Lubań miesza słabsze mecze z lepszymi. Na tle Zapory zaprezentował się jednak nieźle, mogąc sprawdzić się głównie w ofensywie, która z lekkością podchodziła pod pole karne gości. Sytuacji było sporo, a problemy ze skutecznością z zeszłego sezonu mają rozwiązać testowani zawodnicy, którzy kolejny raz wpisali się w spotkaniu sparingowym na listę strzelców. Wśród testowanych zawodników zobaczyliśmy Kamila Gródka – pomocnika Hartu Tęgoborzy oraz Dariusz Bałuta z Wisłoki Dębica.
- Zostało nas mało po tamtym sezonie, dopinamy cały czas kadrę. W każdym meczu testujemy nowych, żeby sprawdzić kto przyda nam się w sezonie. Musimy pracować nad taktyką, zgubiliśmy parę rzeczy od poprzedniego sezonu. Mecze sparingowe w naszym wykonaniu to prawdziwa sinusoida. Chciałbym zagrać te dwa ostatnie sparingi ludźmi, którzy będą z nami już na nadchodzący sezon. Dziś testowaliśmy pięciu zawodników. Zespół jest młody, chciałbym mieć już skompletowany skład, a nie grać partyzantki na meczach. Na ligę będziemy zwarci i gotowi, a wyniki zweryfikuje nas boisko - podsumował trener Lubania, Łukasz Biernacki
Wolski Lubań Maniowy – Zapora Kluszkowce 4:2 (3:1)
Bramki dla Lubania: testowany 2, Kasica, testowany.
Wolski Lubań: Świerad (Sikora) – Kasica, testowany, Czubiak, Nowak, testowany, testowany, M. Firek, Noworolnik, testowany, Zagata, testowany, Jazgar, Gorlicki, Kopytko, D. Firek
Pierwszy mecz pod okiem nowego trenera Szymona Burligi zagrała Watra. Nowy szkoleniowiec Białki to 40 - letni krakowianin, wychowanek Borku Kraków. W przeszłości prowadził Szreniewie Koszyce, Poronin Poroniec, Beskid Andrychów, Orkan Szczyrzyc, KS Tymbark, Pcimiankę Pcim oraz Czarnych Staniątki. Bogaty bagaż doświadczeń ma pomóc w zaprowadzeniu białczan na szczyt tabeli.
Nowymi testowanymi zawodnikami w Białce byli: Tomasz Marut – 24 letni wychowanek Bocheńskiego KS, Rafał Waksmundzki występujący m.in. w Lubaniu Maniowy, Poroninie oraz Podhalu Nowy Targ. Oprócz nich do grona testowanych dołączyli Wojtanek i Budz z pobliskiego Jurgowa, występujący w Profii Zielonki.
- Wczoraj porozumieliśmy się z prezesem Rabiańskim, dziś rano potwierdziliśmy to, że zostałem nowym trenerem Białki. Chciałbym poznać wszystkich zawodników w drużynie, czasu nie ma już za dużo. Zamierzamy współpracować z prezesem i byłym trenerem, nie może być tak, że nowy trener wymienia pół składu, gdyż polityka klubu jest długofalowa. Celem jest dobrze grać w piłkę, jak ułoży się tabela, zobaczymy - podsumował trener Watry, Szymon Burliga
Watra Białka Tatrzańska – Jarmuta Szczawnica 5:1 (2:0)
Bramki dla Watry: Misiura, Kosturko, Wojtanek 2, samobójcza.
Watra: Majerczyk – Rokicki, Łojas, Kosturko, Nowobilski, Dziubas, Kościelniak, Misiura, Marut, Waksmundzki - Wojtanek, Budz, Sołtys
Jarmuta: Kociołek - Ojrzanowski, Piszczek, Kozielec, J. Pietrzak, Tumidaj, Dyląg, Błażusiak, Bobak, Mlak, Mrówka - Ciesielka, M. Pietrzak, Węglarz, Janc, Ł. Wiercioch
Krzysztof Kościelniak










