04.12.2012 | Czytano: 1372

Spełnili obowiązek

- Naszym obowiązkiem jest ograć Węgrów, mimo iż w ostatnim czasie poczynili duży postęp – mówił Lesław Ossowski, najbardziej utytułowany gracz, 11 – krotny mistrz Polski, który po ponad dwóch latach wrócił do reprezentacji. Biało –czerwoni spełnili obowiązek.

Po dwóch wysokich przegranych ze Szwecja i Norwegią, podnieśli się z kolan i ograli Madziarów. Zwycięstwo to dało naszej reprezentacji trzecie miejsce w grupie eliminacyjnej mistrzostw świata w unihokeju, które rozgrywane są w Bernie. Ossowski jest jednym z trzynastu nowotarżan, którzy w czwartek rozpoczną boje o miejsca 9-12. Przypomnijmy, iż sprzed dwoma laty Polacy zajęli dziewiątą pozycję, była to najwyższa lokata z dotychczasowych. - Sukcesem byłaby powtórka sprzed dwóch lat – twierdzi Bartosz Gotkiewicz. 

Polacy udanie rozpoczęli potyczkę z Węgrami, od skomasowanych ataków, pod którymi ugięła się defensywa rywala. Dziurdzik ( wybrany najlepszym zawodnikiem w polskiej ekipie), a chwilę później Kostela znaleźli sposób na pokonanie Martina Bagi. Drugą odsłonę lepiej rozpoczęli Węgrzy, którzy byli aktywniejsi, dążyli do zmiany niekorzystnego rezultatu. Udało im się zdobyć kontaktowego gola, gdy na ławce kar przebywał Augustyn. Biało –czerwoni zwarli szeregi i przez moment zamknęli przeciwnika w jego strefie. Efektem był gol zdobyty przez Adamczaka.

W 44 minucie Węgrzy kolejny raz wykorzystali nasze gapiostwo przed własną bramką. Piłeczka została zagrana zza bramki. Skaczącej piłeczce w polu bramkowym przyglądało się trzech Polaków, którzy nie zablokowali Kapetza. Ten trafił w piłeczkę, która zatrzepotała w siatce. Zrobiło się nerwowo, bo Madziarzy dostali wiatr w żagle. Spokój w nasze poczynania wprowadził M. Gaicki. W 52 min. z półobrotu zaskoczył golkipera Węgrów. Przeciwnik zagrał va bangue, wycofał bramkarza i Mikulski 38 sekund przed końcową syreną ustalił wynik spotkania.

Polska – Węgry 5:2 (2:0, 1:1,2:1)
Bramki dla Polski: Dziurdzik, Kostela, Adamczak, M. Gaicki, Mikulski.

Polska: Pawlik – Dzirudzik, Mikulski, Wronka, T. Gaicki, Chlebda – Ligas, Kasperek, Adamczak, Augustyn, Kostela – Gotkiewicz, M. Gaicki, Antoniak, Lech, Hantsch – Luberda, Heyne, Ossowski. Trener Patric Johansson.

Tekst Stefan Leśniowski
Zdjęcia flickr.com

 

Komentarze







reklama