30.04.2017 | Czytano: 4237

III liga: Dotrzymał słowa (tabela)

Piłkarze NKP lepiej sobie radzą na wyjazdach niż przed własną publicznością. U siebie jeszcze nie wygrali wiosną, z kolejnego wyjazdu przywożą komplet punktów, które powinny być planowe, bo potykali się z przedostatnim zespołem w tabeli.

Po trzeciej porażce z rzędu w Cosmosie nastąpiła zmiana szkoleniowca. Działacze zrezygnowali z usług Ireneusza Zarzyka, a powierzyli prowadzenie drużyny duetowi Mateusz Krawczyk - Łukasz Krzysztoń. Obaj są grającymi szkoleniowcami.

- Pali się nam już czerwona lampka, mamy problemy z kontuzjami, ale po trzech wyjazdach wracamy na swoje boisko i musimy zapunktować – twierdził przed meczem Henryk Majka, kierownik drużyny z Nowotańca.

Co na to Podhale? – zastanawiali się czytający. Przed tygodniem straciło punkty i nieciekawie się zaprezentowało. Czy tydzień wystarczy, by dyspozycja się poprawiła? Z kim jak z kim, ale wygrywać się powinno z zespołem, który okupuje dół tabeli.

Tak też się stało. Goście zdominowali rywala. Od pierwszego gwizdka sędziego narzucili swój styl gry, chociaż boisko nie preferowało gry technicznej. Było nierówne i piłka robiła piłkarzom psikusa, odbijając się niekontrolowanie od podłoża. Nowotarżanie napędzali akcje skrzydłami. To był klucz do rozbicia defensywy gospodarzy. W 18 minucie górale wykonywali stały fragment gry. Piłkę przy chorągiewce ustawił Dziadzio i idealnie dośrodkował na głowę Pająka. Za moment przyjmował gratulacje. Gospodarze w pierwszych trzech kwadransach nie mieli nic do powiedzenia. Pierwszą akcję godną odnotowania przeprowadzili w 40 minucie, ale z pomocą rywala, który stracił futbolówkę. W doliczonym już czasie gry piękną akcję przeprowadził Dziadzio prawym skrzydłem, dośrodkował na głowę Silczuka i wielu widziało już piłkę w siatce. Tymczasem fenomenalną interwencją popisał się bramkarz gospodarzy.

Po zmianie stron nadal przyjezdni mieli mecz pod kontrolą. W 50 minucie Pająk odebrał ją obrońcy i w sytuacji sam na sam posłał w róg bramki. Strzelec goli zapowiadał przed meczem, że zdobędzie dwa gole. Napisał sms-a (nie wiadomo do kogo?) o treści: „Dzisiaj strzelę dwie”. I słowa dotrzymał.


W 88 min. Urbański ostemplował poprzeczkę, a minutę później boisko opuścił Mikołajczyk, który złapał drugą żółtą kartkę.

- Staraliśmy się szukać własnych atutów we wszystkich fazach gry, w ofensywie i defensywie – mówi Grzegorz Hajnos, drugi szkoleniowiec NKP. – Ataki napędzaliśmy skrzydłami. Świetnie funkcjonowała współpraca między pomocnikami i bocznymi obrońcami. Akcje kończyliśmy strzałami na bramkę. W pierwszej połowie było jeszcze kilka sytuacja do zdobycia bramek, ale zabrakło (Silczuk i Pająk) centymetrów, by futbolówka zatrzepotała w siatce. Gospodarze po zmianie stron wyszli mocno zdeterminowani, by odrobić jednobramkową stratę, ale nasza druga zdobycz podcięła im skrzydła, a my mieliśmy większe pole do popisu. Staraliśmy się wszystkimi formami kreować grę, zarówno atakiem szybkim jak i pozycyjnym. Fajnie to wyglądało. Było kilka okazji na podwyższenie rezultatu. Bardzo twardo graliśmy w defensywie. Słowa uznania dla piłkarzy zarówno tych z podstawowej jedenastki, jak i tych, którzy wchodzili z ławki i dali jakość drużynie.

Cosmos Nowotaniec – NKP Podhale Nowy Targ 0:2 (0:1)
0:1 Pająk (Dziadzio) 18 głową po rzucie rożnym
0:2 Pająk 50
Cosmos: Krawczyk – Majka, Michał Misiak, Pluskwik, Łeń, Marcin Misiak, Krzysztoń, Laskowski, Rak, Maślejak, Zarzyka.
NKP Podhale: Różalski – Luberda, Bedronka, Mikołajczyk, Drobnak (79 Urbański), Świerzbiński, Ligienza (83 Hreśka), Dziadzio (75 Piwowarczyk), Pająk, Komorek, Silczuk (60 Czubin).

Stefan Leśniowski
 

LP

DRUŻYNA

MECZE

PUNKTY

BRAMKI

1

Motor Lublin

25

49

47-21 (26)

2

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski

24

49

39-27 (12)

3

Garbania Kraków

23

46

37-22 (15)

4

Stal Rzeszów

24

43

45-30 (15)

5

Resovia

25

43

39-30 (9)

6

Soła Oświęcim

25

40

46-35 (11)

7

JKS 1909 Jarosław

24

35

33-26 (7)

8

NKP Podhale Nowy Targ

24

34

35-32 (3)

9

Karpaty Krosno

24

34

28-30 (-2)

10

Avia Świdnik

24

33

30-34 (-4)

11

Unia Tarnów

24

32

28-29 (-1)

12

Podlasie Biała Podlaska

23

27

24-26 (-2)

13

Orlęta Radzymin Podlaski

25

27

37-49 (-12)

14

Spartakus Daleszyce

25

24

25-45 (-20)

15

MKS Trzebinia/Siersza

24

23

35-45 (-10)

16

Cosmos Nowotaniec

25

23

25-40 (-15)

17

Wierna Małogoszcz

24

11

24-56 (-32)

Komentarze







reklama