14.10.2017 | Czytano: 4789

III liga: Miłe złego początki (tabela)

– tak można powiedzieć o występie nowotarżan w Radzyniu Podlaskim. Kolejny raz sympatycy Podhala musieli przełknąć gorzką pigułkę.

Radzyńska drużyna przystąpiła do meczu osławiona wyjazdową wygraną z jednym z faworytów ligi KSZO Ostrowiec i - choćby dlatego - była faworytem spotkania. Tym bardziej, iż górale u siebie ostatnio polegli, a w całym sezonie nie za bardzo im się wiedzie. W dodatku w poprzednim sezonie radzyńska drużyna dwukrotnie pokonała Podhale. Jesienią u siebie 2:0, na wiosnę ze stolicy Podhala wywiozła zwycięstwo 3:2. Dodatkowym smaczkiem mogła być postawa Krystiana Stolarczyka przeciwko swojemu byłemu szkoleniowcowi z Jaroty Jarocin, który za obecnego szkoleniowca górali przebywał na boisku zaledwie 386 minut. Dla Podhala był to trzeci ligowy mecz pod wodza nowego szkoleniowca Janusza Niedźwiedzia. Efekt miotły zadziałał tylko w Chełmie, gdzie zwyciężył 2:0. W kolejnych występach uległ Wólczance (1:3) i dzisiaj Orlętom.

Początek spotkania nie zapowiadał, że piłkarze Podhala kolejny raz ze spuszczonymi głowami będą opuszczać boisko. Szybko objęli prowadzenie i mieli kolejne szanse na podwyższenie prowadzenia. Ale tak to już jest w sporcie drużynowym, że jeśli nie wykorzystujesz szans, to szybko się zemszczą. Tak było w przypadku gości. Chwila nieuwagi w polu karnym, rywal oszukał defensywę i zdołał doprowadzić do wyrównania.

W drugiej połowie toczyła się zażarta walka o każdy skrawek boiska. Oba zespoły miały szanse, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Zrobili to jednak gospodarze w samej końcówce, po stałym fragmencie gry.

- Dobrze zaczęliśmy. W pierwszej połowie mieliśmy lekką przewagę, w drugiej dominowaliśmy. Orlęta sporadycznie próbowały nas użądlić. I im się to udało. Jedna drzemka i po zagraniu z bocznego sektora straciliśmy gola. No cóż, zapominamy już o tym meczu i jesteśmy przy kolejnym – powiedział drugi szkoleniowiec NKP, Grzegorz Hajnos.

Momenty były
1 – mokre boisko, od godziny pada deszcz.
3 GOL! 0:1 – świetne rozpoczęcie przez Podhale. Już pierwsza interwencja bramkarza gospodarzy polatała na wyjęciu piłki z siatki po uderzeniu Nawrota.
4 – Podhale miało szanse na drugiego gola; Pląskowski wychodząc sam na sam ze Stężałą nie zdołał opanować piłki.
5 - rzut wolny dla gości z narożnika pola karnego Orląt. Po krótkim rozegraniu strzelał Ligienza i trafiał w Kiczuka.
7 - zablokowany strzał Mielniczuka, bramkarz łapie piłkę.
13 – Gorzelanski łapie piłkę po rykoszecie
21 - dośrodkowywał Mielniczuk, główkował Zawierucha, piłka otarła się o zawodnika gości i wyszła na róg.
23 - wrzutka Melnyczuka. Goście przejmują piłkę i organizują groźny kontratak przerwany przez Ciborowskiego.
25 GOL! 1:1 - piłkę w pole karne dogrywał Zmorzyński, Zawierucha strzałem w długi róg doprowadza do wyrównania.
28 - piłkę w pole karne Orląt wrzucił Dziedzic, najszybszy był Stężała.
29 - strzał po ziemi Pląskowskiego na rzut rożny broni Stężała.
30 - po rzucie rożnym Stężała dwukrotnie broni strzały zawodników Podhala.
33 - zza pola karnego strzelał Zmorzyński, broni Gorzelański z problemami.
38 – Drobnak wrzucił piłkę w pole karne, a ta po koźle o mały włos a nie zaskoczyłaby bramkarza. Tuż, tuż minęła słupek.
43 – Dziedzic mocno uderza, łapie Stężała.
55 – z dystansu strzelał Nawrot, Stężała złapał piłkę.
56 – zamieszanie w polu karnym Podhala. Zmorzyński strzelał z ostrego kąta; górą Gorzelański.
58 – dośrodkowywał Szymala, Kot głową przeniósł piłkę nad poprzeczką.
59 - ogromne zamieszanie w polu karnym Orląt. Strzelał Dziedzic, wysoko nad bramką.
73 - akcja Zmorzyńskiego. Po dośrodkowaniu obrońcy NKP ubiegają Myśliwieckiego wybijając piłkę poza pole karne.
77- zamieszanie w polu karnym Orląt. Piłka po strzale Przemyka trafiała w Korolczuka.
78 – futbolówka po strzale Barbusa zza pola karnego poszybowała nad bramką.
80 - Zmorzyński z ostrego kąta wypalił, Gorzelański przeniósł piłkę nad poprzeczką.
82 GOL! 2:1 – piłka wybita przez obrońców Podhala po rzucie rożnym trafia do Zmorzyńskiego, wrzuca na głowę Zarzeckiego , a ten pokonuje bramkarza gości.
85 - zamieszanie po rzucie rożnym na przedpolu bramki NKP. Myśliwiecki przewracając się zdołał jeszcze oddać starał, który minimalnie poszybował nad poprzeczką.
86 – Barbus był przed szansą na wyrównanie, ale nie sięgnął pilki wrzuconej w pole karne Orląt.
87 - do dośrodkowania Zmorzyńskiego, po świetnej akcji, nie dochodzi Kalita.
88 - rzut rożny dla Podhala. Wrzucił Nawrot, wybija Zarzecki.
90+1 – Kalita sam na sam z Gorzelańskim; górą bramkarz gości.

Orlęta Radzyń Podlaski – NKP Podhale Nowy Targ 2:1 (1:1)
0:1 Nawrot 3
1:1 Zawierucha (Zmorzyński) 25
2:1 Zarzecki ( Zmorzyński) 82 głową po rzucie rożnym
Orlęta: Stężała – Zarzycki, Szymala, Ciborowski, Kiczuk, Mielniczuk (78 Kalita), Kot, Puton (90 Puton), Zmorzyński, Rycaj (68 Korolczuk), Zawierucha (60 Myśliwiecki).
NKP Podhale: Gorzelański – Barbus (88 bedronka), Cyfert, Lewiński, Drobnak, Przemyk (88 Buć), Ligienza, Nawrot, Świerzbiński (69 Pająk), Dziedzic, Pląskowski.

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Soła Oświęcim

12

26

26-13 (13)

2

Motor Lublin

12

25

29-13 (16)

3

Stal Rzeszów

12

25

19-10 (9)

4

KSZO 1929 Ostrowiec

12

23

19-13 (6)

5

Wólczanka Wólka Pełkińska

12

23

17-13 (4)

6

Orlęta Radzyń Podlaski

12

22

21-11 (10)

7

Resovia Rzeszów

12

22

19-9 (10)

8

Chełmianka Chełm

12

21

16-10 (6)

9

Wiślanie Jaśkowice

12

20

20-11 (9)

10

Podlesie Biała Podlaska

12

14

16-19 (-3)

11

Podhale Nowy Targ

12

12

17-22 (-5)

12

MKS Trzebinia/Siersza

12

11

14-19 (-5)

13

Avia Świdnik

12

9

16-19 (-3)

14

Wisła Sandomierz

12

9

9-18 (-9)

15

Unia Tarnów

12

9

13-26 (-13)

16

Karpaty Krosno

12

9

11-27 (-16)

17

Spartakus Daleszyce

12

8

16-28 (-12)

18

JKS 1909 Jarosław

12

8

18-33 (-15)

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama