10.03.2018 | Czytano: 3908

III liga: Twierdza Lublin niezdobyta

Motor Lublin nie przegrał meczu ligowego na Arenie Lublin od 12 października 2016 roku, kiedy komplet oczek wywiozło KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Podhale też nie dało rady.

Nie udało się powtórzyć wyniku z jesiennej rundy, kiedy górale ograli 1:0 lublinian. Janusz Niedźwiedź jak mantrę powtarzał, że to nie był to świetny mecz jak się wielu wydawało. Odsyłał, żeby go jeszcze raz obejrzeć. Zresztą to chyba ulubione powiedzenie szkoleniowca Podhala. Ale zwycięzców się nie sądzi, a pokonanych?

KSZO pechowe jest dla lublinian, bowiem w ostatnim meczu Marcin Sasal został zawieszony i mecz obejrzał z wysokości trybun. Podobnie zresztą jak Janusz Niedźwiedź. Co z tego, ze Podhale od pierwszych minut sprawiało lepsze wrażenie skoro w futbolu za wartości artystyczne nikt nie przyznaje punktów. Nowotarżanie konstruowali dużo akcji pod bramką lublinian. W miarę upływu czasu gra częściej toczyła się w środku boiska. Sporo było walki, ale także niedokładności. Podhale straciło dwa gole ze stałych fragmentów gry. Pierwszego z karnego, drugiego – w doliczonym czasie – z wolnego. W futbolu nie okazję, nie wrażenia artystyczne są najważniejsze, ale to co wpadnie do sieci. W tym elemencie lepsi byli gospodarze. Mecz zakończył się dla górali, gdy Cyfert ujrzał drugi żółty kartonik.

Momenty były
5 – strzał Ligienzy z dystansu padł łupem Sochy.
8 – po rzucie rożnym piłka uderzona przez nowotarżanina została zablokowana przez Gieragę.
10 - dobre podanie Dynarka. Piłka przeszła linię obrony Motoru dotarła do Przybylskiego, jednak ten znalazł się na pozycji spalonej.
15 - groźna akcja nowotarżan. Po strzale Pląskowskiego piłka wysoko pofrunęła nad bramką Sochy.
21 - po rzucie wolnym zamieszanie w polu karnym Podhala. Próbował Gieraga, a następnie Tymiński, ale bez powodzenia.
22 - rzut karny dla drużyny Motoru. Faulowany Dzięgielewski.
24 GOL! 1:0 - Zgarda pewnie wykorzystał jedenastkę i zdobył pierwszą swoją bramkę w barwach Motoru. To nowy gracz w barwach lidera.
26 - strzał z dystansu Barbusa wysoko nad bramką Sochy.
32 – strzał Kuźmy, wybity na róg.
38 - dośrodkowanie i Gieraga strąca piłkę na poprzeczkę.
45+1 GOL! 2:0 – Burkhardt faulowany i sam z wolnego fantastycznie uderzył. To kolejny debiutant w barwach gospodarzy.
47- faulowany Pląskowski. Rzut wolny. Piłka po strzale Przybylskiego mija okienko bramki.
50 - indywidualna akcja Kuźmy zakończona strzałem w… boczną siatkę.
56 - dośrodkowanie Drobnaka, Pląskowski ponad bramką.
59 - po stracie piłki w środkowej strefie przez Zgardę do strzału doszedł Przybylski, uderzył niecelnie.
64 - z prawej strony dośrodkowywał Michota, strzał Kamińskiego pewnie złapał Niemira.
67 - drugą żółtą za faul na Kamińskim, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Cyfert. Podhale w dziesiątkę.
75 - Dzięgielewski „złamał” ze skrzydła do środka, odpalił „rakietę”, ale trafił wprost w bramkarza.
82 - Szkatuła próbował dobić strzał Dzięgielewskiego, który zatrzymał się na obronie, uderzenie lewego obrońcy również trafiło w nogi gości.
87 - po rzucie rożnym Podhala Motor wyprowadził kontratak. Strzał Tymosiaka został jednak zablokowany przez defensorów z Nowego Targu.
88 - po dośrodkowaniu Dzięgielewskiego obrońca Podhala bliski zdobycia bramki samobójczej!

Motor Lublin – NKP Podhale Nowy Targ 2:0 (2:0)
1:0 Zgarda 24 karny
2:0 Burkhardt 45+1 z wolnego
Motor: Socha – Michota, Gieraga, Kursa, Słotwiński (73 Szkatuła), Dzięgielewski, Zgarda, Kamiński, Burkhardt (46 Tymosiak), Majkowski (78 Kaczmarek), Kozban (63 Oziemczuk).
NKP Podhale: Niemira – Drobnak (90+2 Łukaszczyk), Barbus, Cyfert, Lewiński, Dynarek, Ligienza, Nawrot, Pląskowski (90 Świerzbiński), Kuźma (84 Borczyński), Przybylski (68 Piwowarczyk).

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama