciej Gurgul), Mateusz Niechciał (70 Radosław Jacek), Paweł Pyciak (70 Maciej Termanowski), Tomasz Baliga, Wojciech Wojcieszyński, Gordzielik, Tomasz Ogar.

- Warunki na pewno nie były dobre, ale mecze fajne, mogliśmy sprawdzić wielu zawodników i dało to nam odpowiedź na pytanie , kto z nami będzie trenował a kto nie. Przetestowaliśmy wielu zawodników i już w znacznie okrojonym składzie niż tutaj , gdy graliśmy w Zakopanem będziemy trenować w najbliższych dniach na naszych obiektach. W najbliższą środę zagramy kontrolnie z Cracovią tutaj w Zakopanem najprawdopodobniej o godz. 18.00 - podsumował turniej trener Sandecji Mirosław Hajdo.

- Przegląd kadr zakończony, daliśmy sobie dwa dni na to, aby wybrać i zadecydować o przydatności zawodników do naszej drużyny do naszej filozofii gry. W drużynie będą duże zmiany, na pewno budujemy zespół od tyłu. Będzie wielka rywalizacja i mam nadzieję, że będzie to wyrównany poziom. Każda gra jest rodzajem przygotowań. Większość zawodników grała po 45 minut i mieli za zadanie zaprezentować się jak najlepiej. Myślę, że na początku okresu przygotowawczego taka dawka gry jest relaksująca a na pewno niezabijająca. We wtorek zagramy sparing z Kolejarzem Stróże u siebie a od 8 lipca będziemy mieć zgrupowanie takie dochodzące na swoich obiektach. - powiedział szkoleniowiec Okocimskiego Piotr Stach.


Mecz o 1 miejsce
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Cracovia 1:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Berhardt 38, 0:2 Steblecki 62, 1:2 Jagiełło 77, 1:3 Berhardt 87 karny.

Podbeskidzie: Zając - Sokołowski, Pietrasiak, Konieczny, Telichowski - Chmiel, Kołodziej, Łatka, Adu - Adamek, Pawela.
Cracovia: Pilarz - Kuś (Struna), Żytko, Kosanović, Marciniak, Dąbrowski (Szliga), Straus, Budziński (Żurek), Dudzic (Danielewicz), Boljević (Steblecki), Bernhardt.

- Jesteśmy tutaj w Zakopanem na zgrupowaniu przygotowując się do na pewno ciężkiego sezonu w ekstraklasie. Skupimy sie na tym aby jak najlepiej się do niego przygotować. Mecze, gry kontrolne są jednym z elementów przygotowań ćwiczymy wiele elementów gry i sam wynik nie jest ważny aczkolwiek ten nawyk wygrywania jest także bardzo ważny - podsumował turniej szkoleniowiec Cracovii Wojciech Stawowy.

- Jesteśmy zadowoleni że zagraliśmy dwa mecze. Pogoda nie dopisała emocje jednak były. Pomimo iż przegraliśmy z Cracovią to stworzyliśmy kilka dobrych sytuacji i jestem zadowolony z postawy swoich zawodników. Wczoraj testowaliśmy bramkarza ze Słowacji i w ciągu najbliższych dni na pewno będziemy kogoś sprawdzać, bo wciąż potrzebujemy zawodników. Na pewno nacisk położymy na młodych piłkarzy. We wtorek wyjeżdżamy na zgrupowanie do Wronek na 10 dni a sparingi na pewno z Zawiszą Bydgoszcz, Arką Gdynia, Olimpią Grudziądz i jeszcze jeden ale nie wiem, z kim powiedział - trener Podbeskidzia Czesław Michniewicz.

Mylił się trener Hajdo co do kolejnego sparingu swojej drużyny z Cracovią bowiem krakowianie za sparingpartnera na środowe spotkanie wybrali lokalnego rywala Garbarnię Kraków. Mecz ostanie rozegrany 3 lipca w środę na trawiastym boisku COS Zakopane o godzinie 18.

Tekst i zdjęcia Ryb

 

Komentarze







reklama