31.01.2018 | Czytano: 4150

Kamizelki z systemem GPS (+zdjęcia)

AKTUALIZACJA (zdjęcia) W kolejnym meczu przygotowawczym do rundy rewanżowej, piłkarze z Nowego Targu zmierzyli się z zespołem pierwszoligowym z Bielska Białej. Spotkanie rozegrano w samo południe i można było je śledzić w internetowej TV „Beskidzkapiłka.pl

Od dłuższego czasu popularne wśród coraz większej liczby zespołów stały się niewielkie kamizelki, które zaopatrzone są w system GPS, z których piłkarze korzystają podczas treningów i meczów. Służą one wykonywaniu wszelkiego rodzaju pomiarów, które następnie podlegają dogłębnej analizie. Dzisiejszy sparingpartner Podhala dysponuje takim systemem, a urządzenia dostarcza firma LUDMO, dostawca systemu analizy ruchu (nowotarżanie ich nie mają).  Dają sztabowi trenerskiemu wiele możliwości nie tylko kontroli aktywności zawodnika, ale też analizie raportów, dostosowania potrzeb każdego z nich. Trener może zanalizować gdzie biegał zawodnik, jak się poruszał, jego prędkość, przebyte dystanse. Może porównywać ze sobą dwóch dowolnych graczy. – Sama kamizelka jest wygodna, a telefon znajduje się na plecach, pomiędzy łopatkami, więc nie przeszkadza zawodnikowi w poruszaniu się po boisku – mówi o najnowszej innowacji Andrzej Rybarski, dyrektor sportowy Podbeskidzia.

Jeśli spojrzeć tylko na analizę aktywności graczy w tym meczu, to ta była bardziej po stronie nowotarżan. Często w pierwszej połowie atakiem pozycyjnym próbowali sforsować defensywę przeciwnika, dwukrotnie przed utratą bramki ustrzegł ich bramkarz. Ale jak to w futbolu, nie ten wygrywa kto kreuje grę, nie ten kto stwarza sytuacje, ale ten kto zdobywa bramki. Tak było w przypadku nowotarżan. Popełnili dwa błędy. W 15 min. po wprowadzeniu piłki do gry przez bramkarza. Obrońcy tak niefortunnie wymienili między sobą piłkę przed własną szesnastką, z czego skrzętnie skorzystał Iliev i pewnie wpakował piłkę do siatki. 10 minut później strata piłki przed polem karnym gospodarzy, prostopadłe podanie do Kolara, a ten w sytuacji sam na sam dopełnił formalności. Jeszcze raz futbolówka znalazła się w bramce Podhala, po akcji prawą stroną i dośrodkowaniu na drugi słupek. Tam po główce wylądowała pod poprzeczką, ale sędzia podniósł chorągiewkę i gol nie został uznany.

Druga połowa zaczęła się od ataków pierwszoligowców, Podhalanie próbowali się odgryzać, ale… W 77 min. gospodarze z połowy boiska wyrzucali piłkę z autu, otrzymał ją Kostorz, jak w masło wszedł między dwóch górali i posłał piłkę po ziemi w przeciwległy róg bramki. Inicjatywa w tej części gry była po stronie gospodarzy.

TS Podbeskidzie Bielsko Biała – NKP Podhale Nowy Targ 3:0 (2:0)
Bramki: Iliev 15, Kolar 25, Kostorz 77.
NKP Podhale: Testowany – Testowany, Lewiński, Cyfert, Drobnak, Ligienza, Nawrot, Przybylski, Świerzbiński, Testowany, Pląskowski oraz Gorzelański, Barbus, Bedronka, Piwowarczyk, Dynarek, Bałos plus 3 testowanych.

Stefan Leśniowski
Zdjęcia Arkadiusz Marczyk

Komentarze







reklama