W kwietniowych eliminacjach poległa ekipa z Trybsza, Skałki uległy najpierw drużynie Krokusa 0-2, a następnie w meczu ostatniej szansy byli gorsi od zespołu KS Niedzica (1-3). W turnieju finałowym zobaczyliśmy drużyny Błyskawicy, Zoru, Krokusa oraz KS Niedzicy. Poprzez losowanie wyłoniono pary półfinałowe, ZOR Frydman z KS Niedzica, zaś Krokus 2000 Łapsze Niżne z Błyskawicą Kacwin.
ZOR Frydman – KS Niedzica 4-0 (3-0)
Wynik sugerował by całkowitą dominację ekipy z Frydmana, jednak nic bardziej mylnego. Niedzica zagrała z wielkim zaangażowaniem, jednak ekipa gospodarzy była bardziej ograna i doświadczona. Gdyby strzał Kowalczyka zamiast na poprzeczce wylądował w bramce, wynik mógłby być inny. Rutyna jednak zrobiła swoje i to zawodnicy ZOR’u mogli cieszyć się z awansu do finału.
Wynik gorszy od gry, zawodnicy z Niedzicy zasłużyli na bramkę, ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gospodarz. – Piotr Miśkowicz, wiceprezes GZ LZS w Łapszach Niżnych
Błyskawica Kacwin – Krokus 2000 Łapsze Niżne 1-0 (0-0)
Faworyzowana ekipa z Kacwina długo nie mogła sforsować zasieków ustawionych przez Łapszan, Ci dopierali ataki beniaminka A klasy. Zawodnicy Błyskawicy znaleźli sposób na znakomicie spisującego się w bramce Krokusa Kałafuta, Łapszenie nie zdołali jednak już doprowadzić do wyrównania i musieli pogodzić się z porażką i walką o III lokatę.
Dryżyna Błyskawicy wygrała zasłużenie, długo nie mogli zdobyć gola, bili głową w mur. Jednak w końcówce się udało i znaleźli się w finale.
Krokus 2000 Łapsze Niżne – KS Niedzica 1-1 (1-1) karne 4-5
Mecz ciekawy, emocjonujący. Niedzica narzuciła swój styl gry, przeważała. Stwarzała sobie sytuacje, za sytuacją, jednak turniej należał do Kałafuta, który bronił jak w transie. Kiedy wszyscy wyczekiwali bramki dla Niedziczan, Krokus wyszedł z kontrą, zdobył rożny, którego zamienił na bramkę. Zawodnicy z Niedzicy natychmiast rzucili się do odrobienia strat i zdobyli wyrównującą bramkę. Bogaczyk na raty pokonał Kałafuta. Druga połowa to znów przewaga Niedzicy, ale ostatnia instancja Krokusa nie dała się już pokonać. O III miejscu decydowały więc jedenastki. W drugiej kolejce rzutów Fąk trafił w słupek i to zadecydowało o tryumfie Niedzicy.
ZOR Frydman – Błyskawica Kacwin 3-3 (2-2) w karnych 4-5
Niezwykle emocjonujący i widowiskowy mecz. Zawodnicy stworzyli spektakl jakich mało. Walka toczona był o każdy centymetr boiska, od początku, aż do końcowego gwizdka. Pierwsze 20 minut to przewaga gospodarzy, którzy grali jak natchnieni. Raz po raz nękali bramkę strzeżoną przez Wojciecha Jamróz. ZOR szybko zdobył dwie bramki, kibice Błyskawicy z niedowierzaniem patrzyli na to co dzieje się z ich drużyną. Jednak Kacwin miał piorunującą końcówkę pierwszej połowy, najpierw zdobyli bramkę kontaktową, by na sekundy przed gwizdkiem zapraszającym na przerwę doprowadzili do wyrównania. W drugiej części gra się zaostrzyła, sędzia musiał wielokrotnie uspokajać zawodników, w kilku wypadkach żółtym kartonikiem. Nie było straconych piłek, kości trzeszczały. Kacwin wyszedł na prowadzenie i wydawało się, że dociągnie je do końca. Jednak ZOR poderwał wszystkie siły i doprowadził do remisu. O zwycięzcy decydowały rzuty karne. Po trzeciej kolejce serii Kacwin prowadził 3-1, ostatnie dwie serie to popis Jańczego w bramce ZOR’u. W siódmej kolejce Edward Brynczka nie trafił w bramkę, zaś Jakub Jamróz się nie pomylił i po chwili utonął wśród kolegów.
Wójt Gminy Pan Paweł Dziuban oraz Przewodniczący Rady Gminy Łapsze Niżne Pani Helena Klimczak wraz z Prezesem Gminnego Zrzeszenia LZS w Łapszach Niżnych Pan Jan Kowalczyk wręczyli pamiątkowe statuetki zasłużonym działaczom sportowym z okazji 10-lecia istnienia Gminnego Zrzeszenia, wyróżnieni zostali: Sławomir Sowa, Piotr Koczocik (obaj Łapsze Niżne); Antoni Molitorys(Kacwin); Jan Pisarczyk(Frydman); Józef Gronka(Trybsz) oraz Wójta Gminy Łapsze Niżne Paweł Dziuban. Nagrodę otrzymała także Dorota Wasielak za pomoc i zaangażowanie w organizacji imprez sportowych. Członkowie Zarządu GZ LZS w Łapszach Niżnych oraz Wójt Gminy nie zapomnieli o Prezesie, Janowi Kowalczykowi i wręczyli mu pamiątkową paterę za wkład i zaangażowanie w rozwój sportu na terenie Gminy Łapsze Niżne.
Najlepszym bramkarzem został wybrany Józef Kałafut z Krokusa, królem strzelców został Grzegorz Błachut z ZOR’u, zaś najlepszym zawodnikiem wybrano Dawida Iglara również z ZOR’u.
Organizatorem imprezy było Gminne Zrzeszenie LZS w Łapszach Niżnych, przy współpracy z Gminą Łapsze Niżne oraz LZS ZOR Frydman.
- Dziękujemy Tygodnikowi Podhalańskiemu oraz portalowi podhale24.pl za patronat, firmie DidoSport za wsparcie oraz Wójtowi i Pani Przewodniczącej za obecność, zespołowi ZOR’u z prezesem Piotrem Bednarem na czele za organizację Pucharu. Turniej stał na wysokim poziomie, w przypadku finału zawodnicy stworzyli niezapomniane widowisko. Emocje towarzyszyły do ostatniego karnego, sędziowie znakomicie prowadzili zawody, kibice również stworzyli niezwykły klimat podczas konkursu jedenastek. – wiceprezes GZ LZS w Łapszach Niżnych Piotr Miśkowicz










