06.06.2017 | Czytano: 1299

IV liga: Remis ze wskazaniem

Piłkarze Lubania Maniowy zremisowali bezbramkowo na własnym spotkaniu z Barciczanką Barcice, w zaległym spotkaniu 21 kolejki.

Bliżsi zwycięstwa byli gospodarze, którzy stworzyli sobie ku temu znacznie więcej okazji. Najlepszą z nich miał w 90 min Mateusz Firek, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Barciczanki. - Znów mamy duży niedosyt. Kolejny raz brak skuteczności zaciera obraz naprawdę niezłego w naszym wykonaniu meczu. Takie sytuacji jak stworzyliśmy sobie w tym spotkaniu w dodatku z tej klasy przeciwnikiem, musimy wykorzystywać. Nie da się ukryć, że w końcówce sezonu jest to największa nasza bolączka. Na plus to to, że zagraliśmy na zero z tyłu, bo w ostatnich meczach traciliśmy sporo bramek – ocenił trener Lubania, Łukasz Biernacki

Lubań Maniowy – Barciczanka Barcice 0:0
Lubań: Świerad – Nowak, Górecki, D. Firek, Czubiak, Karkula, Jandura (70 Jazgar), Ziemianek (75 Noworolnik), Kołodziej, Zagata (55 M. Firek),  Basisty.
Barciczanka: Bieniek – A. Zawiślan, Szczepanik, Maślanka, Pastuszak, Krupa, T. Zawiślan, Nowak, Brdej, Majchrowski (75 T. Tokarczyk), Kalisz.

mac
 

Komentarze







reklama