02.07.2017 | Czytano: 1794

Szaflary górą w pierwszym spotkaniu barażowym o B klasę

Niewielką zaliczkę przed rewanżem wypracowała ekipa z Szaflar w spotkaniu z Pyzówką. Zwycięzca dwumeczu w przyszłym sezonie wystąpi w rozgrywkach klasy B. Przegrani pozostaną w niższej klasie rozgrywek.

LKS Szaflary - Krokus Pyzówka 2:1 (2:0)
1:0 Kuranda 26 (k)
2:0 Kamiński 42
2:1Turwoń 53
LKS Szaflary: Pańszczyk – Kuranda, Groński, Wąsik (85 Łojas), Szulc, Marek, Walkosz, Gruszka, Kamiński (72 Szaflarski), Pawlikowski, Łukaszczyk (62 Dziedzina)
Krokus Pyzówka: Myrda – Jóźwiak, Batkiwicz, Górka, Maślanka, Turwoń, Udziela, Plewa (86 Fic), Sobula, Leśniakiewicz, Kasperek

Gospodarze z animuszem ruszyli do ataku od pierwszych minut spotkania. Krokus bronił się skutecznie, nie od dziś przyzwyczaił nas do twardej, bezkompromisowej gry. Niestety dla gości po jednym z fauli, sędzia nie zawahał się podyktować rzutu karnego. Jedenastkę na bramkę zamienił Kuranda. Gospodarze grali od tego momentu spokojniej, konsekwentnie konstruując akcje. Po wymianie kilku podań w 42 minucie gry, nieco wymuszony strzał na bramkę oddaje Kamiński. Piłka pechowo wtacza się do bramki tuż przy słupku po ręce bramkarza gości. Do przerwy bezpieczna przewaga Szaflar. Z większą determinacją do drugiej części spotkania przystąpiła Pyzówka, strzelając kontaktowego gola w 8 minucie drugiej odsłony pojedynku. Nieco zaskakujące uderzenie, piłka przelatuje nad Pańszczykiem, odbija się jeszcze od słupka i wpada do siatki. Gospodarze starali się odpowiedzieć golem, jednak świetnie do końca meczu bronił Myrda, który uratował swój zespół w kilku sytuacjach. Przewagę w całym spotkaniu miała ekipa z Szaflar jednak wynik 2:1 nie pozwala im czuć się jeszcze pewnymi awansu. Rewanż już w środę w Pyzówce.

 

Krzysztof Kościelniak

Komentarze







reklama