07.12.2017 | Czytano: 2186

Gratka dla kibica

Święty Mikołaj spóźnił się o dzień na piłkarski stadion w Nowym Targu. Dla koneserów piłki przyniósł w prezencie dziewiąty zespół pierwszej ligi.

Puszcza sparowała z NKP Podhale. Gratka dal kibiców, w dodatku w wiosennej scenerii, przy pięknym słońcu. Chciało się grać i… oglądać. Jeśli ktoś uważął, iż drużyna z zaplecza ekstraklasy udzieli lekcji futbolu trzecioligowcowi, to sromotnie się zawiódł. Mógł zauważyć, iż nowotarżanie nie przestraszyli się piłkarzy z Niepołomic. Ci tylko w pierwszych fragmentach meczu prezentowali się lepiej, ale wtedy pięknymi interwencjami popisał się testowany bramkarz. W meczu pokazał, że jest obdarzony skocznością i refleksem, ale – co najbardziej rzucało się w oczy – ma problemy z wprowadzaniem piłki do gry, szczególnie nogą.

W miarę upływu czasu górale coraz śmielej sobie poczynali. Szkoda tylko, że w 87 minucie zabrakło koncentracji przy rozegraniu akcji. Błąd Drobnaka spowodował, iż goście zdobyli zwycięskiego gola.

- Mecz kontrolny, ale każdy chce wygrać. Stoczyliśmy wyrównany bój. Myślę, że nikt nie mógł dostrzec różnicy między zespołami. Wydaje mi się, że przez większą cześć spotkania prowadziliśmy grę. W drugiej połowie był moment, że Puszcza miała inicjatywę. W seniorskiej piłce za każdy błąd słono się płaci. Taki brzemienny w skutkach przytrafił nam się w samej końcówce. Puszcza nas ograła nie po pięknej akcji, ale sami sprezentowaliśmy jej gola - powiedział trener NKP, Janusz Niedźwiedź.

Szkoleniowiec Podhala testował czterech piłkarzy, wspominanego bramkarza, prawego obrońcę i dwóch skrzydłowych. Nie chciał zdradzić ich nazwisk. Wiemy tyle, że dwóch grało w trzeciej lidze, jeden w czwartej oraz jeden gracz pochodzie ze Słowacji.

- Trzeba będzie obejrzeć ich na wideo. Nieźle zagrali, ale nikomu nie powiem, że chcę ich w drużynie, bo mam za mało materiału do oceny. Muszę się im przyjrzeć w dłuższym wymiarze czasowym – przekonuje trener.

Trener rozpoczął też czyszczenie „stajni”. Ośmiu zawodników musi pożegnać się z nowotarskim klubem. Mariusz Różalski, Konrad Buć, Grzegorz Silczuk, Bartłomiej Pająk, Michał Czubin, Mikołaj Tracz, Jarosław Potoniec i Wojciech Dziadzio – dostali wolną rękę w poszukiwaniu klubu.

Podhale trenuje do 15 grudnia, po Nowym Roku wraca do pracy. Uzgodniono już część sparingów. Pierwszy nowotarżanie rozegrają 20 stycznia i tutaj też czekają wymagający rywale.

Oto plan meczów kontrolnych
20 styczeń – Sandecja Nowy Sącz (?) i Limanovia
27 styczeń – Podbeskidzie Bielsko Biała
3 luty – FK Poprad i Wiślanie
10 luty – FK Noves Spisska Nova Ves
17 luty – Sandecja (?)

NKP Podhale Nowy Targ – Puszcza Niepołomice 0:1 (0:0)
NKP Podhale: Testowany – Drobnak, Mikołajczyk, Lewiński, Ligienza, Nawrot, Testowany, Dziedzic, Testowany, Pląskowski, Testowany oraz Świerzbiński, Barbus, Bedronka, Buć, Bałos, Przybylski, Przemyk, Komorek.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama