06.05.2018 | Czytano: 3122

IV liga: Pną się coraz wyżej, przeprawa z niewdzięcznym rywalem (+zdjęcia, tebela)

AKTUALIZACJA (mecz Watra - Poprad + zdjęcia) Watra dzięki szybko strzelonej bramce zdobywa kolejny komplet punktów na wiosnę. Mecz w Białce stał na wysokim poziomie, obie ekipy pokazały kawał dobrego futbolu. Lubań nie ma dobrych wspomnień ze spotkań z drużyną Tymbarku. Niewygodny rywal tym razem musiał uznać wyższość maniowian, choć przyjezdni gonili wynik w tym meczu.

Watra Białka Tatrzańska – MKS Poprad Muszyna 1:0 (1:0)
1:0 Misiura (Buć) 5
Watra: Pliusnov – Gąsiorek, Bartos (58 Kuchta), Misiura (81 Kurnyta), Surma, Buć (87 Rabiański) , Kosturko, Kołbon, Czubin (70 Dziubas), Kostrzewa, Łojek
Poprad: Mastalarz – Zawiślan, Merklinger, Więcławek, Fritz, Bomba, Podgórniak, Chochoroski, Polański, Tokarz, Węglowski (62 Wilk)

Watra rozpoczęła bardzo odważnie, atakując głównie prawą flanką. To właśnie z tej strony zainicjowała akcję dającą szybkie prowadzenie w tej rywalizacji. Bardzo mądrze do środka zgrał Buć, a nabiegający na piłkę Misiura wpakował futbolówkę do siatki. Spotkanie z Popradem stało na wysokim poziomie, poza błędem w kryciu z początkowych minut goście zaprezentowali się naprawdę solidnie. Największe problemy białczanom sprawiał Podgórniak, który siał popłoch na lewym skrzydle. Watra mogła podwyższyć wynik pod koniec pierwszej połowy po niemal bliźniaczej akcji z piątej minuty. Znów dogrywał Buć, ale tym razem Czubin nie trafił czysto w piłkę i przestrzelił przy lewym słupku. Po przerwie Poprad zawiesił poprzeczkę jeszcze wyżej, w rezultacie coraz częściej przebywając na połowie Watry. Najlepszą sytuację do zdobycia bramki przyjezdni mieli w 75 minucie. Dośrodkowywał Podgórniak, a po jego wrzutce kolega z drużyny na wślizgu ostemplował słupek bramki Pliusnova. To w zasadzie jedyna wpadka defensorów Watry. Kapitalną robotę wykonali dziś stoperzy, którzy niweczyli i wyjaśniali każdą grożącą golem piłkę. Gospodarze pozwalając konstruować akcje otwierającemu się z minuty na minutę Popradowi stworzyli dwie kontry, które mogły zakończyć się dobiciem rywala. Za pierwszym razem po dwójkowej akcji Surma – Buć, ten drugi w dogodnej sytuacji zdecydował się jeszcze odegrać do trenera, a w rezultacie dość szczęśliwie na spółkę z bramkarzem jeden z defensorów wyjaśnił tę sytuację. Już w doliczonym czasie gry lewą stroną rozpędził się Rabiański, przytomnie zgrał na drugą stronę szesnastki, ale Kurnyta uderzył wprost w Mastalarza. Świetna dyspozycja białczan na wiosnę przyniosła im kolejne trzy oczka.

KS Tymbark – Lubań Maniowy 1:3 (1:2)
Bramki dla Lubania: Kurnyta 18, Kurnyta (Noworolnik) 23, Potoniec 90+3
Lubań: Świerad – Kasica (60 Zagata), Gródek, Górecki, Czubiak (50 Jandura), Dyląg (65 Ziemianek), Nowak, Ligas, Noworolnik (60 Dudzik), Potoniec, Kurnyta

Spotkania z Tymbarkiem rządzą się własnym prawem. Drużyny z czołówki muszą być przygotowane na zmasowaną obronę, co często wiąże się z nerwowością i długim wyczekiwaniem na bramkę. Dodatkowo Lubań przegrywał już w 10 minucie meczu po dośrodkowaniu, które ostatecznie stało się strzałem i zaskoczyło wszystkich łącznie ze Świeradem. Goście szybko otrząsnęli się po utracie gola i po 25 minutach to oni prowadzili w tym meczu. Najpierw po wrzutce z rożnego głową uderzał Górecki, jego próbę wybronił bramkarz, jednak nie miał szans przy dobitce Kurnyty. Gracz Lubania dołożył pięć minut później drugie trafienie po dobrej klepce z Noworolnikiem. Wynik w doliczonym czasie gry ustanowił Potoniec, sprytnie przerzucając futbolówkę nad golkiperem, a następnie pakując ją do pustej bramki.
- Tymbark to bardzo niewdzięczny rywal dla nas. Tym bardziej cieszy wywalczone zwycięstwo na ich terenie. Przeważaliśmy praktycznie przez całe spotkanie licząc się z tym, że rywal będzie się bronić dużą ilością zawodników. - podsumował trener Lubania Łukasz Biernacki.

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Limanovia Limanowa

23

46

60-27 (33)

2

Sandecja II Nowy Sącz

23

44

57-35 (22)

3

Lubań Maniowy

23

44

41-24 (17)

4

Bocheński KS

23

40

42-24 (18)

5

Barciczanka Barcice

23

40

44-29 (15)

6

Watra Białka Tatrzańska

23

40

40-38 (2)

7

Glinik Gorlice

21

38

43-37 (6)

8

Tarnovia Tarnów

24

35

35-30 (5)

9

Poprad Muszyna

23

34

39-34 (5)

10

MLKS Żabno

24

31

32-33 (-1)

11

Olimpia Pisarzowa

24

30

39-48 (-9)

12

GKS Drwinia

23

28

35-39 (-4)

13

Wolania Wola Rzędzińska

24

27

37-37 (0)

14

Poprad Rytro

23

18

24-48 (-24)

15

Tuchovia Tuchów

24

15

28-62 (-34)

16

KS Tymbark

24

13

16-67 (-51)

Krzysztof Kościelniak

Komentarze







reklama