25.04.2018 | Czytano: 3609

III liga: Bramki stadiony świata! (+ zdjęcia, tabela)

To był show jednego aktora. Marcin Przybylski miał swój dzień. Czego się dotknął zamieniał na udane akcje, a głównie gole.

W pierwszych trzech kwadransach popisał się hat trickiem. Szybkość, dynamika, świetne operowanie piłką, no i strzały – palce lizać! Bardzo szybko bo już w 11 minucie zainicjował akcję w środkowym kole, przebiegł z piłką jakieś 20 metrów i zdecydował się na strzał z 25 metrów. Bramkarz mógł tylko wzrokiem odprowadzić futbolówkę, która grzęzła w siarce. Było mu mało i niespełna 60 sekund później po raz drugi zakręcił obroną przed polem karnym, obrócił się i zerwał pajęczynę z bramki gości. W 28 minucie skompletował hat tricka. Po rozklepaniu obrony, zagraniu z klepki z Pląskowskim trafił w przeciwległy róg bramki. Mało tego przy czwartym golu nowotarżan „maczał palce”. Świetnie dograł futbolówkę Pląskowskiemu, a temu nie pozostało nic innego tylko umieścić ją w siatce.

Szkoda tylko, że poza boiskiem piłkarz Podhala już nie popisał się profesjonalizmem. Zlekceważył Was kibiców, nie chciał skomentować swojego wyczynu. Jest profesjonalnym futbolistą, bo jego wartość rynkowa – według transfermarket - oraz Mateusza Szukały, Eryka Borczyńskiego, Szymona Kuźmy i Adriana Ligienzy wyceniona została po 50 tys. euro. Najdrożej wycenianym piłkarzem Podhala jest Daniel Barbus (75 tys. euro). W sumie daje to łączną wartość rynkową zespołu 325 tys. euro, podczas, gdy ich rywala zaledwie 100 tys. euro. Na tyle wyceniony jest jeden piłkarz Maciej Bębenek, który w lipcu ubr. przeszedł z GKS Katowice bez odstępnego.

Przeciwnik nowotarżan nieudanie wszedł w rundę wiosenną. Przegrał pięć spotkań, trzy bardzo wysoko, nie poczuł jeszcze smaku zwycięstwa. Tylko dwa razy zremisował. W poprzedniej kolejce z KSZO 2:2. Sympatycy nowotarskiej jedenastki liczyli, że będą łatwym kąskiem dla ich drużyny i tak też się stało.

- Jakbyśmy w poprzednich spotkaniach szybko napoczęli przeciwników, to mecze wyglądałyby podobnie– twierdzi kapitan NKP, Sebastian Świerzbiński. - Dzisiaj Marcin miał fajny dzień, Co strzelił, to siedziało mu na nodze. Później była pełna kontrola. Mogliśmy wyżej wygrać, bo mieliśmy jeszcze sporo dobrych sytuacji.

Momenty były
11 GOL! 1:0 – wspaniała akcja indywidualna Przybylskiego do połowy boiska. Będąc 25 metrów od bramki przepięknie uderzył i bramkarza nawet nie zdarzył zareagować.
12 GOL! 2:0 – Przybylski przed polem karnym odwrócił się i trafił w okienko.
22 – Wcisło przegrał pojedynek sam na sam z Gorzelański, który naprawił swój błąd przy wybiciu piłki.
27 – Przybylski po rozklepaniu defensywy mierzył w przeciwległy róg bramki i minimalnie się pomylił.
28 GOL! 3:0 – co się dowlecze… Pląskowski z klepki odegrał piłkę Przybylskiemu, a ten trafił w przeciwległy róg bramki.
40 – Przybylski z wysokości pola karnego, spod linii bocznej wrzucił piłkę , która przelobowała bramkarza, który zbyt daleko wyszedł z bramki, ale golkiper miał szczęście, bo futbolówka minimalnie minęła przeciwległy słupek.
41- Ligienza chciał skopiować wyczyn kolegi. Dostrzegł, że bramkarz gości zbyt daleko wysunął się od bramki i z połowy boiska próbował go zaskoczyć. Niewiele się pomylił.
56 – gospodarze oddali inicjatywę rywalowi. Bębenek z 18 metrów huknął, lecz piłka poszybowała nad poprzeczka.
6- tym razem strzał P. Morawskiego z narożnika pola karnego również nad bramką.
68 – Świerzbiński w sytuacji sam na sam posłał futbolówkę milimetry obok słupka.
69 GOL! 4:0 – kapitalne zagranie Przybylskiego do Pląskowskiego, który w sytuacji sam na sam nie miał problemów z ulokowanie piłki w siatce.
79 – piłka po główce Cyferta poszybowała nad bramka.
85 – Ligienza dogrywał z prawej strony z wysokości pola karnego wzdłuż bramki, ale żaden z trzech jego kolegów nie zdołał zamknąć akcji.

NKP Podhale Nowy Targ – Wiślanie Jaśkowice 4:0 (3:0)
1:0 Przybylski (Pląskowski) 11
2:0 Przybylski 12
3:0 Przybylski (Pląskowski) 28
4:0 Pląskowski (Przybylski) 69
NKP Podhale: Gorzelański – Dynarek, Ligienza, Barbus (75 Bedronka), Cyfert, Mizia (61 Świerzbiński), Kuźma (61 Mrówka), Przybylski (69 Piwowarczyk), Lewiński, Pląskowski (69 Dziedzic), Drobnak.
Wiślanie: Napieralski – Krasuski (78 Szwjdych), P. Morawski, M. Morawski (46 Labut), Wcisło (46 Białek), Sikora, Bębenek, Galos, Kuliszewski (46 Popiela), Sosin, Węgrzyn (46 M. Morawski).

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Motor Lublin

24

49

53-21 (32)

2

Resovia Rzeszów

24

49

40-19 (21)

3

Chełmianka Chełm

24

46

39-20 (19)

4

Stal Rzeszów

24

45

40-19 (21)

5

Wólczanka Wólka Pełkińska

24

45

40-24 (16)

6

KSZO 1929 Ostrowiec

23

43

35-21 (14)

7

Podhale Nowy Targ

25

40

39-28 (11)

8

Orlęta Radzyń Podlaski

23

35

33-26 (7)

9

Wiślanie Jaśkowice

24

34

38-41 (-3)

10

Soła Oświęcim

23

31

31-37 (-6)

11

Avia Świdnik

23

30

36-30 (6)

12

Unia Tarnów

24

24

33-49 (-16)

13

Wisła Sandomierz

24

23

20-32 (-12)

14

MKS Trzebinia/Siersza

25

20

27-48 (-21)

15

Spartakus Daleszyce

23

20

22-43 (-21)

16

Podlesie Biała Podlaska

22

19

22-33 (-11)

17

Karpaty Krosno

24

16

18-46 (-28)

18

JKS 1909 Jarosław

23

13

24-53 (-29)

Stefan Leśniowski
Zdjęcia Michał Adamowski
 

Komentarze







reklama