Są blisko awansu do mistrzostw świata, które od 7 do 15 grudnia rozegrane będą w Czechach (Ostrawa i Praga).
By się tam dostać, trzeba znaleźć się w trójce drużyn grupy rozgrywanej w Babimoście. Druga grupa europejska rozgrywa spotkania na Łotwie. Z tej grupy również trzy najlepsze teamy zdobędą przepustkę na grudniowy czempionat. Ponadto jeszcze jeden zespół z Europy, który będzie miał najlepszy bilans spotkań. Kwalfikacje rozgrywa też grupa azjatycko-oceanicznej i z niej również trzy zespoły awansują. Stawkę finalistów uzupełni triumfator grupy amerykańskiej.
Polski spotkanie z „Pomarańczowymi” rozstrzygnęły już w pierwszych 20 minutach. Polski wygrały pierwszą odsłonę 3:0, a w połowie meczu prowadziły już 4:0. Holenderki zdobyły gola, ale to nie zraziło biało –czerwone. Polski odpowiedziały trzema golami. Drugi raz rywalki trafiły do naszej bramki w 58 minucie, gdy nasza reprezentacja grała w osłabieniu.
W drugim występie, przeciwko Węgrom nasza drużyna miała sporą przewagę w pierwszej tercji. Praktycznie gra toczyła się w strefie rywalek. Te sporadycznie próbowały zawiązywać akcje ofensywne, ale nie robiły wrażenia na naszych liniach defensywnych. Na pierwszego gola czekaliśmy jednak aż do 9 minuty. Strzał z dystansu Samson znalazł drogę do siatki. Kolejne trafienie, w 16 minucie, było dziełem nowotarżanek. Kombinacyjna akcja Timek z Fułą i ostania z wymienionych posłała ażurowy przedmiot do siatki.
Druga tercja bezbramkowa. Węgierki śmielej atakowały, głównie z kontr po naszych stratach. Jaczewska kilka razy musiał ratować zespół od utraty gola. Również jej vis a vis świetnie interweniowała. Inna sprawa, że Polki mało precyzyjnie strzelały.
Trzecia tercja podobna do pierwszej. Atak nos stop Polek, dużo sytuacji strzeleckich, ale tylko raz piłeczka zatrzepotała w siatce węgierskiej bramki. Dutkiewcz w 49 minucie pokonała bramkarkę strzałem z dystansu.

Polska – Holandia 7:2 ( 3:0, 2:1, 2:1)
Bramki dla Polski: Kwiecińska 2, M. Bryniarska, Pazio, Timek, Krzystyniak, Piotrowska.
Polska: Jaczewska (Kędziora) – Chełstowska, Samson, Stenka, Kidoń, Zielenkiewicz – M. Bryniarska, Witak, Stachowiak, Dutkiewicz, Krzystyniak – Bugajska, Pazio, Piotrowska, Kwiecińska, Mroch – Fuła, Florczak, Timek. Trenerzy: Arkadiusz Pysz i Jacek Michalski.
Polska – Węgry 3:0 (2:0, 0:0, 1:0)
Bramki dla Polski: Samson, Fuła, Dutkiewicz,
Polska: Jaczewska – Chełstowska, Samson, Stenka, Kidoń, Zielenkiewicz – M. Bryniarska, Witak, Stachowiak, Dutkiewicz, Krzystyniak – Bugajska, Pazio, Piotrowska, Kwiecińska, Mroch – Fuła, Florczak, Timek. Trenerzy: Arkadiusz Pysz i Jacek Michalski.
W innych meczach polskiej grupy:
Słowenia – Hiszpania 1:3,
Rosja – Węgry 9:5,
Hiszpania – Rosja 2:10,
Holandia – Słowenia 3:3.
W tabeli z kompletem punktów prowadzi Rosja i Polska.
Kolejnymi rywalkami biało - czerwonych będą drużyny narodowe Słowenii (piątek, godzina 19), Rosji (sobota, g. 18) i Hiszpanii (niedziela, g.16). Występy naszej drużyny można oglądać pod adresem www.youtube.com/IFFLive.
Tekst Stefan Leśniowski
Foto: flickr.com










