Wydawało się, że po pierwszych spotkaniach wyłoniono faworytów. Tymczasem kalkulacje wzięły w łeb. Jeszcze raz się okazało, że papierowych mocarzy zweryfikowało boisko. Faworyci w kolejnych spotkaniach ”popłynęli” i sprawa do ostatniego spotkania była otwarta.
– Nie byłbym zdziwiony takim obrotem sprawy, gdyby grały dziewczyny. Ale żeby chłopcy byli tacy chimeryczni, to coś nie tak – dziwił się organizator, Adam Dudek.
Zwycięzcę wyłonił ostatni pojedynek pomiędzy Rabą Wyżną a Czarnym Dunajcem. Tylko zwycięzca mógł zgarnąć główną nagrodę i zapewnić sobie prawo gry w półfinale mistrzostw Małopolski. Przed tym pojedynkiem Raba przegrała z Nowym Targiem, który z kolei musiał uznać wyższość Czarnego Dunajca. Nowotarżanie liczyli, że ich konkurenci zremisują, a oni wysoko pokonają Szaflary, które do tej potyczki nie zdobyły punktu.

Tymczasem mieszczanie zaprezentowali mizerną dyspozycję, nie bardzo chciało się im biegach i polegli 0:2. Zaś na boisku obok, szalała Raba Wyżna. Prowadziła na początku drugiej odsłony 4:0, przy czym dwa gole były przedniej urody. Piłka lądowała pod poprzeczką lub w okienku. Wysokie prowadzenie chyba ją uśpiło. Spuściła z tonu, pozwoliła grać przeciwnikowi, który nie padł na kolana i nie poprosił o łaskawszy wymiar kary. Szybko zdobył dwa gole i zrobiło się nerwowo, tym bardziej, iż czarnodunajczanie mieli jeszcze dwie wyśmienite sytuacje i jednego zawodnika więcej na placu gry ( kolega dostał minutową karę). Nic więc dziwnego, że padały pytania do arbitra Jana Buczka, ile minut pozostało do końcowego gwizdka. Za moment sędzia zakończył spotkanie, a triumfatorzy namawiali opiekuna, by ten w nagrodę postawił im lody. Nie sprawdziliśmy, czy prośba została spełniona.

Miano najlepszej drużyny wywalczyli: Kamil Traczyk, Wojciech Traczyk, Tomasz Stasiak, Dawid Pałasz, Grzegorz Antolak, Wojciech Palasz, Tomasz Piechowicz, Adrian Traczyk, Piotr Kasiniak, Dawid Możdżeń, Patryk Bala, Mateusz Bańska. Opiekunem był Jacek Zając.
Wojciech Jandura (Łapsze Niżne), Robert Jakubczak (Czarny Dunajec) i Dawid Traczyk (Raba Wyżna) zostali wybrani najlepszymi zawodnikami turnieju.
Wyniki
Szaflary – Czarny Dunajec 0:1
Łapsze Niżne – Nowy Targ I 0:0
Szaflary – Raba Wyżna 0:3
Czarny Dunajec – Łapsze Niżne 1:2
Nowy Targ I – Raba Wyżna 3:2
Szaflary – Łapsze Niżne 0:2
Czarny Dunajec – Nowy Targ I 2:0
Łapsze Niżne – Raba Wyżna 0:1
Szaflary – Nowy Targ I 2:0
Czarny Dunajec – Raba Wyżna 2:4
Kolejność
1. Raba Wyżna – 9 pkt. (bramki: 10-5)
2. Łapsze Niżne – 7 (4-2)
3. Czarny Dunajec – 6 (6-6)
4. Nowy Targ I – 4 (3-6)
5. Szaflary – 3 (2-6)
Tekst i zdjęcia Stefan Leśniowski










