03.05.2018 | Czytano: 2120

IV liga: Konsekwentni do bólu (+zdjęcia, tabela)

Zarówno Lubań jak i Watra odnoszą zwycięstwa w swoich spotkaniach różnicą jednej bramki. Oba spotkania pokazały jak ważna w futbolu jest konsekwencja w swojej grze i trzymanie się przyjętych założeń.

Lubań Maniowy – Polan Żabno 1:0 (0:0)
1:0 Noworolnik 56
Lubań: Świerad – Czubiak, Dyląg, D. Firek, Kasica (46 Jandura), Kurnyta (60 Dudzik), Ligas( 76 Zagata) , Noworolnik, Potoniec, Ziemianek (46 Nowak), Gródek (46 Górecki)
Polan: Kurpisz - Prażuch (82 Łoś), Jachym, Cierlik, Baruch, Bugajski, Czerkies (82 Bigos), Mącior (61 Frąc), Wrzosek, Kruk (61 Radoń), Pikul

Lubań kolejny raz pokazał, że na swoim boisku skóry tanio nie sprzeda. Choć spotkanie z Polanem nie należało do najłatwiejszych, kolejny raz podopieczni Łukasza Biernackiego zaprezentowali to do czego nas przyzwyczaili – żelazną konsekwencję i wyrachowanie. Pomimo pierwszej przespanej połowy, w której to Polan miał więcej z gry, maniowianie wyczekali na swoje sytuacje do drugiej odsłony. W efekcie na listę strzelców w 56 minucie wpisał się Noworolnik, a Lubań do końca nie popełnił żadnego błędu w ustawieniu, nie dając gościom na odpowiedz w postaci trafienia wyrównującego.


Bocheński KS – Watra Białka Tatrzańska 1:2 (0:2)
Bramki dla Watry: Czubin 6, Buć 13
Watra: Pliusnov – Gąsiorek, Misiura (83 Bartos), Surma, Buć (90 Kurnyta), Kosturko, Kołbon, Czubin, Kostrzewa, Dziubas (66 Kuchta), Rabiański

Po ostatnim remisie z klubem z Bochni Watra przyjęła zgoła inną taktykę na to spotkanie wyjazdowe. Już nie tak ofensywni, ale mądrze wykorzystujący okazje białczanie szybko zyskali dwubramkowe prowadzenie. Do przerwy wszystko wyglądało dobrze, a spokój zyskany dzięki zaliczce w postaci dwóch goli dodatkowo wprowadzał pewność w poczynania zawodników. Po przerwie gospodarze odzyskali kontakt i przycisnęli nieco nerwowo grających przyjezdnych. W ostatnich momentach spotkania białczanom udało się uspokoić poczynania w swoich szeregach i bardzo skutecznie przesuwać formacje w zależności od sytuacji. Pomimo absencji kilku zawodników, Watra ostatecznie zdobywa kolejny komplet oczek, a gra zespołu pod wodzą trenera Surmy naprawdę zyskała na jakości.

- Cieszę się, że udało nam się wygrać na terenie gdzie wiele zespołów traci punkty. Jestem zadowolony z gry defensywnej zespołu. – skwitował trener Watry Łukasz Surma.

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Limanovia Limanowa

22

43

57-26 (31)

2

Lubań Maniowy

22

41

38-23 (15)

3

Barciczanka Barcice

22

40

44-26 (18)

4

Sandecja II Nowy Sącz

21

38

52-35 (17)

5

Glinik Gorlice

21

38

43-37 (6)

6

Bocheński KS

22

37

37-24 (13)

7

Watra Białka Tatrzańska

22

37

39-38 (1)

8

Tarnovia Tarnów

23

35

35-29 (6)

9

Poprad Muszyna

22

34

39-33 (6)

10

GKS Drwinia

22

28

35-37 (-2)

11

MLKS Żabno

23

28

31-33 (-2)

12

Wolania Wola Rzędzińska

23

27

37-36 (1)

13

Olimpia Pisarzowa

23

27

38-48 (-10)

14

Poprad Rytro

22

18

23-45 (-22)

15

Tuchovia Tuchów

23

15

28-59 (-31)

16

KS Tymbark

23

13

15-64 (-49)

Tekst Krzysztof Kościelniak
Zdjęcia Krzysztof Garbacz

Komentarze







reklama