Drugie spotkanie Górnik rozegrał o godzinie 11.00 na trawiastym boisku zakopiańskiego COS-u. Rywalem zabrzan był szósty zespół Słowackiej Ekstraklasy MFK Rużomberok. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Ten wynik w zasadzie oddaje obraz tego, co działo się na boisku, bo obu zespołom nie bardzo udawało się stwarzanie sytuacji bramkowych, chociaż w dwu przypadkach futboliści Górnika mieli stuprocentowe okazje na zdobycie goli. Raz, gdy zorganizowali składną akcję za drugim razem, gdy błąd popełnił stoper Rużomberoku. W obu przypadkach napastnicy Górnika przegrali pojedynki jeden na jeden z bramkarzem słowackiej drużyny. Niewątpliwie Nikolić był jednym z najmocniejszych punktów zespołu ze Słowacji. Bardzo dobre spotkanie w zespole Górnika rozegrał Szeweluchin. To rosły i sprawny obrońca, zatem zabrzanie powinni mieć z niego duży pożytek. Przez 39 minut na murawie zakopiańskiego COS przebywał też były „Wiślak” Radosław Sobolewski. Zaczął nawet z animuszem, ale w miarę upływu czasu gry słabł w oczach i ostatecznie został zmieniony jeszcze przed przerwą. Wyróżniającą się postacią w zespole Rożomberoku był czarnoskóry Kameruńczyk Tawamba, ale i on w drugiej połowie wykazywał braki kondycyjne.

Po meczu trener Górnika krakowianin Adam Nawałka podzielił się kilkoma uwagami odnośnie pobytu w Zakopanem: - Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego zakopiańskiego okresu naszych przygotowań do nowego sezonu. Pogoda nam sprzyjała, bo nie było gorąco panowała prawdziwie piłkarska aura sprzyjająca treningom i meczom sparingowym. Zrealizowaliśmy wszystkie zaplanowane zajęcia w pełnym wymiarze i mam nadzieję, że zaowocuje to na kolejnym etapie naszych przygotowań a później w lidze. Dziś kończymy zgrupowanie w Zakopanem a na kolejny obóz, jak co roku wyjeżdżamy do Słowenii.

Warto podkreślić, że trener Nawałka, od kiedy jest trenerem Górnika zawsze przyjeżdża na obozy sportowe do Zakopanego. Dwa lata temu też grał tu z Rużomberokiem. - Ja zawsze chętnie przyjeżdżam do Zakopane nie tylko z sentymentu, gdy jeszcze, jako piłkarz w wolnym czasie zażywałam tu narciarskich szusów. Teraz mam tu swój apartament i traktuję to miejsce jak swój drugi dom. Nasza drużyna ma też świetnie warunki do zamieszkania i odpoczynku, które stwarza nam właściciel i personel Nosalowego Dworu.
A tak na marginesie spraw lokalowych to w mieście pod Tatrami swoje mieszkania mają tu inni znani szkoleniowcy: Franciszek Smuda i Jan Urban. Gdyby kiedyś Zakopane albo Poronin doszli do najwyższego poziomu polskiej piłki ligowej to działacze mogliby wybierać z pośród byłych trenerów kadry narodowej.

Górnik Zabrze - MFK Rużomberok 0:0
Sędzia: Roman Baran (Zakopane).
Górnik: Skorupski (46 Steinbors) - Krotofil (58 Olkowski), Danch, Szeweluchin (83 Łukasiewicz), Gancarczyk (75 Wodecki) - Madej (58 K. Nowak), Mączyński (88 Iwan), Sobolewski (39 Mosznikow), Małkowski (83 Pietrzak) - Przybylski (90 Cupriak) - Zachara (85 Skrzypczak).
Rużomberok: Nikolić - Ondrek, Bartos, Praznovsky, Nosek, Zosak (82 Gressak), Dubek, Tawamba, Nagy (69 Gerat), Gerec (57 Lovas), Zrelak.
Tekst Ryb










