02.10.2011 | Czytano: 1525

MMKS na plusie, Szarotka z frycowym(+foto)

Brązowy medalista mistrzostw Polski - MMKS Podhale - od wygranej rozpoczął sezon. Pokonał krakowanianki na ich terenie. Te miały w składzie cztery graczki, które w ubiegłym sezonie reprezentowały góralskie barwy. Unihokeistki spod Wawelu stawiały się tylko w pierwszych 40 minutach. W obu meczach. Potem nie wytrzymały kondycyjnie trudów potyczek.

- Mieliśmy dużo sytuacji strzeleckich, ale dziewczęta nie mogły się wstrzelić – mówi trener Podhala, Jacek Michalski. – W końcówce dopiero znalazły receptę na bramkarkę gospodyń. Te nie wytrzymały meczu kondycyjnie. Dużo lepiej zaprezentowaliśmy się od przeciwniczek. Gdyby była lepsza skuteczność, to zwycięstwo mogło być bardziej okazałe.

Nazajutrz gospodynie również dzielnie się trzymały przez dwie tercje. Prowadziły 4:3, ale finisz góralek był imponujący.

Beniaminek Worwa Szarotka zapłaciła frycowe, tym bardziej, iż juniorki zostały od razu wpuszczone na głęboką wodę. Chrztu udzielały wicemistrzynie kraju. Trzeba przyznać, iż młode nowotarżanki dzielnie walczyły. Miały swoje sytuacje, ale tylko jedną wykorzystały. Pierwszą historyczną bramkę w ekstraklasie zdobyła Kubowicz. Ona też została wybrana zawodniczką meczu w zespole gospodyń.

- Absolwent to doświadczona drużyna i ograna – mówi trener Szarotki, Lesław Ossowski. – Uczymy się dopiero dorosłego unihokeja. Straciliśmy bramki po ewidentnych błędach wynikających z braku doświadczenia. Uważam, że na grę i sytuacje, które mieliśmy, wynik jest zdecydowanie za wysoki. W drugim meczu szkoda samobójczej bramki. Bramkarska sobie wrzuciła piłeczkę, gdy mieliśmy mnóstwo doskonałych sytuacji. To się zdarza, tym bardziej, iż w pozostałych sytuacjach świetnie broniła. W trzeciej tercji zabrakło nam cwaniactwa pod bramką gości. Zagraliśmy lepszy mecz niż dzień wcześniej. Dziewczęta dużo biegały, stwarzały sobie sytuacje.

Worwa Szarotka Nowy Targ – Absolwent Siedlec 1:5 (0:3, 0:1, 1:1) i 0:2 (0:0, 0:2, 0:0)
Bramki dla Szarotki: Kubowicz (I mecz).

Worwa Szarotka: M. Zapała; Chlebda – E. Burdyn, R. Zapała – Leśniak; Aleksandra Burdyn – Kubowicz – Chowaniec, Kaczmarczyk – Anna Burdyn – Bujak. Trener Lesław Ossowski.


Multi Killer’s Kraków – MMKS Podhale Nowy Targ 2:6 (1:1, 1:2, 0:3) i 5:6 (2:1, 2:2, 1:3)
Bramki dla Podhala: E. Bryniarska 2, Krzystyniak 2, Lech, M. Bryniarska, (I mecz); E. Bryniarska 2, Florczak 2, Lech, Krzystyniak (II mecz).

Podhale: Guzik; Dębska – M. Bryniarska, Lech – Grynia; E. Bryniarska – Piekarczyk – Timek, Krzystyniak – Florczak – Siuta. W drugim meczu zagrała Fuła.

Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama