02.10.2011 | Czytano: 1627

Wymarzony początek(+zdjęcia)

Od dwóch zwycięstw nad Łańcutem i Bornowianką, rozpoczęli ligowe zmagania tenisiści stołowi nowotarskich Gorców. Szczególnie zwycięstwo w Łańcucie było miłą niespodzianką. Spodziewano się ciężkiej przeprawy, gdyż rywal dysponuje mocnym składem, z zawodnikami ocierającymi się o pierwszoligowe stoły.

- Wynik 7:3 może być mylący – mówi trener Gorców, Tomasz Kowalczyk. - Zwycięstwo nie przyszło nam łatwo. Przeciwnik był bardzo mocny, większość chłopaków biła się o pierwszą ligę. Gdyby ktoś przed wyjazdem dał nam remis, to przyjęlibyśmy go w ciemno. Tymczasem chłopaki sprawili nam miłą niespodziankę. Ograli gospodarzy, a największy wkład w sukces miał pierwszy stół. Mikołaj Kierski zrobił dwa i pół „oczka”, a Marek Mozdyniewicz - dwa. Mozdyniewicz z Klockiem w grze podwójnej powinni pokonać przeciwników, ale przegrali pojedynek wyłącznie na własne życzenie.

Z kolei pojedynek z Bornowianką, używając terminologii piłkarskiej, toczył się do jednej bramki. Tylko przegrana Jakuba Czyszczonia w pierwszej rundzie gier singlowych była niemiłą niespodzianką. Po pierwszej serii górale prowadzili 3:1, a gdy oba deble rozstrzygnęli na swoją korzyść, stało się jasne, że tego meczu nie przegrają. Jedyną zagadką pozostawały rozmiary zwycięstwa.

- Spodziewaliśmy się łatwego zwycięstwa – mówi trener Gorców, Tomasz Kowalczyk. – Przeciwnik nie dorównywał nam sportową dojrzałością. Nasz skład jest już ograny w drugiej lidze i to było widać przy stołach. Nie ukrywam, iż dużym zaskoczeniem była porażka Kuby Czyszczonia z Tomkiem Wojtasem. Nie wiem czy podszedł do spotkania rozluźniony, czy też zbyt spięty. Kompletnie nic mu nie wychodziło. Deble spokojnie wygraliśmy. Rywal urwał nam tylko jednego seta. Cieszy pierwsza wygrana Mozdyniewicza z Klockiem. To był ich drugi wspólny występ. Byli bardzo zadowoleni z pierwszej wygranej.

KS Łańcut – Gorce Nowy Targ 3:7
I stół:
Tomasz Jurkiewicz - Mikołaj Kierski 1:3 (11:6, 8:11, 8:11, 4:11),
Marcin Wałczyński - Marek Mozdyniewicz 1:3 (11:9, 8:11, 5:11, 5:11),
Jurkiewicz, Wałczyński – Mozdyniewicz, Klocek 3:2 (7:11, 11:9, 12:10, 8:11, 11:4),
Jurkiewicz - Mozdyniewicz 0:3 (4:11, 7:11, 5:11),
Marcin Wałczyński - Mikołaj Kierski 0:3 (6:11, 8:11, 7:11);
II stół:
Jacek Broda - Tomasz Klocek 3:1 (9:11, 11:9, 11:9, 11:8),
Grzegorz Sarnik - Jakub Czyszczoń 0:3 (6:11, 9:11, 9:11),
Broda, Sarnik - Kierski, Czyszczoń 1:3 (4:11, 8:11, 11:9, 9:11),
Broda - Czyszczoń 3:1 (10:12, 11:5, 11:1, 11:5),
Sarnik - Klocek 2:3 (11:5, 15:17, 7:11, 11:5, 4:11).


Gorce Nowy Targ – Bronowianka Kraków 9:1
I stół:
Marek Mozdyniewicz – Szymon Zych 3:0 (11:8, 11:7, 11:2),
Mikołaj Kierski – Jan Kaczor 3:0 (11:6, 11:3, 11:7),
Mozdyniewicz, Klocek – Zych, Kaczor 3:0 (11:6, 11:9, 12:10),
Mozdyniewicz – kaczor 3:1 (11:5, 10:12, 11:8, 12:10),
Klocek – Zych 3:1 (8:11, 11:5, 11:5, 11:0;
II stół:
Tomasz Klocek – Paweł Kostantyn 3:1 (8:11, 11:6, 11:6, 11:2),
Jakub Czyszczoń – Tomasz Wojtas 2:3 (4:11, 11:8, 10:12, 11:2, 7:11),
Czyszczoń, Kierski – Konstantyn, Wojtas 3:1 (11:6, 11:8, 8:11, 11:8),
Klocek – Wojtas 3:0 (11:8, 11:4, 11:8),
Czyszczoń – Konstantyn 3:1 (11:4, 11:9, 9:11, 11:6).

Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama