07.05.2010 | Czytano: 1528

Sukcesy absolwentów są inspirujące

Niedawno w Zespole Szkół Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem odbyło się posumowanie osiągnięć za sezon 2009-2010. Samo podsumowanie wyników uczniów zakopiańskiej placówki zostało pogłębione oceną występów absolwentów zakopiańskiej szkoły sportowej na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver. Zaproszeni na tę uroczystość goście nie kryli satysfakcji, że sportowcy wywodzący się z zakopiańskiej SMS przysporzyli naszemu krajowi tylu laurów. Dyrektor szkoły Barbara Sobańska zbierała zewsząd gratulacje.

Pani Dyrektor, ten rok był niesamowity dla prowadzonej przez Panią placówki.
Zgadzam się z ta opinią. Występy naszych sportowców na IO w Vancouver przyniosły wiele satysfakcji wszystkim Polakom, niebywałych emocji i wzruszeń kibicom. Nas szczególnie cieszy, że tych wzruszeń dostarczyli absolwenci naszej szkoły z Justyną Kowalczyk na czele. Jesteśmy szkołą, która właśnie, jako główny cel ma przygotowanie podwaliny pod przyszłe sukcesy naszych wychowanków. Nieraz mamy wątpliwości, czy wytyczone kierunki działań, przyniosą w przyszłości owoce. Jeżeli tak się dzieje jak to miało miejsce w tym roku to z jednej strony daje satysfakcję a z drugiej dodaje energii i wiary w sens naszej pracy.

Czy za tymi sukcesami poszły jakieś specjalne wyróżnienia?
Poza medialną oceną naszej pracy, sukcesy naszych wychowanków zostały zauważone przez władze sportowe. My, jako szczególnego rodzaju placówka oświatowo-wychowawcza realizujemy programy wytyczone przez Ministerstwo Sportu, przez związki sportowe, których zawodnicy są szkoleni i uczą się w naszej szkole. Nie spodziewamy się jakichś specjalnych nagród, ale wierzymy, że te wyniki osiągnięte przez naszych absolwentów wpłyną na wizerunek naszej szkoły, na konkretne przedsięwzięcia, które jeszcze bardziej ułatwią nam realizację założonych celów.

Pani Dyrektor, czy powtórzy się jeszcze taki sezon obfitujący w sukcesy?
Myślę, że to dopiero początek długiej serii sukcesów w sportach zimowych dla naszego kraju a jestem przekonana, że wiele z nich będzie autorstwa naszych wychowanków. Mamy mówiąc potocznie „bardzo dobry materiał ludzki” na przyszłych mistrzów. Zawodnicy dysponują świetnymi warunkami fizycznymi są ambitni, psychicznie są zmotywowani do sięgania po najwyższe laury. Koniecznym jednak warunkiem jest stworzenie im po wyjściu z naszej szkoły odpowiednich warunków bytowych i w przygotowaniach sportowych, aby ich talenty mogły się rozwijać. Wielu z naszych uczniów jest już w kadrach narodowych i dla tej grupy mam nadzieję nie będzie problemów w zabezpieczeniu przygotowań od strony sportowej. Dobrze by było, aby w naszym mieście powstał ośrodek AWF. Byłaby to swoistego rodzaju kontynuacja działalności naszej szkoły.

A na jakim etapie jest kwestia utworzenia ośrodka AWF w Zakopanem?
Odbyły się już rozmowy z władzami Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie. W zasadzie oferta krakowskiej uczelni została zaakceptowana. Do rozwiązania pozostają problemy techniczne. Jeżeli jeszcze nie w tym roku to na pewno w przyszłym taki ośrodek AWF zostanie otwarty. Jak wiadomo nasi uczniowie po ukończeniu szkoły średniej z reguły wybierają uczelnie sportowe. Dla nich możliwość trenowania w Zakopanem połączona ze zdobywaniem wykształcenia byłaby najlepszym rozwiązaniem. Nasi wychowankowie, którzy nie byliby w kadrach narodowych, mogliby nadal szkolić się pod kierunkiem naszych trenerów.

Co jeszcze potrzeba waszej placówce, aby proces dydaktyczny i treningowy przebiegał sprawnie?
Od paru lat mamy własny budynek szkolny i w porównaniu do kilku latami wstecz to jest duży postęp. Niestety nasz budynek aczkolwiek ładny jest za mały na nasze potrzeby. Mamy zbyt mało sal dydaktycznych i przy realizacji programu nierzadko musimy zmieniać nasze sale jak scenografię w teatrze. Przykładowo, jeżeli rano była jakaś pracownia to po południu musieliśmy ją zamieniać na stołówkę. Przydałaby się jeszcze własna sala gimnastyczna tak, aby można na miejscu prowadzić zajęcia sportowe, aby nie tracić czasu na dojazdy do takich obiektów rozrzuconych po Zakopanem. Starosta tatrzański zadeklarował, że po zrealizowaniu inwestycji związanych z infrastrukturą drogową następnym etapem będzie szkolnictwo. Mam nadzieję, że budowa naszej sali gimnastycznej będzie w nim pioretytowa.

Wydaje się, że sukcesy absolwentów waszej szkoły powinny być motywujące dla uczniów.
I tak jest w rzeczywistości. Wielu z naszych wychowanków przekonuje się, że wytrwałą pracą, uporem można zajść na szczyty hierarchii sportowej. Przecież nasi absolwenci zaczynali z tego samego pułapu, na jakim aktualnie znajdują się obecni nasi wychowankowie. Sukcesy absolwentów są z pewnością inspirujące dla ich następców do ciężkiej i wytrwałej pracy. Dlatego bardzo cieszę się, że dojdzie do spotkania naszych absolwentów wszystkich olimpijczyków począwszy od tych z Sarajewa do Vancouver. Chcemy naszym uczniom pokazać jak można odnaleźć się w życiu po zakończeniu kariery zawodniczej. Takie integracyjne spotkanie pokoleń naszych olimpijczyków planujemy na 29 maja.

Ryb

Komentarze







reklama