18.02.2025 | Czytano: 1337

MPJMł. Udana inauguracja (+zdjęcia)

Juniorzy młodsi MMKS Podhale rozpoczęli zmagania w turnieju finałowym o mistrzostwo Polski, który rozgrywany jest w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.



 
Nowotarżanie występują w grupie eliminacyjnej „B”, która rozgrywana jest na nowotarskim lodowisku. Ich pierwszym rywalem był zespół Naprzodu. „Szarotki” świetnie rozpoczęły potyczkę. Już po 148 sekundach powadziły 2:0. Przeciwnik jednak szybko odpowiedział golem, pokonując Wojciecha Nawrota, golkipera wypożyczonego z gdańskiego Stoczniowca. Podhale ma też w składzie zawodników z Sanoka, którzy zasilili nowotarski zespół  po  tym jak rozwiązano drużynę Niedźwiadków.
 
Miejscowi na gola janowian  odpowiedzieli golami w przewadze i osłabieniu.  Trzybramkowa zaliczka po pierwszej tercji ustawiła gospodarzy w komfortowej sytuacji. Mogli spokojnie kontrolować wydążenia na tafli i czyhać na błąd janowian. Ten przytrafił się z 33 minucie i  Michalski podwyższył powadzenie.   W ostatniej części gry  trzy razy krążek trzepotał w siatce – dwa razy w janowskiej i raz w nowotarskiej.  
 
MMKS Podhale Nowy Targ – Naprzód Janów Katowice 7:2 (4:1, 1:0, 2:1)
1:0 Rusnak – Kolendowicz – Jastrzębski (1:27)
2:0 Duda – Melniczuk (2:28)
2:1 Panasiuk – Strzelec (3:51)
3:1 Duda – Melniczuk (9:47 w przewadze)
4:1 Melniczuk (12:12 w osłabieniu)
5:1 Michalski (32:44)
6:1 Suchecki (42:57)
6:2 Panasiuk – Łukaszewski (46:01)
7:2 Melniczuk (50:45)
MMKS Podhale: Nawrot  – Bocheński, Budzyk, Mielniczuk, Michalski, Duda – Marek, Serwatko, Jastrzębski, Kolendowicz, Rusnak –Radwański, Wojnar, Tkaczenko, Suchecki, Parszywka  - Walicki, Jędrol, Burczyk, Robel, Węglarczyk.   Trener Grzegorz Brejta
Naprzód:  Kołodziej – Gądzik, Łukaszewski, Strzelec, Cichy, Panasiuk – Świątkowski, Gawrysiak, Lubczyk, Pytel, Bulas – Jaromin,  Wróbel, Wojciechowski, Nakonieczny, Michalik – Słomnicki, Rusinek, Wilczak, Rzepka. Trener Witalij Grajewski  
 
W drugim meczu tej grupy hokeiści z Jastrzębia pokonali 5:3 katowiczan.
                     
Stefan Leśniowski
 

Szymon Pyzowski

Komentarze







reklama