Watra Białka Tatrzańska – Barciczanka Barcice 1:2 (0:1)
0:1 Bartos – samobójcza 38
0:2 Kalisz 56
1:2 Kostrzewa 68
Watra: Pliusnov – Gąsiorek, Łojek, Kosturko (76 Kurnyta), Misiura, Bartos (46 Kaszubowski), Buć, Kostrzewa, Kołbon, Dziubas (82 Rabiański), Czubin
Barciczanka: Bieniek – Basta, Saratowicz, Maślejak, Tarasek, Krupa, Zawiślan, Kalisz (90 Szczepanik), Krywoborodenko, Piwowarczyk, Janur

Spotkanie sąsiadujących ze sobą ekip zanosiło się na wyrównane starcie i tak też było. Watra pechowo straciła bramkę w pierwszej połowie, kiedy to Bartos skierował piłkę do własnej siatki. Mocno bita piłka leciała na głowę gracza gości, a interweniujący białczanin próbując zażegnać zagrożeniu sam sprezentował gola Barciczance. Po przerwie Watra chciała odrobić straty, niestety gospodarze stracili drugiego gola, co całkowicie pokrzyżowało ich plany. Ataki i strzały na bramkę przyniosły efekt w postaci kontaktowego trafienia Kostrzewy, który czujnie wykorzystał sytuację przy dobitce. Do końca Watra atakowała, kilkakrotnie zakotłowało się w polu karnym rywala, jednak doprowadzić do remisu już się nie udało.
Lubań Maniowy – Poprad Muszyna 0:1 (0:1)
0:1 Tokarz 27
Lubań: Świerad – Czubiak, Dudzik (72 Gródek), Dyląg, D. Firek (58 M. Firek), Górecki, Komorek (82 Ligas), Nowak, Noworolnik, Zagata (46 Jandura), Ziemianek (46 Kurnyta)
Poprad: Mastalerz – Zawiślan, Merklinger, Fritz, Chochorowski, Węglowski, Bomba, Podgórniak, Wilk (68 Drzechowski), Polański (90 Solarz), Tokarz
Lubań konstruował okazję podczas pierwszych 45 minut, jednak rzucał się w oczy brak decyzji o strzale w możliwych sytuacjach. Zbyt koronkowe rozgrywanie piłki ułatwiało pracę defensorom z Muszyny, którzy w porę interweniowali. Jedna z kontr na pograniczu spalonego dała gola przyjezdnym. Podgórniak zagrał piłkę wzdłuż linii na 5 metrze, a Tokarz z bardzo bliska dopełnił formalności. Niewiele zabrakło, aby jeszcze przed przerwą po bliźniaczej okazji ta sama dwójka podwyższyła rezultat, na szczęście strzał Tokarza minął bramkę. Od początku drugiej połowy gospodarze starali się nadrobić straty, jednak klarownych okazji ku temu brakowało. Najgroźniej pod bramką Mastelarza zrobiło się, kiedy Komorek trafił w słupek. Wszystkie próby przedarcia się w pole karne kończyły się na uderzeniach w obrońców lub niedokładnych podaniach. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry trochę miejsca odnalazł Nowak, jednak ostatecznie nie trafił czysto w piłkę. Lubań dawno nie poległ na swoim terenie, dziś musząc uznać wyższość gości z Muszyny.
LP DRUŻYNA MECZE PUNKTY BRAMKI 1 Sandecja II Nowy Sącz 27 56 66-38 (28) 2 Limanovia Limanowa 28 53 81-33 (48) 3 Barciczanka Barcice 28 52 59-35 (24) 4 Lubań Maniowy 28 51 46-31 (15) 5 Watra Białka Tatrzańska 28 49 51-46 (5) 6 Poprad Muszyna 27 44 46-34 (12) 7 Bocheński KS 27 43 48-33 (15) 8 Glinik Gorlice 27 42 48-46 (2) 9 Tarnovia Tarnów 28 39 41-39 (2) 10 GKS Drwinia 28 38 42-42 (0) 11 MLKS Żabno 28 38 36-39 (-3) 12 Olimpia Pisarzowa 28 36 46-57 (-11) 13 Wolania Wola Rzędzińska 28 34 47-42 (5) 14 Poprad Rytro 28 24 31-54 (-23) 15 Tuchovia Tuchów 28 15 32-75 (-43) 16 KS Tymbark 28 13 17-93 (-76)
Krzysztof Kościelniak; zdjęcia Michał Adamowski










