27.01.2018 | Czytano: 2747

Koncentracja, koncentracja i jeszcze raz koncentracja

Z dobrej strony w dzisiejszym sparingu z Glinikiem Gorlice pokazała się ekipa Podhala. Bardzo mądrze, na wysokim pressingu udało się kontrolować grę, zmuszając rywala do głębokiej obrony.

Sparing to przetarcie przed bardziej wymagającymi rywalami. Glinik bronił się głównie przed swoim polem karnym, praktycznie zamknięty przez większą część spotkania. Dominacja na boisku była głównym celem taktycznym wyznaczonym przez sztab Podhala. Cel został osiągnięty, jednak wyraźnie dało słyszeć się uwagi trenera, aby jego zawodnicy wychodzili jeszcze wyżej przy tak cofniętym oponencie. Łatwość stwarzania sytuacji napawa optymizmem, dyspozycja fizyczna również. Zawodnicy Glinika wyraźnie zostawali w tyle pod względem dynamiki i koordynacji na płycie boiska. Kolejnym pozytywnym aspektem komunikacja i spójność w grze. Dobrze prezentował się świeżo pozyskany Dynarek, który imponował przeglądem pola i wszechstronnością. Solidny w obronie i napędzający akcje ofensywne wydaje się dużym wzmocnieniem. Dziś zobaczyliśmy tylko dwóch testowanych zawodników, w tym bramkarza.

- Ćwiczyliśmy najważniejsze elementy, które dopracowujemy przez cały okres przygotowawczy – koncentrację oraz stabilność drużyny. Wiedzieliśmy, że będziemy dziś dominować, że będziemy mieć więcej sytuacji i przewagę pod względem fizycznym i czysto piłkarskim. Kluczowym elementem dla nas jest zachowanie po stracie piłki, praktycznie nie dopuściliśmy do żadnej groźnej sytuacji. Jedynym mankamentem w naszej grze jest skuteczność. Sytuacji mieliśmy sporo, a wynik zdecydowanie mógł być jeszcze wyższy. Ważne, że wszyscy są zdrowi i pełni sił po okresie przygotowawczym. Wyglądaliśmy nieźle, jednak czeka nas jeszcze sporo testowania i przygotowań. Przed nami ciężkie mecze z wyżej notowanymi przeciwnikami. Zobaczymy czy sprostamy zagrać na tym poziomie z Podbeskidziem i równie dobrze kontrolować sytuacje na placu gry. - podsumował po meczy trener Podhala Janusz Niedźwiedź.

NKP Podhale Nowy Targ – Glinik Gorlice 5:0 (3:0)
Bramki dla Podhala: Dynarek, Pląsowski, Przybylski 2, Dziedzic.

Krzysztof Kościelniak
 

Komentarze







reklama