20.05.2018 | Czytano: 2973

IV liga: Twierdza obroniona! Zatrzymani (+zdjęcia, tabela)

AKTUALIZACJA (Lubań - Limanovia + zdjęcia) Lubań kolejny raz zachowuje czyste konto grając na własnym terenie. Tym razem sztuka ta, udała się z drugą w tabeli Limanovią, która odjeżdża z zerowym dorobkiem po bramce Zagaty. Watra odnosi pierwszą ligową porażkę w rundzie wiosennej. Każda z ekip zagrała po kapitalnej połowie, niestety to Sandecja wykorzystała więcej sytuacji podczas „swoich” 45 minut i tym samym przerywa serię białczan.

Lubań Maniowy – Limanovia Limanowa 1:0 (0:0)
1:0 Zagata 65
Lubań: Świerad – Czubiak, Dudzik (62 Ziemianek), Dyląg, D. Firek, Gródek, Jandura, Kurnyta (78 Kasperczyk), Nowak, Noworolnik, Zagata (90+3 Kasica)
Limanovia: Bomba – Plata, Śmierciak, Nowak, K. Mus, Matlęga, Orłowski, Kurczab, Jacak, Lampart, Kaczor

To co udało się ostatnio Watrze, powtarza Lubań. Limanovia boleśnie odczuła rywalizację z podhalańskimi ekipami, odnosząc dwie porażki i tracąc tym samym fotel lidera. Zacięty mecz, widać było, że zawodnicy zdają sobie sprawę z rangi tej rywalizacji. Okazji nie brakowało z obu stron, zdecydowanie najlepszym graczem w szeregach Lubania Świerad, którego niektóre parady wydawały się łamać prawa grawitacji. Maniowianie potwierdzają, że na własnym terenie strzelenie im bramki jest nie lada sztuką.

Momenty były:
14 – Zagata urywa się obrońcy i schodzi do środka pola karnego. W ostatniej chwili zablokowany.
15 – Rzut rożny, przedłużona piłka głową trafia idealnie do Zagaty. Kolejna główka, tym razem z bardzo bliska i w bramkę, instynktowna obrona bramkarza.
21 – Wrzutka w pole karne Lubania, niewiele brakowało graczowi przyjezdnych, żeby skierować głową piłkę do siatki.
29 – Kapitalne dośrodkowanie z lewej flanki, Kurnyta składa się do strzału i uderza głową. Golkiper niesamowicie wyciągnął uderzenie pod poprzeczkę.
43 – Strzał z rzutu wolnego nad bramką przerzuca Świerad.
44 – Mało brakowało, a piłka odbita od nóg gracza Lubania wpadłaby do siatki. Świerad czujnie stopuje futbolówkę.
48 – Kaczor mija kolejnych obrońców schodząc do środka, oddaje strzał, który na róg paruje Świerad.
55 – Kapitalna robinsonada Świerada, mocny strzał z wolnego wybity do boku.
65 – GOL 1:0! Zagata wychodzi sam na sam i lokuje piłkę między nogami bramkarza. Gol ukoronowany kołyską.
66 – Co za parad Świerada! Mocny wolej z bliskiej odległości wydawał się nie do obrony, ale nie dla golkipera Lubania. Piłka przerzucona nad poprzeczką.
70 – Strzał głową zmierzał tuż przy słupku. Kolejny raz Świerad ratuje zespół.
78 – Rzut wolny gospodarzy, było bardzo blisko podwyższenia wyniku, piłka mija minimalnie prawy słupek.
90+2 – Bomba z linii 16 metra, Orłowski stempluje poprzeczkę!

Watra Białka Tatrzańska – Sandecja II Nowy Sącz 1:3 (1:0)
1:0 Gąsiorek (Kołbon) 10 po wolnym
1:1 Gałecki 70
1:2 Basta 82
1:3 Szarek 90+2
Watra: Pliusnov – Gąsiorek, Łojek, Kosturko (84 Rabiański), Misiura (63 Bartos), Surma, Buć, Kostrzewa (65 Kurnyta), Kołbon, Kuchta, Czubin (78 Dziubas)
Sandecja: Pietrzkiewicz – Basta, Straus, Jarzębak, Zawiślan, Potoniec (46 Kopeć), Gałecki, Cetnarski, Dudzic, Smoleń (90 +4 Cempa), Kozak (63 Szarek)

Pierwsza połowa pod dyktando gospodarzy. Watra stwarzała okazję za okazją, pozwalając przez pierwsze 45 minut na jedną wrzutkę we własne pole karne zakończoną strzałem. Białczanie sytuacji mieli mnóstwo, a prowadzenie do przerwy mogło być znacznie wyższe. Po gwizdku oznajmiającym drugą część spotkania obraz gry zmienił się diametralnie. Sandecja napierała spychając gospodarzy do głębokiej defensywy. Zmasowany atak i spryt doświadczonych zawodników zmieniły losy spotkania. Kolejny raz we znaki dali się zawodnicy z pierwszej drużyny Sandecji, którzy w najważniejszych momentach wzięli ciężar gry na siebie.

Momenty były:
10 – GOL 1:0! Rzut wolny, zagranie Kołbona do Gąsiorka, a ten nie myli się w tej sytuacji.
14 – Watra wymieniła około 20 celnych podań przy bezradnych defensorach Sandecji, akcję wykańcza strzałem Buć – obok lewego słupka.
17 – Miejsce miał Buć, chyba za szybko zdecydował się na strzał, pewnie łapie bramkarz.
21 – Świetnie piłkę w uliczkę posyła Misiura, Buć wychodzi sam na sam, golkiper wyciąga próbę podcinki.
24 – Uderzenie Surmy z dystansu wyciąga bramkarz, dobitka Bucia – kolejna obrona, strzał Misiury i wybicie na róg – klasę pokazał bramkarz Sandecji.
34 – Dośrodkowanie z lewej flanki, Basta główkuje obok słupka. Pierwsza akcja Sandecji.
40 – Ambitnie powalczył Buć, dograł płaską piłką na linię szesnastki do Kołbona, strzał przy słupku wychodzi za linię bramkową.
52 – Świetna sytuacja Sandecji, napastnik gości złapał się a głowę po tym jak przestrzelił wysoko z dogodnej pozycji.
60 – Niepilnowany Gałecki z bliskiej odległości główkuje tuż nad poprzeczka.
70 – GOL 1:1! Zgranie w polu karnym do Dudzica, ten obrócił się i uderzył płasko przy prawym słupku.
81 – Dobra piłka od Surmy do Kurnyty, jednak ciężko było oddać dokładny strzał z dwoma obrońcami na plecach.
82 – GOL 1:2! Kolejny raz w polu karnym sprytem popisał się gracz gości. Basta mimo asekuracji zdołał oddać strzał, piłka przetacza się przy lewym słupku do siatki.
90+2 – GOL 1:3! Pliusnov wychodzi do piłki po tym jak nikt nie przeciął jej lotu. Wybicie klatką piersiową ląduje pod nogi Szarka, który dopełnia formalności.

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Sandecja II Nowy Sącz

25

50

63-37 (26)

2

Limanovia Limanowa

26

49

66-31 (35)

3

Lubań Maniowy

26

48

43-28 (15)

4

Barciczanka Barcice

26

46

51-32 (19)

5

Watra Białka Tatrzańska

26

46

49-44 (5)

6

Bocheński KS

25

40

44-30 (14)

7

Poprad Muszyna

25

40

45-34 (11)

8

Glinik Gorlice

25

39

45-44 (1)

9

Tarnovia Tarnów

26

38

37-33 (4)

10

GKS Drwinia

26

34

39-42 (-3)

11

MLKS Żabno

26

34

34-38 (-4)

12

Wolania Wola Rzędzińska

26

33

45-38 (7)

13

Olimpia Pisarzowa

26

33

44-55 (-11)

14

Poprad Rytro

26

24

31-52 (-21)

15

Tuchovia Tuchów

26

15

30-70 (-40)

16

KS Tymbark

26

13

17-77 (-60)

Krzysztof Kościelniak; zdjęcia Krzysztof Garbacz

 

Komentarze







reklama