24.02.2013 | Czytano: 2076

Nowotarskie derby w I rundzie play off (+zdjęcia)

Sezon zasadniczy w ekstraklasie unihokejowej kobiet dobiegł końca. Walka w ostatnich dwumeczach toczyła się o jak najlepszą pozycję wyjściową przed play offem. Los sprawił, iż w pierwszej rundzie dojdzie do nowotarskich derbów. Podhale skrzyżuje kije z Szarotką. Sympatycy unihokeja już dzisiaj ostrzą sobie zęby na te spektakle.

- To najgorsza sytuacja jak mogła nas spotkać – twierdzi szkoleniowiec Podhala, Jacek Michalski. – Derby, w dodatku o prawo gry w półfinale, rządzą się swoimi prawami. Trudno wskazać faworyta. Będą to trudne mecze, ale mam nadzieję, że ciekawe. Liczę, że mój zespół wyjdzie zwycięsko z tych konfrontacji. 

Podhale sezon zasadniczy zakończyło na trzeciej pozycji. W weekend nowotarżanki rozprawiły się z Jedynką Trzebiatów. Przybyszki z drugiego końca Polski zastosowały bardzo niewygodną dla góralek taktykę, skomasowaną defensywę. Ona przynosiła efekty, ale tylko do pewnego momentu, dopóki przybyszki z północy miały wystarczający zapas sił. W tych fazach meczu przeważały miejscowe, gra toczyła się głównie pod bramką rywalek, które blokowały strzały, przyjmowały piłeczkę na ciało i jak tylko była okazja, to kontratakowały. W niedzielnym meczu wyprowadziły trzy kontry i skuteczność ich była stuprocentowa. Dodajmy jeszcze, iż w tej części meczu Mamak nie wykorzystała rzutu karnego. W końcówkach meczów góralki rozstrzelały rywalki. W nagrodę oba zespoły nie mogły się po meczu wykąpać. To nie pierwszy raz na Nowie, z polecenia władz, nie ma ciepłej wody.

 

- Mecze te miały służyć przygotowaniu do pierwszej rundy play off. Chciałem przećwiczyć kilka wariantów gry, ale nie bardzo nam to wychodziło. Skomasowana obrona rywalek zmuszała nas do innej gry, której nie umiemy prowadzić. Lepiej gra nam się z kontrataku lub z mocnego krycia. Te mecze pokazały, że mamy braki kondycyjne. Brak nam też pewności siebie, by zaatakować i zagrać dokładną piłkę. Zespół z Trzebiatowa trzeba pochwalić za mądrą grę w defensywie – ocenił Jacek Michalski.

Szarotka z kolei pod Wawelem toczyła boje Multi Killers i oba wygrała. Do walki o medale wystartuje z szóstej pozycji.

 

- Świetnie rozpoczęliśmy sobotnie spotkanie – informuje trener Lesław Ossowski. – Szybko objęliśmy prowadzenie 3:0 i chyba zbyt łatwo nam ono przyszło, bo w nasze szeregi wkradło się rozluźnienie. Gospodynie przejęły inicjatywę, doprowadziły do wyrównania i za moment wyszły na prowadzenie. Sporo było chaosu i fauli. To przez mała halę dochodziło do przepychanek. Na 4:4 doprowadziła Anna Burdyn, po kapitalnej zespołowej akcji. Za to fantastyczny gol był autorstwa Kubowicz. Rzadko się takie strzały widuje na boiskach. Trafiła w samo okienko, gdy graliśmy w przewadze. Ten gol nas uspokoił i w trzeciej tercji nie pozwoliliśmy rozwinąć skrzydeł rywalowi. W rewanżu graliśmy wolniej, stateczniej. Do połowy meczu nasza gra jeszcze nieźle wyglądała, ale potem Kraków miał swoje sytuacje. Nieźle broniła M. Zapała. Dobrze zaprezentowały się najmłodsze zawodniczki, strzelały gole.

 

MMKS Podhale Nowy Targ – Jedynka Trzebiatów 9:3 (3:2, 2:1, 4:0) i 13:7 (3:3, 4:2, 6:2)
Bramki dla Podhala: Siuta 2, Piekarczyk 2, Fuła 2, Krzystyniak, Mamak, Timek (I mecz); Piekarczyk 2, Florczak 2, E. Bryniarska 2, Mamak 2, Fuła, Dębska, Timek, Siuta, Krzystyniak (II mecz).

MMKS Podhale: Kowalczyk – Florek, S. Lech, Krzystyniak, Piekarczyk, Siuta – M. Bryniarska, Grynia E. Bryniarska, Podlipni, Mamak – Fuła, Florczak, Timek. W drugim meczu broniła Guzik; nie grała Grynia, zastąpiła ją Dębska. Trener Jacek Michalski.


Multi Killers Kraków – Worwa Szarotka Nowy Targ 4:6 (2:3, 2:2, 0:1) i 3:4 (0:1, 1:2, 1:1)
Bramki dla Szarotki: Leśniak 2, E. Burdyn, Kubowicz, Chowaniec, Anna Burdyn (I mecz); Dziubińska, Kaczmarczyk, R. Zapała, Węgrzyn (II mecz).

Worwa Szarotka: M. Zapała – Chlebda, Węgrzyn, Kubowicz, E. Burdyn, Kaczmarczyk – Leśniak, R. Zapała, Anna Burdyn, Bujak, Chowaniec – Rokicka, Gruszczak, Dziubińska. E. Piekarczyk, J. Piekarczyk. W drugim meczu nie grała Bujak. Trener Lesław Ossowski.


W innym dwumeczu:
Energa Olimpia Osowa Gdańsk – Absolwent Siedlec 9:8 i 3:6.

LP
DRUŻYNA
MECZE
PUNKTY
BRAMKI
1
Energia Oliwa
12
33
97-46
2
Absolwent
12
30
82-53
3
MMKS Podhale
12
24
88-67
4
Dzike Gęsi
12
17
65-63
5 Jedynka 12 12 56-95
6 Worwa Szarotka 12 10 43-63
7 Multi Killers 12 0 45-89

I runda play off:
Absolwent –Multi,
Podhale – Szarotka,
Dzikie Gęsi – Jedynka,
Energia – wolny los.

Ćwierćfinałowe mecze rozegrane zostaną 9 i 16 ewentualnie 17 marca. Gospodarzem pierwszego meczu jest zespół sklasyfikowany niżej w tabeli, dwa kolejne spotkania u rywala.

Tekst i zdjęcia Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama