Gorce po tym zwycięstwie, po czerech kolejkach plasują się drugimi miejscu z dorobkiem ośmiu punktów. Mecz rozpoczął się od łatwych wygranych Tomasza Klaga oraz Szymona Kolasy, w kolejnych pojedynkach do stołu podeszli Jakub Czyszczoń i Marek Mozdyniewicz. Marek rozprawił się ze swoim przeciwnikiem w przeciągu 15 min, natomiast Jakub miał coś do udowodnienia w meczu z Filipem Kociubą, ponieważ w sezonie 2016/17 Kociuba pokonał Jakuba. Pierwszy set padł łupem zawodnika z Dukli, początek drugiego seta nie wróżył kolorowego scenariusza dla nowotarżanina, ponieważ Kociuba objął prowadzenie 6:1, ale to było ostatnie prowadzenie Filipa. Jakub doprowadził do wyniku 7:7, a całego seta wygrał do 8. Kolejne dwa sety to już koncertowa gra Kuby, w których wygrał do 7 i 4. W grach podwójnych dominowali Górale wygrywając oba spotkania w stosunku 3:1. Ostatnie cztery single, to już czysta formalność.
- Kolejny mecz w bardzo dobrym wykonaniu całego zespoły. Cieszy fakt., że nie było słabych momentów u żadnego z graczy. Przyjechaliśmy do Dukli z lekką obawą. Nie znaliśmy dokładnie przeciwników, młode ambitne chłopaki, tyle wiedzieliśmy. Mecz ułożył się znakomicie, szybkie wygrane Szymona i moje wprowadziły nerwową atmosferę u przeciwników. Jakub zrewanżował Kociubie i było po meczu. Deble pogrzebały nadzieje gospodarzy, a ostatnie single to już nasz koncert – podsumował Tomasz Klag.
UKS TKKF MOSiR Dukla - KS Gorce Nowy Targ 0:10
I stół: Hubert Kopczyk - Tomasz Klag 0:3 (5,7,4), Filip Kociuba - Jakub Czyszczoń 1:3 (-9,8,7,4), Kociuba - Klag 0:3 (6,6,6), Kopczyk - Czyszczoń 0-3 (3,2,9)
II stół: Szymon Sporek - Szymon Kolasa 0:3 (6,5,7) Michał Olbrycht - Marek Mozdyniewicz 0:3 (4,9,6), Sporek - Mozdyniewicz 0:3 (4,3,7), Olbrycht - Kolasa 0:3 (12,6,8)
Debel I stół: Kociuba/Kopczyk - Mozdyniewicz/Klag 1:3 (-7,3,3,9)
Debel II stół: Sporek/Olbrycht - Kolasa/Czyszczoń 1:3 (7,-12,8,3)
Opr/sles










