13.09.2017 | Czytano: 2009

V liga: Wymiana ciosów (+zdjęcia, tabela)

Szaflary potwierdzają wysoką formę w tym sezonie, wbijając pięć bramek w Rabie Wyżnej. Ciekawe widowisko, nieco pechowe dla Orkana, który zmuszony został do zmiany w bramce i nie potrafił wykorzystać swoich szans w drugiej połowie.

Dobre tempo od początku spotkania narzuciły Szaflary. Szczególnie aktywny w pierwszej fazie meczu był P. Kamiński, z którym ogromne problemy mieli obrońcy Orkana. To właśnie P. Kamiński asystował przy bramce otwierającej wynik tego spotkania. Dynamicznie wbiegł w pole karne, zszedł do boku i z prawej flanki posłał dokładną piłkę do Babonia, który strzałem z 5 metrów nie daje szans bramkarzowi. Rozpędzone Szaflary atakowały raz za razem stwarzając sobie groźne okazje. Jedna kontra wystarczyła gospodarzom aby doprowadzić do remisu. Po strzale z dystansu Żuk paruje futbolówkę do boku, a tam czyhający Lenart pakuje ją tuż przy lewym słupku. Po pół godzinie zobaczyliśmy kopię akcji na 1:0. Kolejny raz skrzydłem odważnie urywa się P. Kamiński i wykłada piłkę Baboniowi, a ten podcinką kończy akcję. Niestety w tej sytuacji Baboń i T. Szklarz zderzyli się po kopnięciu piłki przez tego pierwszego. Bramkarz Orkana musiał opuścić boisko z urazem. To nie był ostatni pechowy epizod gospodarzy w pierwszej połowie. Dosłownie na kilka sekund przed gwizdkiem sędziego kończącym tą część zawodów, rabianie tracą bramkę do szatni. Po zamieszaniu w polu karnym na strzał decyduje się F. Kamiński i po odbiciu się od słupka piłka wpada do siatki. Tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony pada czwarta bramka dla gości. Daleką piłkę posyła Żuk, dopada do niej F. Kamiński i z zimną krwią kończy akcję skutecznym strzałem. Między 50, a 55 minuta gry zobaczyliśmy, aż trzy trafienia. Strzelecką ucztę rozpoczyna Orkan, a konkretnie Gromczak. Po dokładnym wyłożeniu piłki przez Plutę, technicznym uderzeniem z bliskiej odległości zmusił Żuka do kapitulacji. Momentalnie po wznowieniu gry ze środka boiska indywidualną akcję przeprowadza F. Kamiński i bardzo mocnym uderzeniem posyła piłkę blisko prawego okienka bramki M. Szklarza. Niespełna dwie minuty później rabianie wywalczyli rzut wolny w okolicach środka boiska. Bardzo precyzyjna wrzutka ląduje na głowie R. Możdzenia, który umieszcza piłkę przy słupku. Szaflary nieco zwolniły tempo gry po straceniu gola, a Orkan stwarzał okazje do kolejnych trafień. W końcówce sporo pracy na bramce miał Żuk, który najpierw świetnie broni w sytuacji sam na sam, a później zdejmuje piłkę z okienka swojej bramki. Gospodarze próbowali do ostatniej minuty podwyższyć swoją zdobycz bramkową, jednak ta sztuka już im się nie udała.

Orkan Raba Wyżna – LKS Szaflary 3:5 (1:3)
0:1 Baboń (P. Kamiński) 15
1:1 Lenart 23
1:2 Baboń (P. Kamiński) 31
1:3 F. Kamiński 45+3
1:4 F. Kamiński (Żuk) 47
2:4 Gromczak (Pluta) 52
2:5 F. Kamiński 53
3:5 R. Możdżeń (Bochnak) 55 głową
Orkan: T. Szklarz (33 M. Szklarz) – R. Możdżeń, Rapta (46 Pluta), Świder, Lenart (58 Sz. Możdżeń, Teper, K. Traczyk, Skawski (75 Kasiniak), Skwarek, Bochnak (80 Saleh), D. Traczyk
Szaflary: Żuk – Strama, Hreśka, Mucha, P. Kamiński, Gałdyn, F. Kamiński (78 M. Kantor), Lach, Zagata, Rusnak, Baboń (45+2 K. Kantor)

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Orkan Szczyrzyc

6

15

19-5 (14)

2

Ogniwo Piwniczna Zdrój

6

15

16-7 (9)

3

Jarmuta Szczawnica

5

13

25-5 (20)

4

LKS Szaflary

5

13

18-9 (9)

5

Sokół Słopnice

6

12

22-7 (15)

6

Huragan Waksmund

5

8

10-6 (4)

7

Orzeł Wojnarowa

6

8

7-14 (-7)

8

AKS Ujanowice

6

7

9-13 (-4)

9

Skalnik Kamionka Wielka

6

6

13-12 (1)

10

Orkan Raba Wyżna

5

6

9-10 (-1)

11

Zalesianka Zalesie

6

6

6-10 (-4)

12

Kolejarz Stróże

6

6

8-23 (-15)

13

LKS Rupniów

6

5

6-13 (-7)

14

KS Bobowa

6

4

5-22 (-17)

15

Gród Podegrodzie

5

3

9-17 (-8)

16

Płomień Limanowa

5

3

4-13 (-9)

Krzysztof Kościelniak
Zdjęcia Michał Adamowski

Komentarze







reklama