11.06.2017 | Czytano: 2579

IV liga: Rozregulowane celowniki Lubania (tabela)

Kibice gospodarzy liczyli na korzystny wynik ze znajdującą się w dole tabeli Tarnovią, jednak kolejny raz zawiodła skuteczność. Bardzo wyrównany mecz, w którym o końcowym rezultacie zadecydowała mniejsza ilość błędów i niedokładności ze strony gości.

Początek meczu to zdecydowana przewaga w posiadaniu piłki Lubania. Taktyka Tarnovii prosta – długa piłka na jednego z napastników. Jak się okazało do bólu skuteczna. Już w 4 minucie piłka ląduje w siatce Lubania, bramka jednak nie uznana, według sędziego strzelec na pozycji spalonej. Co się odwlecze to nie uciecze, w 17 minucie gry bramka dla Tarnovii uznana, Zaucha przyjmuje piłkę i płaskim strzałem koło lewego słupka daje prowadzenie gościom. Po strzeleniu gola Tarnovia wycofała się jeszcze bardziej, końcówkę pierwszej odsłony spędzając głównie na własnej połowie skupiając się na wybijaniu piłki i licząc na błędy rywala przy długich podaniach. Lubań do końca atakował, jednak brakowało dokładności i zdecydowania w wykończeniu akcji strzałem. Do przerwy 0:1. W drugiej połowie obie drużyny nie miały pomysłu na grę. Sytuacja korzystna dla Tarnovii nie wymuszała na nich pośpiechu, natomiast gospodarze starali się atakować, a im bardziej się spieszyli, tym gorzej wychodziło im konstruowanie akcji. Kiedy już udawało się stworzyć zagrożenie i przenieść futbolówkę w pole karne Tarnovii, zawodnicy pudłowali, lub świetnymi interwencjami popisywał się bramkarz gości. Pod koniec meczu to właśnie przyjezdni mogli podwyższyć jeszcze wynik, jednak czujnie na przedpolu zachował się Świerak, który dalekim wyjściem uratował swój zespół przed utratą drugiej bramki, Lubań przegrywa z Tarnovią 0:1.

- Kolejny mecz, w którym brakuje nam skuteczności. Zaczynamy mecz, mamy dwie sytuacje stuprocentowe, nie strzelamy, dostajemy bramkę. Rywal strzela gola, muruje bramkę, mecz kończy się naszą przegraną. Czy gramy z mocną czy słabą drużyną tworzymy podobny scenariusz. W drugiej połowie mieliśmy miażdżącą przewagę i niestety nie potrafimy strzelić bramki – podsumował trener Lubania Łukasz Biernacki.

W lepszym nastroju po meczu był drugi trener Tarnovii. – Mecz był bardzo wyrównany, wreszcie zagraliśmy na zero z tyłu. Zwycięstwo bardzo cieszy, chcemy podziękować kibicom za cały sezon, mają udział w tym zwycięstwie, doping potrafił nas zmobilizować, szczególnie w końcówce. Kadra uszczupla nam się z meczu na mecz, trzeba docenić młodych chłopaków, którzy pociągnęli zespół – podsumował Tomasz Mikoś

Lubań Maniowy – Tanovia Tarnów 0:1 (0:1)
0:1 Zaucha 15
Lubań: Świerad – Basisty, Czubiak, Firek (46 Firek), Górecki, Jandura., Jazgar, Karkula, Kołodziej, Zagata (60 Noworolnik), Ziemianek
Tarnovia: Kubik – Mikoś, Noga, Kozioł, Smołkowicz, Prokop (82 Wardzała), Dydyk (73 Gadek), Zegar (90 Wałek), Zaucha, Klich (46 Wilk ), Nowak

Krzysztof Kościelniak

Efektowne wyjazdowe zwycięstwo zapisała na swoim koncie Watra Białka Tatrzańska. Zespół Mirosława Kality rozgromił Glinika i do 11 spotkań przedłużył serię meczów bez ligowej porażki.

W odniesieniu efektownej wygranej białczanom nie przeszkodził fakt, że dysponowali „gołą jedenastką”. – Na ławce rezerwowych mieliśmy kierownika i …. małżonkę Krystiana Majerczyka – zdradza Kalita. – Gospodarze przez 90 minuty gry nie zagrozili naszej bramce. A wynik 5:0 to najmniejszy wymiar kary jaki ich spotkał – przyznał szkoleniowiec Kalita.

Pierwsze dwie bramki były autorstwa Konrada Bucia. W pierwszym przypadku popisał się on precyzyjnym uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego w drugim wygrał sytuację sam na sam z bramkarzem Glinika, po prostopadłym podaniu od Kality. Na 3:0 podwyższył uderzeniem z głowy Sebastian Gąsiorek, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kality. Czwartego gola dla Watry zdobył – z rzutu wolnego - Tomasz Kołbon, a wynik meczu ustalił Grzegorz Misiura.

Glinik Gorlice – Watra Białka Tatrzańska 0:5 (0:2)
Bramki dla Watry: Buć 2, Gąsiorek, Kołbon, Misiura.
Watra: Majerczyk – Maciasz, Gąsiorek Kosturko, Kostrzewa – Kołbon, Dziubas, Kalita Petrus, Misiura – Buć

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Limanovia Limanowa

29

64

82-31 (51)

2

Barciczanka Barcice

29

61

50-17 (33)

3

Watra Białka Tatrzańska

29

58

58-26 (32)

4

Poprad Muszyna

29

57

53-34 (19)

5

Lubań Maniowy

29

43

50-43 (7)

6

Wolania Wola Rzędzińska

29

42

49-44 (5)

7

Poprad Rytro

29

40

43-37 (6)

8

GKS Drwina

29

39

33-38 (-5)

9

Bocheński KS

29

35

46-50 (-4)

10

Glinik Gorlice

29

34

35-47 (-12)

11

Tarnovia Tarnów

29

33

33-38 (-5)

12

KS Tymbark

29

31

43-47 (-4)

13

Orkan Szczyrzyc

29

30

42-63 (-21)

14

Skalnik Kamionka Wielka

29

29

31-65 (-34)

15

Sokół Borzęcin Górny

29

24

43-73 (-30)

16

Jadowiczanka Jadownik

29

21

39-74 (-35)

mac
 

Komentarze







reklama