01.05.2018 | Czytano: 3253

V liga: Co rzut wolny to bramka. Passa zwycięstw przerwana. Pogrom w Waksmundzie (+zdjęcia)

AKTUALIZACJA (wszystkie spotkania +zdjęcia) Rozpoczynamy majówkowy maraton z V ligą! W pierwszym dzisiejszym spotkaniu Jarmuta rozprawiła się z Ujanowicami, choć o zadowoleniu w szeregach gospodarzy mówić ciężko. Orkan przerywa pasmo zwycięstw Szaflar. Kolejny raz rabianie okazali się niewygodnym przeciwnikiem dla szaflarzan i pokazali pazur zdobywając punkt na wyjeździe. Pogrom w Waksmundzie! Gracze Huraganu bezlitośnie wbijali jedną bramkę za drugą podczas ostatnich 45 minut spotkania z Bobową.

Huragan Waksmund – KS Bobowa 8:1 (2:1)
0:1 Obrzut 15
1:1 Sz. Kolasa 17
2:1 Sz. Kolasa 43 z karnego
3:1 R, Mroszczak 62
4:1 Bednarczyk 67
5:1 Bednarczyk 69
6:1 Bednarczyk (Szczygieł) 84
7:1 Bednarczyk 87
8:1 Wójciak 89
Huragan: Cyrwus – A. Mozdyniewicz, J. Mroszczak (70 Jan Waksmundzki), B. Handzel, Wietrzyk (83 Ligęza), D. Antolak, K. Zubek (76 Szczygieł), R. Mroszczak, Sz. Kolasa (65 Wójciak), Dudek (65 Bednarczyk), Duda
Bobowa: Dulęba – Śniątański, Gryzło, Radzik, Flądro, Magiera, Jachowicz, Cieśla, Gucwa, Obrzut

Bobowa mogła się cieszyć tylko na początku spotkania z Huraganem, kiedy to niespodziewanie przyjezdni objęli prowadzenie po zaskakującym strzale z dużej odległości. Później gospodarze doszli do głosu i wypunktowali ostatecznie osłabioną kadrowo Bobową. Goście kończyli spotkanie w dziesiątkę, bez kontuzjowanego Dulęby, a Huragan urządził sobie kanonadę na ich bramkę. Ostatnie dwadzieścia minut to popis rezerwowych, w tym strzelca 4 goli – Bednarczyka.

Momenty były:
15 – GOL 0:1! Obrzut zaskoczył wszystkich decydując się na uderzenie z połowy boiska. Szkopuł w tym, że zaskoczył również Cyrwusa, nad którym przeleciała futbolówka.
31 – GOL 1:1! Samotny rajd Kolasa wieńczy golem.
42 – GOL 2:1! Karny dla Huraganu. Pewnym egzekutorem jedenastki Kolasa.
52 – Dudek gasi podanie w polu karnym klatką piersiową i oddaje strzał. Dulęba piąstkuje przed siebie.
62 – GOL 3:1! R. Mroszczak będąc na linii szesnastki spojrzał, przymierzył i oddał precyzyjny strzał. Jeden słupek, drugi słupek i ostatecznie piłka zatrzepotała w siatce.
67 – GOL 4:1! Strzela R. Mroszczak, piłka odbita, ofiarnie broni Dulęba, jednak z bliskiej odległości dobija Bednarczyk.
69 – GOL 5:1 Bednarczyk nie myli się wychodząc sam na sam z bramkarzem.
81 – Zagranie ręką i karny dla Huraganu. Do piłki podchodzi Wójciak i przestrzela tuż przy lewym słupku.
84 – GOL 6:1! Akcja dwóch rezerwowych. Szczygieł wypuszcza Bednarczyka, a ten pewnie strzela po długim rogu.
87 – GOL 7:1! Bednarczyk huknął z dalszej odległości. Piłka w siatce.
89 – GOL 8:1! Wójciak rehabilituje się za przestrzeloną jedenastkę. Płaskie uderzenie i mamy trafienie numer osiem.

LKS Szaflary – Orkan Raba Wyżna 1:1 (1:1)
0:1 Masłowiec (Pluta) 10
1:1 F. Kamiński 15
Szaflary:Żuk – K. Kantor, Rusnak (70 Mrowca), Strama, Hreśka (28 Mucha), Stawicki, Gałdyn, Pawlikowski, F. Kamiński, P. Kamiński (78 Mrugała), Baboń (31 Kwiatek)
Orkan: T. Szklarz – K. Rapta (46 P. Kasiniak), Zych, Lenart, Sz. Możdżeń (89 Świder), Skwarek, Teper, Skawski, P. Gromczak (46 R. Możdżeń), Pluta (78 Saleh), Masłowiec (55 Filipek)

Bardzo żywiołowo rozpoczęło się spotkanie w Szaflarach, a przez pierwsze 15 minut obejrzeliśmy dwie bramki z obu stron. Niestety po wyrównującym golu tempo spadło, a gospodarze zmuszeni zostali do przeprowadzenia dwóch spowodowanych kontuzjami zmian przed przerwą. Druga odsłona przyniosła sporo sytuacji, chociaż w grze przeważała niedokładność. Gorąco zrobiło się w ostatnich minutach, kiedy każda z drużyn mogła przechylić szale na swoją korzyść.

Momenty były:
2 – Lenart mocno w kierunku okienka z rzutu wolnego, niewiele brakło aby strzał trafił w światło bramki.
10 – GOL 0:1! Koronkowa akcja Orkana. Kilka szybkich wymian piłką i bardzo słuszna decyzja Masłowca o strzale. Futbołówka wpadła jeszcze w kozioł przed interweniującym Żukiem i ostatecznie po rękach wylądowała w górnym lewym rogu bramki.
15 – GOL 1:1! F. Kamiński jest w sztosie! To co zrobił z obroną i jak oszukał Szklarza wyczekując ze strzałem do ostatniej chwili było niesamowite.
23 – P. Kamiński dorzuca z narożnika, Gałdyn znalazł miejsce w polu karnym ale główkuje tuż przy słupku.
42 – Po dalekim podaniu z głębi pola piłka przeskakuje nad Szklarzem. Obrońcy Orkana czujnie zastopowali czyhającego na błąd F. Kamińskiego.
53 – Gałdyn bez zastanowienia uderza potężnie z okolic linii szesnastki. Po interwencji tylko boczna siatka.
57 – Mocny wyrzut z autu, głową przedłuża Kwiatek, a piłka przetoczyła się po górnej siatce.
66 – Dużo miejsca przed szesnastką miał Teper, zdecydował się na uderzenie jednak centralnie w środek bramki.
67 – Kapitalne podanie na piąty metr posyła Mucha. Nogę dokłada Kwiatek, ale strzela za lekko i wprost w Szklarza.
71 – Płaska petarda z wolnego obija lewy słupek bramki strzeżonej przez Żuka.
86 – Pawlikowski płasko, mocno, tuż przy lewym słupku.
90 – R. Możdżeń przyjmuje piłkę w polu karnym, będąc odwróconym plecami do bramki. Zabrakło decyzji o strzale, bo pozycja była świetna.
90+3 – Piłka meczowa! Kwiatek huknął potężnie z ósmego metra, ofiarnie to uderzenie na siebie przyjmuje gracz gości.

Jarmuta Szczawnica – AKS Ujanowice 3:0 (1:0)
1:0 Augustyn 32 z wolnego
2:0 W. Wiercioch (Kuziel) 72 głową po wolnym
3:0 Jasiurkowski 74 z wolnego
Jarmuta: Borzęcki – Tumidaj , Bobak (46 Ojrzanowski), Dyląg, Jasiurkowski (80 Piszczek), Pietrzak, Mlak, Augustyn (65 Olchawa), Zelek (55 Skórnóg), Kuziel, W. Wiercioch (86 Gołdyn)
Ujanowice: Gwiżdż – Firlej, P. Oleksy, Pasionek, K. Pławecki (78 Zelek), D. Pławecki (84 Przystał), Kmiecik (84 P. Pławecki), Orzeł, Ł.Bukowiec, Jaśkiewicz (80 P. Bukowiec), S. Oleksy (80 Krzyżak)

 Kolejny raz Jarmuta nie zagrała tego do czego nas przyzwyczaiła. Pierwsza połowa nie była porywającym widowiskiem i mimo prowadzenia do przerwy nikt nie schodził zadowolony do szatni. Kiedy z boiska dodatkowo wyleciał Borzęcki, zrobiło się naprawdę nerwowo. O dziwo grając w osłabieniu Jarmuta podwyższyła stan rywalizacji, a kilka minut później liczba zawodników na murawie wyrównała się. O losach spotkania i ostatecznej pewnej wygranej szczawniczan zadecydowała perfekcja w wykorzystaniu okazji ze stałych fragmentów gry.

Momenty były:
32 – GOL 1:0! Etatowy wykonawca stałych fragmentów gry Augustyn strzela nie do obrony z rzutu wolnego.
40 – Sam na sam wychodzi Pietrzak, piłka odskoczyła mu jednak i bramkarz gości wyłapuje ją na raty.
54 – Petarda W. Wierciocha minimalnie nad poprzeczką.
64 – Złe zagranie do tyłu w szeregach gospodarzy. Do piłki wychodzi Borzęcki i fauluje napastnika Ujanowic. Czerwona kartka dla bramkarza Jarmuty i rzut wolny.
72 – GOL 2:0! Wrzutka z wolnego Kuziela. Najwyżej w powietrze wyskakuje W. Wiercioch i skutecznie główkuje w długi róg.
73 – Druga czerwień, tym razem ukarany gracz gości. Pasionek fauluje wychodzącego na wolną pozycję ofensora Jarmuty i musi opuścić plac gry.
74 – GOL 3:0! Jasiurkowski precyzyjnie w rzutu wolnego. Płaski strzał wpada tuż przy prawym słupku.
84 – Dobrze interweniuje Olchawa, dobitka gracza Ujanowic niecelna.
89 – Co rzut wolny to szansa na gola. Tym razem Tumidaj ze stałego fragmentu gry stempluje poprzeczkę.

Krzysztof Kościelniak, zdjęcia Michał Adamowski (Huragan - Bobowa)

Komentarze







reklama