10.09.2017 | Czytano: 1972

V liga: Pogrom i kontrowersje (tabela)

Jarmuta nie może być zadowolona z przebiegu meczu z Ujanowicami. Może się okazać, że straci podstawowego bramkarza na kilka następnych spotkań. W świetnych humorach do domu mogą wracać zawodnicy Huraganu, którzy zmietli swoich oponentów. Spotkanie Orkana z Szaflarami rozegrane zostanie w środę.

AKS Ujanowice – Jarmuta Szczawnica 2:2 (0:1)
Bramki dla Jarmuty: Kuziel (J. Pietrzak) 33, Mrówka (Dyląg) 69
Jarmuta: Kociołek – Bobak, Ojrzanowski, Dyląg, Jasiurkowski, Tumidaj (60 Kozielec), Ciesielka (60 Mlak), Augustyn, Kuziel, J. Pietrzak, Mrówka

Jarmuta w swoim stylu zaczęła od mocnego uderzenia na bramkę rywala. Już w siódmej minucie obrońca gospodarzy musiał wybijać piłkę z linii bramkowej ratując swój zespół przed utratą gola. Okazję sam na sam na początku meczu miał Mrówka, chwilę później w boczną siatkę uderzył Kuziel. Sytuację bramkową stworzył w 33 minucie król asyst Jarmuty – J. Pietrzak, który tym razem idealną piłką obsłużył Kuziela. Dogranie z boku boiska, piłka dograna na 5 metr bramki i pomocnik gości dopełnił formalność. Od początku drugiej części spotkania gospodarze mocno przycisnęli. Zdołali strzelić dwie bramki – kolejno w 67 i 77 minucie gry, wychodząc tym samym na prowadzenie. Piłkarze ze Szczawnicy nie mieli już nic do stracenia i sami przeszli do ofensywy. Bramkę wyrównującą zdobywają po świetnym podaniu z głębi pola. Dyląg przerzuca piłkę nad stoperami, uruchamiając niezawodnego Mrówkę, który nie dał szans bramkarzowi. Ujanowice w końcówce starały się grać na czas. W konsekwencji jeden z ich zawodników otrzymał czerwoną kartkę za opóźnianie gry. Jednak największą kontrowersją było pokazanie przez sędziego czerwonego kartonika Kociołkowi tuż po zakończeniu spotkania, gdy ten poszedł podziękować za prowadzenie zawodów. Jarmuta remisuje na wyjeździe i zamierza odwoływać się w sprawie wykluczenia swojego bramkarza, które niewątpliwie byłoby sporym osłabieniem na kolejne kolejki.

KS Bobowa – Huragan Waksmund 0:6 (0:4)
Bramki dla Huraganu: Kwiatek (B. Handzel) 21, Kwiatek (R. Mroszczak) 26, Bednarczyk (Kwiatek) 28, R. Mroszczak 33, Kolasa 65 karny, M. Handzel 78
Huragan: Cyrwus (55 Byrnas) – M. Handzel, B. Handzel, Mozdyniewicz, J. Mroszczak (65 Wietrzyk), Antolak, R. Mroszczak, Waksmundzki (55 Kolasa), Kwiatek, Duda, Bednarczyk (55 B. Mroszczak)

Bobowa próbowała zaskoczyć Huragan dość mocno spychając gości do defensywy przez pierwsze 15 minut spotkania. Waksmund bronił się jednak umiejętnie i wyprowadził dwie zabójcze kontry, które ostudziły zapał napierających gospodarzy. Huragan poszedł natomiast za ciosem, przejmując inicjatywę w grze, strzela kolejne dwie bramki jeszcze w pierwszej odsłonie meczu. Szczególnie ładną bramkę na 3:0 strzelił Kwiatek. Świetną prostopadłą piłkę posłał mu R. Mroszczak, a ten sprytnym lobem wrzuca futbolówkę za kołnierz bezradnego bramkarza. Do końca spotkania goście kontrolowali obraz gry. Zdołali wykorzystać jeszcze rzut karny po zagraniu ręką defensora rywali, a wynik ustalił pięknym strzałem z około 20 metrów M. Handzel. Wysoki wynik i trzy punkty pozwalają wrócić Huraganowi w dobrych nastrojach do Waksmundu.

 

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Orkan Szczyrzyc

6

15

19-5 (14)

2

Ogniwo Piwniczna Zdrój

6

15

16-7 (9)

3

Jarmuta Szczawnica

5

13

25-5 (20)

4

Sokół Słopnice

6

12

22-7 (15)

5

LKS Szaflary

4

10

13-6 (7)

6

Huragan Waksmund

5

8

10-6 (4)

7

Orzeł Wojnarowa

6

8

7-14 (-7)

8

AKS Ujanowice

6

7

9-13 (-4)

9

Skalnik Kamionka Wielka

6

6

13-12 (1)

10

Orkan Raba Wyżna

4

6

6-5 (1)

11

Zalesianka Zalesie

6

6

6-10 (-4)

12

Kolejarz Stróże

6

6

8-23 (-15)

13

LKS Rupniów

6

5

6-13 (-7)

14

KS Bobowa

6

4

5-22 (-17)

15

Gród Podegrodzie

5

3

9-17 (-8)

16

Płomień Limanowa

5

3

4-13 (-9)

Krzysztof Kościelniak

Komentarze







reklama