To głównie dzięki Wam, dzięki Waszym regularnym odwiedzinom i obserwacjom, słowom zachęty mieliśmy dość motywacji, żeby przetrwać.
W ciągu minionego roku w podhalańskim sporcie wydarzyło się naprawdę sporo. Staraliśmy się niczego nie pominąć. Byliśmy z laptopem i aparatem fotograficznym wszędzie tam, gdzie działy się najważniejsze wydarzenia. Przybliżaliśmy Wam idoli i ludzi z pasją, których nie brakuje na podhalańskiej ziemi.
Skoro jest to tekst rocznicowy, to powinny się w nim znaleźć jakieś życzenia. Ale to trochę dziwne składać życzenia samemu sobie, dlatego się pochwalimy. Otóż odwiedziło nas ponad 3 miliony internautów. Opublikowaliśmy 1675 tekstów i 14639 zdjęć!
A jak będzie dalej? Podobnie jak dotychczas. W dalszym ciągu będziemy przyglądać się ciekawym zjawiskom sportowym. Będziemy pisać poważnie i niepoważnie o rzeczach, które na to nie zasługują. O wszystkim wartym wspomnienia, ewentualnie wyśmiania, przeczytacie na naszych stronach.
Redakcja










