12.08.2012 | Czytano: 1782

Klasa A: Festiwal goli(+zdjęcia)

AKTUALIZACJA ZDJĘĆ: Inauguracyjna kolejka w klasie A obfitowała w gole. Padło ich aż 40, czyli blisko 6 goli na mecz! Najwięcej widzieli widzowie w Ludźmierzu. Wiatr nie miał litości dla beniaminka z Nowego Bytrego, po prostu go rozstrzelał. Trudno powiedzieć, po jednym spotkaniu, czy Wiatr jest aż tak mocny jak wynika z analizy składu, czy tez piłkarze z Bystrego tak słabi.

Nie często, nawet na tym szczeblu rozgrywek, zdarza się rezultat 10:2. Trener Maciej Ejsmond będzie musiał solidnie popracować nad grą defensywna drużyny, bo w Ludźmierzu była dziurawa jak markowy ser szwajcarski.

Siedem goli padło w Skawie. Tak miejscowi kibice w dobrych humorach opuszczali stadion. Beniaminek nie przeląkł się czarnych i mimo iż przegrywał pokazał lwi pazur, którym zranił rywala.

Trzeci beniaminek – Dunajec Ostrowsko – dzielnie sobie poczynał do przerwy. Po niej, gdy na plac gry wszedł mozg zespołu Robert Możdżen, gra Orkana była zupełnie inna. Miał „charakter” i przyniosła komplet punktów.

Lipniczanie nie mieli litości dla kluszkowian. Już w pierwszych trzech kwadransach pokazali iż są mocniejsi i nie przeszkadza im obce boisko, bo w przeszłości różnie z tym bywało. Rabczanie z kolei „rozstrzelali” kacwinian. Również w pierwszej połowie ustawili sobie mecz. Falstart zanotował Lubań i Jarmuta. Granit pokazał się z solidnej strony. Tylmanowianie będą musieli z pierwszej porażki wyciągnąć wnioski. Z kolei Huragan, pod wodza nowego trenera, wywiózł komplet punktów z trudnego terenu.

W tym sezonie wprowadzamy ocenę meczu tzw. „atrakcyjność” w skali pięciogwiazdkowej. Jedna gwiazdka to „mizeria”, pięć gwiazdek - „smakowite danie”.


Posiadasz zdjęcia, wyniki lub relacje z meczu?
Wyślij i promuj swoją drużynę redakcja@sportowepodhale.pl


Wierchy Rabka – Błyskawica Kacwin 4:1 (3:0)
1:0 Majerski 20 karny
2:0 Strużak (Kubiński) 36
3:0 Gacek (Strużak) 38
3:1 Tomasz 50 wolny
4:1 gacek (Kubiński) 52

Atrakcyjność meczu: * * *
Sędziował Zbigniew Suwada z Jabłonki.
Żółte kartki: Śmieszek – W. Jamróz.

Wierchy: Ponicki – Matusiak, Majerski, Stróżak (64 Celing), Gryźlak, Śmieszek (85 Nawara), Zachara (76 Kościelniak), Pędzimąż, Gacek, Kubiński (58 Celiński), Świder.
Błyskawica: W. Jamróz – J. Jamróz, Wójciak (83 M. Radecki), Maciej Molitorys (80 P. Radecki), Groński, Kubasek, M. Hasaj, M. Magiera (79 A. Magiera), D. Gałowicz, Ł. Gałowicz (85 D. Radecki), Tomasz.

Komentarz: Wierchy wzmocnione w ostatniej chwili przez Wojciecha Stróżaka zepchnęły do głębokiej defensywy zespól z Kacwina. Zakończyło się tylko na trzech trafieniach. W drugiej połowie gra się wyrównała. Wydawało się, że gol zdobyty przez gości poderwie ich do ofensywy, tymczasem odpowiedź gospodarzy była błyskawiczna, przyszła po 69 sekundach. Między 55 a 64 minutą gra toczyła się w środku pola, dopiero w końcówce ożywili się gospodarze. Okrasa pojedynku był gol zdobyty przez Tomasza z rzutu wolnego.

Momenty były
20 GOL! 1:0 – faul w polu karnym. Arbiter bez wahania wskazuje na punkt oddalony od bramki o jedenaście metrów. Niezawodnym egzekutorem karnego jest Majerski.
36 GOL! 2:0 – akcję zainicjował w środku pola Zachara, który uruchomił Kubińskiego, a ten przerzucił piłkę na drugi słupek do nadbiegającego Stróżaka. Ten na 7 metrze „złapał” na wykroku golkipera i za moment przyjmował gratulacje od kolegów.
38 GOL! 3:0 – prostopadłe Kubińskiego do Stróżaka, a ten na 6 metr do Gacka, który tylko dołożył nogę i piłka zatrzepotała w siatce.
50 GOL! 3:1 – Majerski faulował na 22 metrze. Etatowym egzekutorem wolnych w drużynie Błyskawicy jest Tomasz. Jego uderzenie, to stadiony świata. Uderzył nad murem w przeciwległy róg bramki. Bramkarz mógł tylko wzrokiem odprowadzić futbolówkę, która wpadała do siatki.
52 GOL! 4:1 – Kubiński dograł gackowi na 8 metr, a ten „zawiązał” dwóch obrońców i trafił w sam środeczek bramki.
54 – Zachara idealnie dograł prostopadła piłkę do Świdra, ale ten zmarnował sytuacje jeden na jeden.
65 – Celing z 9 metrów wprost w bramkarza.
85 – fatalnie wykonany rzut różny przez Świdra.
88 – Gacek, po świetnej wymianie piłki między Celingiem, Pędzimężem i Świdrem, uderzył nad bramką.
89 – Pędzimąż na 3 metrze minął dwóch rywali, ale jego uderzenie przeszło wzdłuż linii bramkowej.
90 – Gacek w sytuacji sam na sam minął bramkarza, ale piłka stanęła tuż przed linią bramkową i obrońca wyekspediował ją w pole.

Postać meczu – Wojciech Stróżak
Nowa postać w zespole z Rabki świetnie się wprowadziła do zespołu. Przyszedł z Barcic. Chwile występował w ataku, później grał na boku pomocy.


Więcej zdjęć pod artykułem...


Wiatr Ludźmierz – Bystry Nowe Bystre 10:2 (4:0)
1:0 B. Słaboń (Maciaś) 30
2:0 Maciaś (Grzęda) 39
3:0 Maciaś (Jędrol) 40
4:0 Maciaś (Jędrol) 41
5:0 B. Słaboń (Maciaś) 49
6:0 Jędrol (Maciaś) 55
7:0 Jędrol (B. Słaboń) 65
8:0 Byrnas 70 karny
9:0 J. Siuta (Jędrol) 78
9:1 Z. Staszel 85
9:2 Salamon 87 wolny
10:2 Borkowski (J. Siuta) 88

Atrakcyjność meczu: * * *
Sędziował Jan Chlipała z Ochotnicy.
Żółte kartki: Dziadkowiec.

Wiatr: Byrnas – Mikoś, Cebulski (60 Handzel), Zubek (65 Targosz), Luberda, Grzęda, R. Słaboń (68 J. Siuta), Gacek (70 Borkowski), M. Maciaś, B. Słaboń, Jędrol.
Bystry: Dziadkowiec – Galica, Adrian Bobak (68 Styrczula), W. Staszel, Adam Bobak, Z. Staszel, Jaszewski, Matkowski (60 Tylka), Prokop (70 J. Bobak), Salomon, Michniak.

Komentarz: Po wyniku można byłoby sądzić, iż był to hokejowy mecz. Nie, nie– to był futbol, ale w wykonaniu jednej drużyny. Druga przypominała chłopca do bicia. Który nie potrafi się obronić przed falowymi atakami gospodarzy. Obrona Bystrego przypominała szwajcarski ser dziurami najwyższej jakości.

Momenty były
30 GOL! 1:0 – Gacek szybko wymienił piłkę z Maciasiem, rozklepując defensywę rywala. Ostatni z wymienionych posłał futbolówkę wzdłuż piątki. B. Słaboniowi nie pozostało nic, tylko dołożyć nogę i cieszyć się z bramkowego łupu.
39 GOL! 2:0 – tym razem ”rozbiórki” linii defensywnej gości dokonali Grzęda z Jędrolem. Ten pierwszy posłał prostopadła piłkę so Maciasia, który w sytuacji sam na sam ze stoickim spokojem minął bramkarza i ulokował piłkę w pustej bramce.
40 GOL! 3:0 – Jędrol ze środka pola podciągnął i zagrał do Macisasia, który pięknym strzałem pod poprzeczkę nie dał najmniejszych szans obrony bramkarzowi drużyny przyjezdnej.
41 GOL! 4:0 – kolejny raz duet Jędrol z Maciasiem „maczali palce” w „tragedii” Bystrego. Pierwszy podał wzdłuż szesnastki do będącego w pełnym biegu Maciasia, a ten w mig znalazł się oko w oko z bramkarze i lobem posłał piłkę do jego bramki.
49 GOL! 5:0 – podanie blisko 40 - metrowe B. Słabonia do Maciasia, który w sytuacji sam na sam nie zawahał się.
55 GOL! 6:0 – Grzęda prostopadły podaniem uruchomił Maciasia, który z końcowej linii dośrodkował do Jędrola, który nie miał problemów z dopełnieniem formalności.
65 GOL! 7:0 – kopia poprzedniej akcji, tyle, że brał w niej udział Gacek.
70 GOL! 8:0 – w polu karnym faulowany był Jędrol i z „wapna” trafił Byrnas.
78 GOL! 9:0 – Macias do Jędrola, a ten z końcowej linii do J. Siuty, który wpisał się na listę strzelców.
85 GOL! 9:1 – w zamieszaniu podbramkowym Z. Staszel zachował najwięcej zimnej krwi.
87 GOL! 9:2 – goście poszli za ciosem, wykorzystali rozluźnienie w szeregach obronnych Ludźmierza. Na 17 metrze faulowany był jeden z piłkarzy Bystrego. Rzut wolny wykonywał Salamon i półgórnym strzałem, obok muru zaskoczył bramkarza.
88 GOL! 10:2 – J. Siuta otrzymał na 16 metrez prostopadła pilke i zgrał ja na 10 metr do Borkowskiego. Ten nie dal najmniejszych szans bramkarzowi na skuteczną interwencję.

Postać meczu – Mariusz Maciaś
Wyśmienity mecz byłego gracza Watry Białka Tatrzańska. Trzy gole i tyleż asyst nie wymaga komentarza. Ustrzelił hat tricka w odstępie 120 sekund.


Skawianin Skawa – Czarni Czarny Dunajec 5:2 (1:1)
1:0 Łukaszka (Jagosz) 22
1:1 Palenik 44
1:2 Pająk (Zmarzliński) 47
2:2 Skwarek 52 wolny
3:2 Skwarek 60 karny
4:2 Łukaszka (Skwarek) 65 głową
5:2 Surlas (Jagosz) 90

Atrakcyjność meczu: * * *
Sędziował Tomasz Jabłoński z Kluszkowiec.
Żółte kartki: Koźlak, A. Skawski – Tylka, Pająk.

Skawianin: Siepak – M. Szklarz, Koźlak (M. Żądło), A. Skawski, T. Żądło, Wójcik (84 Surlas), Łukaszka, D. Skawski, Lubiński (84 Bednarczyk), Miśkowiec, Jagosz.
Czarni: Czyż – Papierz, Strączek, Bielański (70 J. Głowacz), Tylka (70 Obrochta), Zmarzliński, M. Stopka Studencki, Palenik, M. Głowacz, S. Bandyk (75 Palarz), Pająk.

Komentarz: Beniaminek zawiesił wysoko poprzeczkę gościom. Gdy ci w końcówce pierwszej połowy wyrównali, a na początku drugiej objęli prowadzenie, wydawało się, że Pająk i spółka będą kontrolować wydarzenia na boisku. Przełomowym momentem była 50 minuta, kiedy to Pająk przestrzelił rzut karny. Gospodarze jednak niesieni dopingiem, zagrali z ogromnym sercem i bardzo szybko sprowadzili na „ziemię” swoich przeciwników. Sygnał do zmiany scenariusza rzucił Dominik Skwarek i jego cudowny strzał z wolnego, a chwile później nie skopiował wyczynu Pająka z „jedenastki”.

Momenty były
2 – wrzutka w pole karne D. Skwarka do Lubińskiego, ale ten nie trafia w piłkę.
10 – Palenik z S. Bandykiem wyprowadzili kontratak; uderzenie tego ostatniego z 16 metrów broni Skwarek.
15 – uderzenie Łukaszki z 20 metrów blokują obrońcy niemal na linii bramkowej.
22 GOL! 1:0 – Jagosz prostopadła piłka obsłużył Łukaszkę, a ten obok wybiegającego bramkarza posłał futbolówkę do bramki.
Postać meczu –
44 GOL! 1:1 – rajd Palenika z połowy boiska, przy biernej postawie gospodarzy. W finalnej części akcji minął bramkarza i posłał piłkę do opuszczonej przez niego świątyni.
1:2 GOL! 1:2 – cudowne uderzenie Pająka z woleja. Bramkarz gospodarzy bez szans.
50 – faulowany w polu karnym Palenik. Karnego przestrzelił Pająk.
52 GOL! 2:2 – wolny z 25 metrów wykonuje Skwarek. Piłka skozłowała przed bramkarzem i tuż przy słupku znalazła drogę do siatki.
60 GOL! 3:2 – Jagosz faulowany w szesnastce; Skwarek nie marnuje karnego.
65 GOL! 4:2 – dośrodkowanie Skwarka z rogu trafia na główkę Łukaszki, a za moment piłka ląduje w bramce.
70 – Jagosz po świetnym dograniu piłki przez Skwarka pudłuje w dogodnej sytuacji.
80 – Jagosz ze Skwarkiem „zakręcili” defensywą gości. Ten pierwszy wycofał piłkę do Skwarka, ale tym razem obrona czarnych zdążyła wybić mi futbolówkę spod nóg.
86 – uderzenie T. Żądło z 30 metrów w pięknym stylu obronił Czyż.
90 GOL! 5:2 – rajd Jagosza, który niczym tyczki slalomowe na stoku minął dwóch rywali i wycofał piłkę na 11 metr do nadbiegającego Surlasa. Ten za moment utonął w objęciach kolegów.

Postać meczu – Dominik Skwarek
Gdy było źle, dał sygnał do ataku. Jego gol z wolnego – palce lizać. Potem dorzucił kolejne trafienia w karnego i asystę przy czwartej bramce.


Orkan Raba Wyżna – Dunajec Ostrowsko 2:0 (0:0)
1:0 Rzeszótko (Traczyk) 51
2:0 H. Bochnak (Rzeszótko) 87

Atrakcyjność meczu: * *
Sędziował Jerzy Drabik z Nowego Targu.
Żółte kartki: H. Bochnak.

Orkan: K. Szklarz – B. Lenart, Kasprzyk, Chrobak, Mateusz Czyszczoń, K. Rapta (46 Możdżeń), M. Lenart, Pieczara, Traczyk, Rzeszótko, Filipek (80 H. Bochnak).
Dunajec: M. Ludzia – R. Gucwa, Malasiński, S. Gucwa, Ciężobka, Smalec, Żegleń, Magulski, Młynarczyk, D. Ludzia (65 Grzybek), Zawada, K. Zagata.

Komentarz: O pierwszej Polowie należałoby szybko zapomnieć. O wiele ciekawsza była gra po przerwie, szczególnie w wykonaniu gospodarzy, którzy za wszelką cenę chcieli zainkasować komplet punktów. Spokój w poczynania miejscowych piłkarzy wprowadził grający trener Robert Możdżeń, który w po przerwie pojawił się na murawie.

Momenty były
15 – Filipek marnuje „setkę”.
24 – Rezszótko z 16 metrów trafia w poprzeczkę.
26 – D. Ludzia wykonuje wolnego; piłka poszybowala nad poprzeczką.
51 GOL! 1:0 – gol majstersztyk. Chyba nawet bramkarz nie spodziewał się, ze można trafić do bramki z linii końcowej. Tej sztuki dokonał Rzeszotko, po wcześniejszym ‘zakręceniu” obrońcami przez Traczyka. Futbolówka odbiła się od przeciwległego słupka i przekroczyła linię bramkową.
87 GOL! 2:0 – strzał Rzeszótki broni bramkarz, ale wobec dobitki H. Bochnaka był bezradny. Strzelec gola ściągnął koszulkę w amoku i ujrzał żółty kartonik.

Postać meczu – Damian Rzeszótko
Zdobył ważnego gola, a przy drugim miał wydatny udział. Ruchliwy, przejawiały ochotę do gry.


Lubań Tylmanowa – Granit Czarna Góra 2:3 (1:2)
0:1 M. Sarna (Czajkowski) 8
0:2 Łojek 27
1:2 Talarczyk 30 karny
1:3 M. Lichacz (M. Sarna) 77
2:3 Podgórski (Talarczyk) 83 głową

Atrakcyjność meczu: * * *
Sędziował Ewa Szydło z Gorlic.
Żółte kartki: Ziemianek.
Czerwone kartki: Ziemianek ( 66 min. druga żółta) – Pawlica (32 min.), P. Sarna (89 min.).

Lubań: Gołdyn – Kasprzak, Michał Noworolnik, Pierzchała, W. Noworolnik (66 F. Piszczek), T. Udziela (60 Podgórski), M. Udziela, Talarczyk, J. Noworolnik, Kołodziej, Mateusz Noworolnik (46 Ziemianek).
Granit: P. Gogola – Z. Milon (46 M. Lichacz), Czajkowski, J. Milon, Pawlica, Gał (90 Budz), M. Sarna, A. Gogola, K. Sarna, P. Sarna, Łojek (70 K. Kiernoziak).

Komentarz: Tylmanowainie – już tradycyjnie – rozpoczynają zmagania od porażki. Brak Kurnytów, najlepszych strzelców ligi był aż nadto widoczny. Do tego nie miał kto pokierować zespołem, gdyż trener Sebastian Krupa przebywa jeszcze na urlopie. Taktyka więc została źle dobrana. Czarnogórzanie, którzy w ubiegłym sezonie byli rewelacją ligi, potwierdzili, iż należy się z nimi liczyć. Przewyższali gospodarzy organizacją gry, szybkością i składnością akcji. Do tego od 32 minuty grali w dziesiątkę i wcale im to nie przeszkodziło w zdobyciu gola. Potrafili też przetrzymać napór gospodarzy w samej końcówce, gdy grali już w dziewiątkę.

Momenty były
8 GOL! 0:1 – Czajkowski posłał długą piłkę z głębi pola do M. Sarny, a ten płasko po ziemi umieszcza ją w siatce.
27 GOL! 0:2 potworne zamieszanie pod bramka gospodarzy. Piłka odbija się od poprzeczki, od słupka, wraca za każdym razem jak bumerang do piłkarzy Granitu, aż wreszcie dopada ją Łojek i umieszcza w bramce.
30 GOL! 1:2 – szarża T. Udzieli jest powstrzymania w polu karnym przez P. Sarnę. Sędzia uznał, iż nieprawidłowo i wskazał na wapno. „jedenastkę” na bramkę zamienił Talarczyk.
44 – P. Sarna otrzymał dokładną piłkę z połowy boiska i w sytuacji sam na sam minimalnie przestrzelił. Żaden z jego kolegów akcji nie zamknął.
77 GOL! 1:3 – Gał uprzedził Gołdyna i piłka nieuchronnie zmierzała do bramki. W ostatniej chwili dopadł ją Pierzchała, ale zbyt słabo wybił i ta znalazł się jak na „tacy” pod nogami M. Sarny, który nie jest „sępem”. Odegrał piłkę M. Lichaczowi, a ten umieścił ją w opuszczonej świątyni Lubania.
75 – ręką w polu karnym zagrał K. Sarna. Talarczyk tym razem spudłował z „jedenastki”. Dobitka również nie znalazła drogi do bramki.
83 GOL! 2:3 – akcję zainicjował Michał Noworolnik, który dograł do Talarczyka, ten uwolnił od Oborny i rzucił piłkę na głowę Podgórskiego.

Postać meczu – Marcin Talarczyk
Trafił w to miejsce tylko dlatego, że goście złapali dwie czerwone kartki. Talarczyk był najjaśniejszym punktem w zespole gospodarzy. Zdobył bramkę z karnego, ale też nie wykorzystał drugiej „jedenastki”.


Jarmuta Szczawnica – Huragan Waksmund 0:3 (0:0)
0:1 K. Waksmundzki 50 karny
0:2 Sz. Drożdż (K. Waksmundzki) 83
0:3 Sz. Drożdż (K. Waksmundzki) 88

Atrakcyjność meczu: * *
Sędziował Roman Baran z Witowa.
Żółte kartki: Adamczuk – Sz. Garcarz, D. Bryja. Mozdyniewicz.
Czerwona kartka: Mozdyniewicz (85 min. druga żółta).

Jarmuta: Bobak – Dawid Wiercioch, Adamczuk, K. Ciesielka (65 Latawiec), Diop, Pietrzak, J. Piszczek (65 Darlewski), Hrydziuszko, Ł. Wiercioch, Borucki (70 Waligóra), Michalik (46 W. Wiercioch).
Huragan: Rejczak – Sz. Garcarz, Handzel, J. Mroszczak, D. Bryja, Mozdyniewicz, W. Zagata, Kolasa (53 B. Drożdż), B. Mroszczak (70 Sz. Drożdż), K. Waksmundzki, B. Waksmundzki (87 T. Mroszczak).

Komentarz: Po pierwszej połowie nie zanosiło się, że goście wywiozą komplet punktów. Ba, że mecz zakończy się tak wysoką ich wygrana. Trener Bartłomiej Walczak miał nosa. W 70 minucie wpuścił na boisko Sz. Drożdża i ten dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Ostatniego gola zdobyli waksmundzianie grając w dziesiątkę. Jarmuta po przerwie stanęła. Nie miała żadnych argumentów, by użądlić przeciwnika, którego kontry okazały się zabójcze.

Momenty były
8 – po faulu na K. Ciesielce wolnego z 30 metrów wykonywał Borucki. Posłał piłkę obok słupka.
13 – kolejny raz do piłki ustawionej na 35 metrze (wolny) podszedł Borucki i mimo rykoszetu bramkarz był na posterunku.
18 – rajd B. Mroszczaka po skrzydle; broni Bobak.
22 – dośrodkowanie Boruckiego do Michalika przeciął Rejczak.
28 – Hrydziuszko z 30 metrów ostemplował poprzeczkę.
30 – Michalik głową z 8 metrów niecelnie.
34 – uderzenie K. Waksmundzkiego z 30 metrów broni golkiper.
40 – wolny z 30 metrów; K. Waksmundzki w bramkarza.
50 GOL! 0:1 – nieszczęście dla szczawniczan zaczęło się od faulu Ł. Wierciocha w polu karnym. Rzut karny na bramkę zamienił K. Waksmundzki.
65 – wolny Boruckiego broni Rejczak.
83 GOL! 0:2 – akcja K. Waksmundzkiego, który niby strzelał, niby podawał. Akcję zamknął Sz. Drożdż, który z pół metra trafił do siatki.
88 GOL! 0:3 – uderzenie K. Waksmundzkiego „wypluł” golkiper gospodarzy, a dobitka Sz. Drożdża trafiła do bramki.

Postać meczu – Kamil Waksmundzki
Kreował grę gości. Jego zagrania, a także strzały robiły zamęt w liniach defensywnych Jarmuty. Otworzył wynik spotkania z karnego, przy kolejnych dwóch golach „maczał palce”.


Więcej zdjęć pod artykułem...


Zapora Kluszkowce – Babia Góra Lipnica Wielka 1:5 (0:3)
0:1 T. Lach (Kudzia) 31
0:2 Janiczak (G. Lach) 39
0:3 T. Lach 42
0:4 Janiczak (G. Lach) 73
0:5 T. Lach 85
1:5 D. Firek (Jędrol) wolny

Atrakcyjność meczu: * * *
Sędziował Łukasz Królczyk z Nowego Targu.
Żółte kartki: M. Sikora, W. Firek – K. Kucek.

Zapora: M. Janczy – Plewa, Potoczak, M. Sikora (71 Sieczka), D. Firek, W. Firek, Bańka, Jędrol, Gaździak, Świątkowski, A. Jaworski (55 Majdański).
Babia Góra: Ignaciak (83 Karkoszka) – T. Mikłusiak, B. Skoczyk, K. Kucek, Lichosyt, Kudzia, Janiczak, P. Kucek (81 A. Bandyk), G. Skoczyk, T. Lach, G. Lach.

Komentarz: Falstart drużyny znad Jeziora czorsztyńskiego. Lipniczanie przyjechali mocno nabuzowani i już w pierwszych trzech kwadransach ustawili sobie mecz. W drugiej kontrolowali wydarzenia na murawie. Gospodarze sporadycznie tylko zagrażali bramce Ignaciaka. Formę z końca wiosny utrzymuje Tomasz Lach. To było najgroźniejsze żądło lipniczan, które trzy razy użądliło gospodarzy.

Momenty były
2 – Plewa przestrzelił zza pola karnego.
15 – pudluje G. Skoczyk z dogodnej pozycji.
23 – Gaździak wybija piłkę z linii bramkowej po strzale G. Lacha.
31 GOL! 0:1 - prostopadłe podanie Kudzi sfinalizował T. Lach, trafiając w lewy górny róg bramki gospodarzy.
39 GOL! 0:2 – strata piłki przez gospodarzy; przejął ją G. Lach i natychmiast uruchomił Janiczaka, który za moment przyjmował gratulacje od kolegów.
40 – uderzenie bańki z 25 metrów z trudem broni bramkarz.
42 GOL! 0:3 – kolejny błąd defensywy gospodarzy, która gubiła się pod naciskiem rywala. Piłkę przechwycił T. Lach strzałem po zmieni skierował ją do bramki. Jędrol jeszcze wślizgiem próbował zapobiec nieszczęściu, ale futbolówkę skierował na słupek i piłka odbiwszy się od niego zatrzepotała w siatce.
58 – M. Janczy broni strzał Kudzi.
73 GOL! 0:4 - G. Lach ogrywa trzech rywali, wykłada piłkę Janiczakowi, a ten „szczurem” posyła ją do bramki.
85 GOL! 0:5 – uderzenie T. Lacha pod rekami bramkarza wpada do bramki.
87 GOL! 1:5 – honorowe trafienie z wolnego. Wykonywał Jędrol, a piłkę do bramki posłał D. Firek.

Postać meczu – Tomasz Lach
Wszędobylski piłkarz, który potrafi się znaleźć w sytuacjach bramkowych. Zdobył trzy gole i wydatnie przyczynił się do wysokiej wygranej swojej drużyny.

LP
DRUŻYNA
MECZE
PUNKTY
BRAMKI
1
Wiatr
1
3
10-2
2
Babia Góra
1
3
5-1
3
Skawianin
1
3
5-2
4
Wierchy
1
3
4-1
5
Huragan
1
3
3-0
6
Orkan
1
3
2-0
7
Granit
1
3
3-2
8
Lubań
1
0
2-3
9
Dunajec
1
0
0-2
12
Czarni
1
0
2-5
11
Kacwin
1
0
1-4
12
Jarmuta
1
0
0-3
13
Zapora
1
0
1-5
14
Bystry
1
0
2-10

Tekst Stefan Leśniowski
Zdjęcia Szczawnica - Krzysztof Garbacz
Zdjęcia Rabka - Janusz Kubasiak
 

Komentarze







reklama