23.05.2013 | Czytano: 2269

I liga TS: Szczyt dla Zakopanego(+foto)

Mecz pomiędzy KS Zakopane a Orkanem Raba Wyżna wygrany przez zakopiańczyków wprawdzie jeszcze nie rozstrzygnął o mistrzostwie w Podhalańskim Podokręgu, ale chyba tylko teoretycznie.

Na 99 procent ten tytuł przypadnie KS Zakopane, bo trampkarze klubu z pod Giewontu mają w zanadrzu dwa zaległe spotkania z zespołami zdecydowanie słabszymi od Orkana i tak naprawdę jeden trudny mecz z Lubaniem Maniowy. To powinno wystarczyć do wywalczenia tytułu.

KS Zakopane - Orkan Raba Wyżna 1:0 (0:0)

Sędziował: Marcin Tesarski z Nowego Targu.

Zakopane: Weron - Wszołek, Karpęcki, Duda, Szczepaniak-Krupowski, Ziach, K. Stalmach, Stopka, Rzadkosz, Sz. Stalmach, A. Skupień, ponadto grali: Staszel, Krupa, Bobrowski, Łukaszczyk.
Orkan: D. Możdżeń - Kasiniak, Traczyk, Kadzik, M. Dziwisz, S. Dziwisz, Lemiszka, Brzana, Sz. Możdżeń, Stopka, Luberda, pnadto grali: Budny, Domalik, Trybuła, Szewczyk, E. Truty, T. Truty, Kenig.

W spotkaniu na szczycie podhalańskiej I ligi trampkarzy starszych KS Zakopane pokonało Orkan Raba Wyżna 1:0. Było to skromne, ale absolutnie pewne i zasłużone zwycięstwo podopiecznych trenera Wiktora Pawlicy. Trampkarze KS Zakopane praktycznie przez cały mecz dyktowali warunki gry, stwarzali wiele sytuacji bramkowych, ale tylko jedną wykorzystali. Na tle gospodarzy goście zaprezentowali się słabej, ale i tak najlepiej ze wszystkich drużyn podhalańskiej ligi, jakie gościły na zakopiańskich boiskach w tym sezonie. Wynik tego meczu w zasadzie przesądza kwestię mistrzostwa w Podhalańskim Podokręgu na ten rok. Wprawdzie obie drużyny KS Zakopane i Orkan mają po tyle samo punktów, ale zakopiańczycy mają dwa mecze zaległe i trudno przypuszczać, że stracą w nich punkty grając z przeciwnikami o wiele słabszymi od Orkana. Ponadto KS Zakopane ma korzystniejszy bilans bezpośrednich spotkań z Orkanem 1: 2 na wyjeździe i 1: 0 u siebie.

Z tej sytuacji zdaje sobie sprawę trener Orkana Robert Szczypka, który po meczu powiedział: - Przegraliśmy pierwszy mecz w tym sezonie, ale był to mecz najważniejszy. Porażka boli tym bardziej, że w tym spotkaniu nie zaprezentowaliśmy nic ciekawego, ale gra się tak jak przeciwnik pozwala. Prawdę mówiąc nie pamiętam meczu, w którym bylibyśmy tak zdominowani przez przeciwnika. Nie wiem, na ile to nasza słabsza dyspozycja dnia, a na ile świetna postawa gospodarzy, faktem jednak jest to, że nie pozwolili nam na zbyt wiele (zwłaszcza w pierwszej połowie). Gratuluję trenerowi Wiktorowi Pawlicy i jego zawodnikom zwycięstwa, życzę zasłużonego wygrania ligi, powodzenia w meczach barażowych i dalszej tak dobrej pracy z drużyną. Nam pozostaje walka o miejsce drugie.


Lubań Maniowy - Lubań Tylmanowa 4:0(2:0)
Bramki: Wolski 23, Firek 30, Hagowski 36, Jazgar 53.

Lubań M: Potoniec – Kozioł, Siedlarczyk, Plewa, Gorlicki, Wolski, Jazgar, Firek, Sikora, Gaździak, Hagowski, ponadto grali: M. Sikora, Bednarczyk, P. Krzystoń, S. Krzystoń.
Lubań: A. Mikołajczyk - Chlebek, Piszczek, P. Adamczyk, D. Adamczyk, Janczura, Michałczak, F. Podgórski, Hebda, R. Podgórski, Jurek, ponadto grali: Gołdnyn, P. Bodziarczyk, K. Bodziarczyk, Gabryś, Zasadny.


Wierchy Rabka – Poroniec Poronin 2:3 (0:1)
Bramki dla Porońca: Budz 2, B. Chowaniec.

Poronin Poroniec: Styrczula – Walkosz, Czernik, Kuchta, Jarząbek, Rzadkosz, Skowyra, Stoch, Fryzowicz, Budz, Chowaniec, ponadto grali: Świątek, Duda.


Lepietnica Klikuszowa - Podhale Nowy Targ 4:1

LP
DRUŻYNA
MECZE
PUNKTY
BRAMKI
1
Orkan
14
33
78-1
2
Zakopane
12
33
47-6
3
Lubań M.
13
30
46-12
4
Wierchy
12
22
38-23
5
Jordan
13
21
30-22
6
Poroniec
14
18
44-23
7
Lubań T.
14
13
14-49
8
Wiatr
12
7
13-61
9
Podhale
14
6
17-66
10
Lepietnica
12
6
9-67

Tekst i zdjęcia Ryb

Komentarze







reklama