Sceny żywcem przypominające thrillery były udziałem koszykarzy, którzy walczyli o mistrzostwo powiatu w Licealiadzie. Pierwszy dreszczyk emocji przeżyli widzowie podczas konfrontacji „Goszczyńskiego” z Zespołem Szkół Technicznych. Ci drudzy przegrywali już różnicą pięciu punktów i nawet ich trener nie wierzył, że są w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Nie przypuszczał, że rywal będzie tak łaskawy i jego chłopcom poda pomocną dłoń. Horror zaczął się 24 sekundy przed końcem meczu. Koszykarze „Goszczyńskiego” wyprowadzali piłkę spod własnego kosza. Chcieli grać na czas, co było logiczne, ale zapomnieli, iż w 8 sekund trzeba przekroczyć połowę boiska. Nie zrobili tego, arbiter odgwizdał błąd. Potem jeszcze gospodarze turnieju sfaulowali i przeciwnik doprowadził do wyrównania po 21. W dogrywce oba zespoły nie rzuciły z gry kosza, nie potrafiły też wykorzystać po sześć rzutów wolnych. Ale od czego jest święty Mikołaj przebrany w barwy „Goszczyńskiego”. Gdy na zegarze boiskowym zapaliły się zera, „Mikołaj” sprokurował bezmyślny faul. „Technicy” wykorzystali jeden rzut osobisty i oszaleli ze szczęścia.

- Gdy przegrywaliśmy pięcioma punktami nie wierzyłem, że zdołamy mecz przechylić na swoją korzyść. Mieliśmy sprzymierzeńca w przeciwniku, ale chłopcom należą się brawa za grę do końca – powiedział trener ZST, Wojciech Niemczyk.
„Goszczyński” z tej lekcji nie wyciągnął żadnych wniosków. W meczu z Rabką na 29 sekund przed końcem meczu prowadził dwoma punktami, miał dwa rzuty wolne i piłkę z boku. Osobistych nie wykorzystał, a po wznowieniu gry z boku rozgrywającemu (Hybel) zagotowała się głowa. Zamiast grać na czas, zdecydował się – 6 sekund przed końcem – na szarże pod kosz i rzut z nieprzygotowanej pozycji. Oczywiście nie trafił, a sfrustrowany sfaulował. Rabczanie wyrzucali piłkę z boku i równo z syreną trafili za „trzy”. Kolejna porażka pierwszego nowotarskiego liceum na własne życzenie. – Tak to jest, jak się nie myśli – skwitował to wydarzenie jeden z arbitrów.

Pogromcy „Goszczyńskiego” zmierzyli się o pierwsze miejsce w turnieju. Spotkanie zacięte, akcja za akcje, kosz za kosz. Najbardziej ekscytująca była ostatnia kwarta. Wygrali „technicy” jednym „oczkiem”, a zwycięskiego kosza rzucił z wolonego uznany za MVP turnieju Zbigniew Kaczmarczyk.
Również bój o trzecie miejsce był zacięty. Stoczyły go nowotarskie licea. W przypadku „Goszczyńskiego” można mówić do trzech razy sztuka. Dwa razy nie udało im się dowieźć przewagi do końcowej syreny, tym razem jednym punktem okazali się lepsi od kolegów z Boru.

Wyniki:
Jabłonka – II LO Nowy Targ 12:18,
ZST Nowy Targ – I LO Nowy Targ 22:21 D,
I LO Rabka – Jabłonka 27:17,
II LO Nowy Targ – ZST 13:25,
I LO Nowy Targ – I LO Rabka 19:20,
Jabłonka – ZST 11:24,
II LO Nowy Targ – I LO Nowy Targ 18:19,
I LO Rabka – ZST 27:28,
Jabłonka – I LO Nowy Targ 17:29,
II LO Nowy Targ – I LO Rabka 16:24.
Kolejność
1. ZST Nowy Targ – 8 pkt. (99-72)
2. I LO Rabka – 7 (98-80
3. I LO Nowy Targ – 6 (88-77)
4. II LO Nowy Targ – 5 (65-80)
5. Jabłonka – 4 (57-98)

ZST Nowy Targ: Marcin Jarząbek, Piotr Piszczór, Rafał Piszczór, Wojciech rzepka, Piotr Łaś, Michał Czubernat, Michał Wrona, Marcin Szczechowicz, Bartłomiej Florek, Marek Korwel, Zbigniew Kaczmarczyk, Bartłomiej Kowalczuk. Trener Wojciech Niemczyk.

I LO Rabka Zdrój: Bartosz Filipiak, Mateusz Dziechciowski, Kamil Gawor, Krzysztof Hopciaś, Filip Kubiński, Miłosz Kapłon, Artur Filipiak, Kamil Antolak, Andrzej Krzysztofiak, Bernard Wietrzyk, Kamil Kapłon, Kacper Szeliga. Trener Wiesław Perucki.

I LO Nowy Targ: Dawid Smarduch, Konrad Sopala, Szymon Dziwisz, Michał Pyzowski, Adam Pawlikowski, Łukasz Hybel, Daniel Sąsiadek, Oskar Nowak, Dawid Ujwary. Trener Wojciech Tischner.

II LO Nowy Targ: Jakub Gil, Michał Gil, Aleksander Mazurkiewicz, Jakub Zelek, Jan Dziubas, Artur Wójtowicz, Yoko, Eryk Chrobak, Krystian Chrobak, Michał Balicki, Kamil Konopka, Kevin Szaflarski. Trener Beata Pelczarska.

Jabłonka: Grzegorz Kozłowski, Tomasz Paniak, Mateusz Pierożek, Łukasz Pieluch, Łukasz Grzybacz, Mateusz Grzybacz, Marcin Joniak, Artur Harkabuz, Arkadiusz Cieluch, Mateusz Machajda, Wojciech Fiedor, Daniel Kowalczyk, Dominik Brzegowy. Trener Michał Wójt.
Tekst i zdjęcia Stefan Leśniowski










