Watra konsekwencją i rozwagą osiągnęła sukces w spotkaniu z Wolanią. Chociaż już od 6 minuty zawodnikom Łukasza Surmy przyszło gonić wynik w tym spotkaniu. Na domiar złego w 34 minucie boisko opuścić zmuszony został Dziubas, który doznał urazu głowy. To kolejne fatalne wieści z obozu białczan, po tym jak w spotkaniu z Tymbarkiem Rokicki nabawił się kontuzji. Wyrównanie, a zarazem bramka do szatni padła dwie minuty przed gwizdkiem oznajmiającym koniec pierwszej połowy. Autorem gola Kaszubowski, będący ostatnio w świetnej formie strzeleckiej. Po przerwie duży wpływ na losy spotkania miało ukaranie przez sędziego drugą żółtą kartką Adamowskiego. Watra grając w przewadze strzeliła zwycięskiego gola, a do końca meczu mogła pozwolić sobie na kontrolowanie sytuacji na murawie.
Wolania Wola Rzędzińska – Watra Białka Tatrzańska 1:2 (1:1)
1:0 Sabała 6
1:1 Kaszubowski 43
1:2 Czubin 57
Wolania: Boruch – Baradziej, Cabała, Adamowski, Mróz, Szczerba, Adamski (73 Chudyba), Szkotak (62 Minorczyk), Drozdowicz (83 Szosta), Chłoń, Nowak
Watra: Pliusnov – Gąsiorek, Misiura, Kaszubowski (45 Kurnyta), Buć (87 Możdżeń), Kołbon, Czubin, Kostrzewa, Dziubas (35 Bartos)
W pierwszym kwadransie gry Lubań stworzył dwie obiecujące sytuacje. Najpierw strzału z obrzeża szesnastki próbował Firek. Piłka minęła w tym przypadku prawy słupek bramki. Za drugim razem przeciwną stroną boiska akcję rozkręcał Potoniec, a po jego dograniu w okolice piątego metra, niewiele brakowało aby interweniujący defensor Tuchovii skierował futbolówkę do własnej siatki. Z minuty na minutę gra stawała się bardziej wyrównana. Dobrą okazję zmarnował Bałut po otrzymaniu precyzyjnej piłki z prawej flanki. Momentalnie golem mogli odpowiedzieć gospodarze. Świetnym przyjęciem na ósmym metrze przed bramką popisał się Potoniec, ale przy jego próbie z dość ostrego kąta Chwistek miał ułatwione zadanie podczas interwencji. Maniowianom udało się otworzyć wynik w 34 minucie. Po wywalczeniu wolnego do piłki podszedł Dudzik. Mocny strzał i oślepiające słońce zmusiły Chwistka do kapitulacji. Do przerwy obie ekipy atakowały zadając ciosy jednak do zmiany rezultatu zabrakło precyzji. Po gwizdku gospodarze prezentowali się zdecydowanie lepiej, a stwarzanie okazji przychodziło im z dużą łatwością. Kolejną kapitalną zmianę dał Ligas, bardzo aktywny na prawym skrzydle, a jego zejście do środka i ambitne wyłuskanie piłki otworzyły drogę do podwyższenia rezultatu. Momentami patrząc na grę maniowian ręce same składały się do oklasków, zwłaszcza przy kreowaniu gry tria Dyląg – Potoniec – Ligas. Trener Biernacki znów pokazał się od strony genialnego stratega , a drugim zmiennikiem odpłacającym zaufanie golem – Gródek. Uderzenie pomocnika Lubania było okrasą tego spotkania. Potężna bomba z przedpola zapewniła gospodarzom pełen komfort i spokój do ostatniego gwizdka.

Lubań Maniowy – Tuchovia Tuchów 3:0 (1:0)
1:0 Dudzik 34 z wolnego
2:0 Ligas 61
3:0 Gródek 83
Lubań: Świerad – Czubiak, Dudzik (51 Ligas), Dyląg (78 Gródek), D. Firek, Górecki, Jandura (46 Kasica), Kasperczyk (68 Ziemianek), Kurnyta , Noworolnik (68 Zagata), Potoniec
Tuchovia: Chwistek – Stec, Bobak, Mazur, Kaczor, Prokop (63 Ogiela), Baran, Rąpała, Kozioł (65 Babiarz), Dziża (79 Bąk), Bałut (79 Dzik)
|
LP |
DRUŻYNA |
MECZE |
PUNKTY |
BRAMKI |
|---|---|---|---|---|
1 |
Limanovia Limanowa |
21 |
40 |
49-26 (23) |
2 |
Barciczanka Barcice |
22 |
40 |
44-26 (18) |
3 |
Lubań Maniowy |
21 |
38 |
37-23 (14) |
4 |
Sandecja II Nowy Sącz |
20 |
35 |
49-35 (14) |
5 |
Glinik Gorlice |
20 |
35 |
41-37 (4) |
6 |
Bocheński KS |
20 |
34 |
36-21 (15) |
7 |
Tarnovia Tarnów |
21 |
34 |
33-26 (7) |
8 |
Watra Białka Tatrzańska |
21 |
34 |
37-37 (0) |
9 |
Poprad Muszyna |
21 |
33 |
38-32 (6) |
10 |
Olimpia Pisarzowa |
22 |
27 |
37-44 (-7) |
11 |
Wolania Wola Rzędzińska |
21 |
25 |
33-32 (1) |
12 |
MLKS Żabno |
21 |
25 |
28-30 (-2) |
13 |
GKS Drwinia |
21 |
25 |
31-36 (-5) |
14 |
Poprad Rytro |
21 |
17 |
21-43 (-22) |
15 |
Tuchovia Tuchów |
21 |
14 |
26-49 (-23) |
16 |
KS Tymbark |
20 |
13 |
13-56 (-43) |
Krzysztof Kościelniak
Zdjęcia Krzysztof Garbacz










