29.04.2018 | Czytano: 3299

IV liga: Bez słabych ogniw (+zdjęcia, tabela)

AKTUALIZACJA (mecz Wolania - Watra) Ostatnie dwa zwycięskie spotkania Watra okupuje kontuzjami. Spotkanie białczan nie rozpoczęło się po ich myśli, jednak determinacja i spełnianie założeń taktycznych pozwoliły osiągnąć końcowy triumf. Maniowianie stanowią prawdziwy monolit na własnym terenie, a kolejną ekipą odprawioną z kwitkiem została Tuchovia. Lubań był dziś drużyną kompletną - poukładaną, kreatywną i konsekwentną co przyniosło rezultat w grze jak i w wyniku.

Watra konsekwencją i rozwagą osiągnęła sukces w spotkaniu z Wolanią. Chociaż już od 6 minuty zawodnikom Łukasza Surmy przyszło gonić wynik w tym spotkaniu. Na domiar złego w 34 minucie boisko opuścić zmuszony został Dziubas, który doznał urazu głowy. To kolejne fatalne wieści z obozu białczan, po tym jak w spotkaniu z Tymbarkiem Rokicki nabawił się kontuzji. Wyrównanie, a zarazem bramka do szatni padła dwie minuty przed gwizdkiem oznajmiającym koniec pierwszej połowy. Autorem gola Kaszubowski, będący ostatnio w świetnej formie strzeleckiej. Po przerwie duży wpływ na losy spotkania miało ukaranie przez sędziego drugą żółtą kartką Adamowskiego. Watra grając w przewadze strzeliła zwycięskiego gola, a do końca meczu mogła pozwolić sobie na kontrolowanie sytuacji na murawie.

Wolania Wola Rzędzińska – Watra Białka Tatrzańska 1:2 (1:1)
1:0 Sabała 6
1:1 Kaszubowski 43
1:2 Czubin 57
Wolania: Boruch – Baradziej, Cabała, Adamowski, Mróz, Szczerba, Adamski (73 Chudyba), Szkotak (62 Minorczyk), Drozdowicz (83 Szosta), Chłoń, Nowak
Watra: Pliusnov – Gąsiorek, Misiura, Kaszubowski (45 Kurnyta), Buć (87 Możdżeń), Kołbon, Czubin, Kostrzewa, Dziubas (35 Bartos)

W pierwszym kwadransie gry Lubań stworzył dwie obiecujące sytuacje. Najpierw strzału z obrzeża szesnastki próbował Firek. Piłka minęła w tym przypadku prawy słupek bramki. Za drugim razem przeciwną stroną boiska akcję rozkręcał Potoniec, a po jego dograniu w okolice piątego metra, niewiele brakowało aby interweniujący defensor Tuchovii skierował futbolówkę do własnej siatki. Z minuty na minutę gra stawała się bardziej wyrównana. Dobrą okazję zmarnował Bałut po otrzymaniu precyzyjnej piłki z prawej flanki. Momentalnie golem mogli odpowiedzieć gospodarze. Świetnym przyjęciem na ósmym metrze przed bramką popisał się Potoniec, ale przy jego próbie z dość ostrego kąta Chwistek miał ułatwione zadanie podczas interwencji. Maniowianom udało się otworzyć wynik w 34 minucie. Po wywalczeniu wolnego do piłki podszedł Dudzik. Mocny strzał i oślepiające słońce zmusiły Chwistka do kapitulacji. Do przerwy obie ekipy atakowały zadając ciosy jednak do zmiany rezultatu zabrakło precyzji. Po gwizdku gospodarze prezentowali się zdecydowanie lepiej, a stwarzanie okazji przychodziło im z dużą łatwością. Kolejną kapitalną zmianę dał Ligas, bardzo aktywny na prawym skrzydle, a jego zejście do środka i ambitne wyłuskanie piłki otworzyły drogę do podwyższenia rezultatu. Momentami patrząc na grę maniowian ręce same składały się do oklasków, zwłaszcza przy kreowaniu gry tria Dyląg – Potoniec – Ligas. Trener Biernacki znów pokazał się od strony genialnego stratega , a drugim zmiennikiem odpłacającym zaufanie golem – Gródek. Uderzenie pomocnika Lubania było okrasą tego spotkania. Potężna bomba z przedpola zapewniła gospodarzom pełen komfort i spokój do ostatniego gwizdka.

Lubań Maniowy – Tuchovia Tuchów 3:0 (1:0)
1:0 Dudzik 34 z wolnego
2:0 Ligas 61
3:0 Gródek 83
Lubań: Świerad – Czubiak, Dudzik (51 Ligas), Dyląg (78 Gródek), D. Firek, Górecki, Jandura (46 Kasica), Kasperczyk (68 Ziemianek), Kurnyta , Noworolnik (68 Zagata), Potoniec
Tuchovia: Chwistek – Stec, Bobak, Mazur, Kaczor, Prokop (63 Ogiela), Baran, Rąpała, Kozioł (65 Babiarz), Dziża (79 Bąk), Bałut (79 Dzik)

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Limanovia Limanowa

21

40

49-26 (23)

2

Barciczanka Barcice

22

40

44-26 (18)

3

Lubań Maniowy

21

38

37-23 (14)

4

Sandecja II Nowy Sącz

20

35

49-35 (14)

5

Glinik Gorlice

20

35

41-37 (4)

6

Bocheński KS

20

34

36-21 (15)

7

Tarnovia Tarnów

21

34

33-26 (7)

8

Watra Białka Tatrzańska

21

34

37-37 (0)

9

Poprad Muszyna

21

33

38-32 (6)

10

Olimpia Pisarzowa

22

27

37-44 (-7)

11

Wolania Wola Rzędzińska

21

25

33-32 (1)

12

MLKS Żabno

21

25

28-30 (-2)

13

GKS Drwinia

21

25

31-36 (-5)

14

Poprad Rytro

21

17

21-43 (-22)

15

Tuchovia Tuchów

21

14

26-49 (-23)

16

KS Tymbark

20

13

13-56 (-43)

Krzysztof Kościelniak
Zdjęcia Krzysztof Garbacz 

Komentarze







reklama