25.05.2013 | Czytano: 5117

Paweł Zych prezesem Old Boys!(+foto)

- Serce chciałoby, ale ciało mówi nie. Nie będę kandydował. Chcę podziękować członkom zarządu, którzy musieli za mnie wykonywać pracę – powiedział na Walnym Sprawozdawczo –Wyborczym Zebraniu Old Boys Podhale, Tadeusz Japoł. Od 1999 roku, z roczną przerwą, pełnił funkcję prezesa. A trzeba pamiętać, że w 2015 roku Towarzystwu stuknie 20 lat!

- Skończyła się pewna epoka – powiedział prezes Nowotarskiego Klubu Olimpijczyka, Czesław Borowicz. – Odchodzi ostatni działacz z prawdziwego zdarzenia, który budował wielkie Podhale. To, że dzisiaj się mówi o kryzysie hokeja, to dlatego, że brak takich działaczy jakim był Japoł. Jeśli nie ma ludzi, którzy nie rozumieją co to procedury, to nigdy nie będzie się dobrze działo. Kiedyś dzięki fantastycznym działaczom byli wyławiani i wychowywani młodzi sportowcy. Ja byłem jednym z nich. Był okres, kiedy przez sześć lat w hokejowej drużynie narodowej występowały dwie i pół piątki Podhala. Grali w ósemce najlepszych drużyn świata, brali udział w igrzyskach olimpijskich. Nowy Targ jest ewenementem na światową skalę. Na tysiąc mieszkańców przypada jeden olimpijczyk! Dzisiaj sport to biznes. Sponsorzy decydują o istnieniu klubu. Ale jest też tradycja. Podhale to marka, którą zmarnowano. Trzeba ją odbudować. Hokejowy zespół Podhala był pierwszym produktem z prawdziwego zdarzenia, który promował nasz region. Był najwyższej jakości i do tego trzeba wrócić. Podhale obchodzi 80 –lecie i jest okazja, by się odrodziło. Nowy Targ musi zadbać o swoje interesy, obrócić przodem Turbacz i wtedy hokej będzie miał szanse odnowy. 

Ustępujący prezes podziękował członkom zarządu, a szczególnie Józefowi Batkiewiczowi, który – jak stwierdził – „był dla mnie ostoją”. Również w ciepłych słowach odniósł się do kierownika drużyny Rafała Mrugały, Stanisława Papugi i Gabriela Samoleja. – Dziękuję wam wszystkim za te lata pracy – powiedział łamiącym się głosem i z łezką w oku. Trudno się dziwić, w końcu przy hokeju jest pół wieku!

Członkowie, wyjątkowo liczni, wybrali nowy zarząd, a ten po ukonstytuowaniu się prezesa. Został nim 42 – letni Paweł Zych, były hokeista Podhala znany często pod pseudonimem „Pako”. Magister wychowania fizycznego, z ogromną pasją do sportu, spadochroniarz. Zresztą czego on nie robił i nie robi. Informatyk. Były trener grup młodzieżowych Podhala. Nauczyciel w Zespole Szkół nr 1 w Nowym Targu ( do 1992), potem przez siedem lat wicedyrektor Gimnazjum nr 3 w Klikuszowej, a obecnie w tejże placówce wicedyrektor społeczny.

Prezes miał krótkie wystąpienie, ale treściwe. 92 sekundy – jak ktoś policzył – przemawiał, a jego wystąpienie cztery razy przerywane było burzą braw.

- Dziękuję za zaufanie i postaram się nie zawiść starszych i bardziej doświadczonych zawodników. Poczynię starania, by zachęcić naszych kolegów, których nie ma jeszcze z nami. Postaram się pozyskać sponsorów– zakończył swoje wystąpienie.

- Gratuluję wyboru – zabrał głos Czesław Borowicz. – Wierzę, że wasze działania doprowadzą do zbudowania mocnej drużyny. Trzeba też pamiętać, że w drużynie muszą być mądrzy robotnicy, którzy pracować będą na liderów. Zapewne w Tadeuszu Japole będziecie mieli oparcie.

Zarząd Old Boys Podhale tworzą: Paweł Zych – prezes, Józef Batkiewicz – wiceprezes ds. sportowych, Sławomir Furca – wiceprezes ds. finansowych, Bartłomiej Piotrowski – wiceprezes ds. organizacyjnych i Stanisław Papuga – sekretarz.

Komisja Rewizyjna: Gabriel Samolej ( przewodniczący), oraz Ryszard Bielak i Tomasz Jękner (członkowie).

Sad Koleżeński: Adam Zych (przewodniczący), Jan Mizera i Marek Rączka (członkowie).

Tekst i zdjęcia Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama