Hreśka zmieniła skład, ale na niewiele się to zdało. Nowi zawodnicy tylko w pierwszej połowie postawili się Hajnosowi. Po przerwie osłabli, a prym w zwycięskim zespole wiedli: Leśniakiewicz i A. Hajnos.
Niespodziewany rezultat padł w meczu Surpy z Kunką. Supra prowadziła już 2:0 i wydawało się, że kontroluje przebieg wydarzeń na boisku. Wystarczyły dwa prezenty obrońców, którym pomyliły się koszulki i nastąpił podział punktów.
Remis 2:2 padł też w meczu Trans Handel – Asy. Zespoły na przemian obejmowały prowadzenie, w końcówce jednak Asy zmarnowały pięć sytuacji sam na sam, nie trafiając do bramki lub w poprzeczkę.
Gazda – Paka Jana, to konfrontacje, które zawsze elektryzowały kibiców. Dwa najbardziej utytułowane teamy, zawsze liczące się w walce o najwyższe trofea. Nikt w tych meczach nie odpuszczał, kości trzeszczały, a wynik do końcowego gwizdka był sprawą otwartą. Tym razem Gazda pewnie wygrała 5:2, będąc zespołem zdecydowanie lepszym. Nie popisał się bramkarz Paki, który przepuścił futbolówkę z połowy boiska. Zdegustowany opuścił swój posterunek.

W 10. kolejce na plan pierwszy wysunął sie pojedynek Piekarni Hajnos z Kunką. Było to porywające widowisko. „Piekarze” prowadzili już 2:0, ale Kunka tym się nie zraziła. Sukcesywnie dążyła do zmiany rezultatu i dopięła swego. Co prawda przy stanie 2:1 nadziała się na zabójczą kontrę, lecz końcówkę zdominowała. „Piekarze” grający bez zmian dali się doścignąć.
Gazda gładko rozprawiła się z Asami (6:1), mimo iż nie dysponowała składem. Szef zespołu Paweł Batkiewicz musiał wyjść na murawę i z roli napastnika świetnie się wywiązał, zdobywając gola. Po przerwie team „Śliwy” miał już jednego zmiennika, doszedł Skawski. Asom zacięła się skuteczność. Nie potrafili trafić nawet do pustej bramki. Ich katem okazał się Zięba, strzelec trzech goli.

Takim samym rezultatem zakończyła się potyczka Supry z Hreśką. Emocje mieliśmy tylko przez moment, gdy „czerwona latarnia” złapała kontakt (2:1). Wtedy Samolej musiał kilka razy wykazać się wielkim kunsztem. W sukurs przyszedł mu słupek i poprzeczka. Szybko jednak wszystko wróciło do normy za sprawą doświadczonych graczy Supry – Cholewy, Możdżenia i Stramy.
Liczono na wyrównany i niezły spektakl w wykonaniu Paki i Trans Handel, ale Paka pozbawiona swojego szefa i twórcy drużyny Jana Leśnickiego wyraźnie spuściła z tonu. Nie ma motywatora przy linii bocznej i porażka goni porażkę. Przeciwnik rządził i dzielił na boisku, a pognębił Pakę Pucharski, strzelec czterech goli.

Piekarnia Hajnos – Hreśka 5:0
Bramki: A. Hajnos 2, Kaczor 2, Karpiel,
Supra – Kunka 2:2
Bramki: Goryl, Możdżeń – Galik, Klamerus.
Gazda – Paka Jana 5:2
Bramki: Zięba 2, Żur, Pędzimąż, Zachara – Anioł, Sobczak.
Asy – Trans Handel 2:2
Bramki: Rak 2 – Gotkiewicz 2.
Asy – Gazda 1:6
Bramki: Kapłon – Zięba 3, Śmieszek, Batkiewicz, Skawski.
Piekarnia Hajnos – Kunka 2:2
Bramki: Hajnos, Kulesza, Kaczor – Marszałek, Kunka, Galik.
Supra – Hreska 6:1
Bramki: Możdżeń 2, Cholewa 2, Kubicki, Mozdyniewicz – Naglak.
Paka Jana – Trans Handel 2:5
Bramki: Maciaś 2 – Pucharski 4, Gołuchowski.
|
LP
|
DRUŻYNA
|
MECZE
|
PUNKTY
|
BRAMKI
|
|---|---|---|---|---|
|
1
|
Supra |
10
|
21
|
30-15
|
|
2
|
Gazda |
10
|
19
|
30-27
|
|
3
|
Trans Handel |
10
|
17
|
26-19
|
|
4
|
Paka Jana |
10
|
16
|
22-23
|
|
5
|
Asy |
10
|
14
|
17-19
|
|
6
|
Piekarnia Hajnos |
10
|
13
|
33-16
|
|
7
|
Kunka Team |
10
|
13
|
23-22
|
|
8
|
Hreśka |
10
|
0
|
5-45
|
Stefan Leśniowski










