07.02.2018 | Czytano: 1203

Mimo śniegu i mrozu (+zdjęcia)

W poniedziałek i wtorek grupy młodzieżowe NKP Podhale rozegrały kolejne sparingi, przygotowujące je do wznowienia rozgrywek ligowych. We wszystkich przypadkach (rocznik 2004, 2005 i 2007) rywalami „Szarotek” byli przyjezdni.

Rocznik 2004, na co dzień występujący w Małopolskiej Lidze Juniorów, w poniedziałek na zaśnieżonym Stadionie Miejskim podejmował MKS Żory z województwa śląskiego. Mimo ciężkich warunków atmosferycznych, mecz udało się rozegrać, a po zaciętej wymianie ciosów, ostatecznie Podhale okazało się lepsze.

NKP Podhale Nowy Targ 2004 - MKS Żory 6:4
Bramki dla Podhala: Wójciak 3, Chorąży 2, Luberda.

We wtorek rano – już na zielonej nawierzchni Stadionu Miejskiego – rocznik 2004/2005 gościł silną drużynę Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Łodzi. Był to kolejny mecz kontrolny w okresie przygotowawczym do rozgrywek MZPN.

- Zmierzyliśmy się z silną drużyną Szkoły Mistrzostwa Sportowego Łódź, przebywającą na obozie w Zakopanem. Nasza drużyna zagrała bardzo dobre spotkanie, dzięki czemu pewnie pokonaliśmy naszego przeciwnika 6:1. Cieszy fakt, że zawodnicy młodsi z rocznika 2005 pokazali się z dobrej strony, grając z takim rywalem - przyznaje trener trampkarzy, Mariusz Malok.

NKP Podhale - SMS Łódź 6:1
Bramki dla Podhala: Wójciak 4, Chorąży, Jarkiewicz.

Na zakończenie intensywnego okresu sparingów, we wtorek wieczorem mecz kontrolny – ale tym razem na hali sportowej w Białym Dunajcu – rozegrali młodsi adepci futbolu z rocznika 2007. Ich rywalem był KS Grunwald Budziwój z Rzeszowa (lider wielu rozgrywek młodzieżowych dla okręgu Rzeszów).
- Rozegraliśmy dobry kolejny sparing, z rywalem z innego regionu. Nasza gra naprawdę mogła się podobać. Przede wszystkim jednak była to okazja do tego, by mile spędzić czas i dobrze się bawić. Wynik nie jest istotny, ważne, że chłopcy świetnie się bawili – mówi trener rocznika 2007, Bartosz Czolka.

Materiał prasowy

 

Komentarze







reklama